ekskalibur napisał(a):
Prędzej Trafisz 6 w totolotka jak Znajdziesz meteoryt w przypadkowym miejscu.
A ja się z kolegą nie zgodze. Oczywiście podstawy pewnej wiedzy trzeba posiadać, aby nie znosić do domu tony wszelakiego rodzaju kamieni, na które reaguje wykrywacz, ale biorąc pod uwagę ilośc meteorytów, jakie rocznie spadają na ziemię, znalezienie jakiegoś "przypadkiem" jest wielokroć bardziej możliwe niż wspomniana 6 w lotka. Oczywiscie takie miejsca, jak znane miejsce spadku, powiekszają nasze szanse wielokrotnie, ale jest mozliwość, że na niewielki okaz można się natknąć na byle polu...
Pomijając ceny i wartośc - pozostaje kwestia hobbystyczna : ja osobiście chcialbym
znaleźć taki kawałek, nie po to, aby go zaraz zamienić na $, ale mieć w domu własnoręcznie wyszukany kawałek materii sprzed 4 mln lat. Kupić, to już nie to samo ;), a i meteo nie jest dla mnei celem samym w sobie.
Adebenek - szukaj i nie odpuszczaj. Jak to ktoś powiedział " wytrzymasz rok i się nie zniechęcisz, to wytrzymasz". O ile dobrze pamiętam, pewien polski poszukiwacz czekał na swoje pierwsze meteo 2 lata...