Teraz jest piątek, 3 kwietnia 2026, 15:23

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Do uratowania?
PostNapisane: piątek, 23 sierpnia 2013, 12:04 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2011, 23:38
Posty: 77
Witam znalazlem kilka dni temu ta oto klamerkę A-W i mówiąc szczerze nie wiem jak się za nią zabrać bo jak widać poniżej stan jest okropny , dodam tylko ze opłukałem ja woda .
Chętnie posłucham rad bardziej doświadczonych kolegów ,
z góry dzięki i pozdrawiam Zazek :)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: piątek, 23 sierpnia 2013, 12:24 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 26 stycznia 2012, 14:26
Posty: 125
Bez urazy, ale żarty sobie stroisz. Dużo gorzej wyglądające niemieckie "stalówki" człowiek restauruje, a to w końcu miedź i to z doskonale zachowanym wizerunkiem. Patynka co prawda wyjedzona i całość nie będzie wyglądać "szlachetnie" ale liczy się sztuka i to kompletna, nie zniszczona mechanicznie. Niech fachowcy doradzą jak pozbyć się tych utlenień, a ty ciesz się bracie z klamerki.
No chyba że takie sztuki trafiają Ci się non top. :oops:
pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: piątek, 23 sierpnia 2013, 18:58 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 27 maja 2005, 20:00
Posty: 224
Wygotuj w oleju,może być roślinny.Syf odleci,klamerka dostanie czarnej patyny.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: piątek, 23 sierpnia 2013, 19:25 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): poniedziałek, 16 maja 2011, 16:50
Posty: 2421
I pokaż po zabiegu ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 12:12 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2011, 23:38
Posty: 77
Dzieki wielkie za podpowiedz anRO :1 , świetny pomysł pozdrawiam :)
oto efekty :P


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 17:55 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 29 lipca 2011, 22:26
Posty: 301
Lokalizacja: Centralna Polska
Efekt świetny. Warto zapamiętać; gotowanie w oleju. :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 19:49 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 7 lutego 2013, 00:58
Posty: 315
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gotowanie w oleju działa na klamry i ta jest świetnym przykładem :1 Tak sobie pomyślałem że może spróbować tak z monetkami miedzianymi?Jak długo gotować żeby nie spaprać roboty?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 20:23 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 27 maja 2005, 20:00
Posty: 224
Monet gotować w oleju raczej nie polecam,chociaż jeśli nie posiadają jakiejś większej wartości to można spróbować.Natomiast klamrę przed gotowaniem dobrze jest wyczyścić ,przy pomocy Dremela i drucianej szczoteczki.Taką wysokoobrotową szlifiereczkę /do 30 000 obr/ można nabyć w cenie od 60 do 100 zł.Wynik byłby jeszcze lepszy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 20:42 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 7 lutego 2013, 00:58
Posty: 315
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Spróbuję na weekend i wrzuce fotki przed i po.Dzięki za rade anRO :zdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 20:49 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2011, 23:38
Posty: 77
prawdę mówiąc znalem ta metodę ale stosowałem do grubszych klamer typu carskie balem się ze A/W moze być zbyt delikatna , a cd szczotki to raczej nie jestem zwolennikiem drucianki, bardziej preferuje ryżowa :)
Z moniakami dam znać jutro mam kilka do eksperymentów :lol:
pozdrawiam :1


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 21:48 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): piątek, 3 maja 2013, 22:41
Posty: 15
to ta sama klamra?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 21:54 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2011, 23:38
Posty: 77
hebeshasma napisał(a):
to ta sama klamra?

Olej faktycznie czyni cuda no ale bez przesady :ups:
inna klamra ale technika czyszczenia taka sama :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: wtorek, 27 sierpnia 2013, 07:19 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): niedziela, 5 lutego 2012, 21:29
Posty: 34
Najlepszy olej z oliwek, nie zostawia czarnego osadu przy długim gotowaniu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: wtorek, 27 sierpnia 2013, 09:17 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 15 lipca 2011, 12:29
Posty: 764
Lokalizacja: Trojmiasto Kaszubskie
Jeszcze takiego czegos nie probowalem, ale widze, ze daje piekne efekty :o , czas zastosowac to u siebie. :P


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: niedziela, 8 września 2013, 19:42 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2012, 22:41
Posty: 121
Dzisiaj trafiła mi się identyczna klamra A-W jak kolegi zazek69, tylko że w trochę w gorszym stanie, niestety nie zrobiłem zdjęcia przed czyszczeniem ale patrząc na zdjęcie zazka69 to miała taki sam nalot(mało czytelna). Czytając o tym aby spróbować wyczyścić pierw szczotką drucianą zastanawiając się przez chwile, to chyba był jakiś żart? przecież zostanie mnóstwo śladów - rys - moim zdaniem, na szczęście spróbowałem pierw szczotką do czyszczenia butów typu WP twardy włos - oto efekt, czas operacji 10 minut.

Zastanawiam się czy ją jeszcze gotować w oleju jak kolega anRO pisał.

Czy to prawda że to klamra wyłącznie Austriacka? podobno Węgrzy mieli inne.

pozdrawiam


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL