rufa napisał(a):
Kolego,thomas71,jeszcze raz odwiedź to miejsce.Złoty łańcuszek,nie odezwie się,głośnym sygnałem.Najpierw wyczyść to miejsce, wykop wszystkie sygnały na kolor,nawet najdrobniejszy śmieć-też.Teraz,przejdź jeszcze raz to samo miejsce i najlepiej ,na słuchawkach i każdy "chrypiący"sygnał,wykop i sprawdź.Nawet ace[150 lub 250],znajdzie taki łańcuszek.Wiem co piszę,mam "trochę "doświadczenia w tym fachu.Masz dużo łatwiej,bo woda jest spuszczona i łatwo,bardzo dokładnie przeczesać teren.
tak zrobię i jeszcze raz to przeszukam może uda się trafić na pogodę żeby posuszyła piasek, pas przy ślizgawce szer.4m dł. 15m przeczesałem dość dokładnie każdy sygnał był kopany nie kopałem sygnałów z powyżej 20cm i głębiej bo jakieś żelastwa wychodziły: śruby, itp rzeczy, tam jest dość specyficzne podłoże 20cm żwiru, głębiej zbite kamienne podłoże w to nie wkopywałem się. W pasie 4 metrów od brzegu masa kapsli. Obawiam się jednego że kolega mógł przegapić moment zrzutu wody i ktoś łańcuszek znalazł na powierzchni.