Teraz jest czwartek, 12 marca 2026, 02:47

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 288 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 20  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 20:37 
Offline
Klucznik z Klucz

Dołączył(a): piątek, 10 listopada 2006, 20:23
Posty: 479
Lokalizacja: 32-310 Klucze
Pułkowniku Nep... nie jestem zadnym dilerem ani kuzynem sprzedającego.Latam ostatnie 10 lat z F75 a w miedzyczasie zwiedziony cudami opisywanymi na forum kupiłem EXII,DFX,Deus i po jedym sezonie próbowalem.Okresliłbym tak -jeden H.. czym ,to srebrna moneta 30 cm i tyle.A tu za 1100 zl mam tez to samo.Moze troche z dyskr slabiej.
K. z K.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 20:41 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 22 stycznia 2012, 01:36
Posty: 591
karabin napisał(a):
Nephilimer napisał(a):
DZIAD napisał(a):
F75, ExII,DFX nawet Spektra na duzą srebrną monete-lekko słabsze od Euroace.
K. z K.


Przestań wprowadzać ludzi w bląd i tak agresywnie promowac coś, co jest podkręconym kanarem z cewką DD i imitacją dyskryminacji.

Jak nie miałeś tego sprzętu nigdy w ręce to nie wypowiadaj się. To że wydałeś na swojego tysiąc więcej to nie znaczy że masz lepszy sprzęt,znaczy to że zapłaciłeś za zbędne pierdoły i śliczny fajowy wygląd. Po wtóre nikt tu nic nie promuje,tym bardziej agresywnie. Każdy pisze tu o swoich doświadczeniach z tym sprzętem i ma do tego prawo. Jeśli nie masz do dodania nic konstruktywnego w tym wątku to lepiej nic nie pisz, off topów nikt tu nie potrzebuje.


Miałem w rękach wszystkie żółte kanarki, w tym rok 250. Explorera się naoglądałem dość, DFXa chilę, MXT trochę więcej biegałem. F75 nie miałem przyjemności. EuroAce nie ma najmniejszych szans w standardowych testach na zasięg - pomijam już to, że ID tego wykrywacza to swoista parodia przy niego bardziej wymagających sygnałach.

To jest nic innego jak promowanie na siłę i wmawianie ludziom, że wykrywacz najlepszy, bez ABSOLUTNIE żadnego potwierdzenia praktycznego. Ja mogę tu napisać, jak jeden człowiek na pewnym forum, że sięga smętkiem puszkę ze 160cm i cóż z tego?

Protestuję przeciwko informacjom z mchu i paproci, a mamy tutaj z czymś takim do czynienia. Cudów nie ma.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 20:48 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 24 czerwca 2013, 13:19
Posty: 17
No dobra, zgadzam się ID trochę słabe w euro, ale na dobrą sprawę i tak trzeba kopać wszystkie sygnały na kolor czy to w kanarku czy powiedzmy w xlt. Czy wykrywacz z ID cyfrową pokazuje 40, 60, czy 90 itd. to i tak trzeba kopać żeby nie pominąć czegoś ciekawego. Co masz do dyskryminacji w euro, gwoździ się nim nie kopię, co najwyżej dyskryma jest lekko opóźniona(pokaże kolor a przy następnym machnięciu już złom)
Zasięg jest naprawdę super, boratynka na standardowej cewce spokojnie 20 cm.
Co by dużo nie mówić, tani bardzo dobry sprzęt.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 20:55 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 22 stycznia 2012, 01:36
Posty: 591
Ajlowiu napisał(a):
No dobra, zgadzam się ID trochę słabe w euro, ale na dobrą sprawę i tak trzeba kopać wszystkie sygnały na kolor czy to w kanarku czy powiedzmy w xlt. Czy wykrywacz z ID cyfrową pokazuje 40, 60, czy 90 itd. to i tak trzeba kopać żeby nie pominąć czegoś ciekawego. Co masz do dyskryminacji w euro, gwoździ się nim nie kopię, co najwyżej dyskryma jest lekko opóźniona(pokaże kolor a przy następnym machnięciu już złom)
Zasięg jest naprawdę super, boratynka na standardowej cewce spokojnie 20 cm.
Co by dużo nie mówić, tani bardzo dobry sprzęt.


Powodzenia na plaży, gdzie na 12 segmentach ID kopiesz albo 2 i 5 zł albo wszystko. Powodzenia na zasyfionym ołowiem terenie, gdzie każdy rozsądny wykrywacz daje szansę szybkiego sprawdzenia na jakich wartościach ołów się pojawia - z 350 trochę pokopiesz kuleczek.

Ale wróćmy do zasięgu - chcę zobaczyć test, w którym na optymalnych ustawieniach wszystkie wymieniane wykrywacze dają równe 30cm zasięgu na dużą, srebrną monetę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:06 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 24 czerwca 2013, 13:19
Posty: 17
Masz połowiczną rację, jasna sprawa iż 100 segmentów ID zawsze lepiej niż 12 jednak dwu i pięciozłotówki to przedostatni segment w euro, nasze "złote" groszówki trzeci od końca, a "srebrne" miedzionklowe dość nisko jak to we wszystkich wykrywkach.

Co do ołowianych kulek to masz zapewne rację, nie da się ich odróżnić od np. monety. Nie trafiłem na takie posiane ołowiem pole, więc nie narzekałem na to.

Co do zasięgu: obejrzyj ten rosyjski filmik, który wrzuciłem w tym poście. Ten użytkownik posiada jeszcze testy na swoim kanale innych detektorów np. x-tera, at pro i inne. Zobacz sobie.

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:12 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 22 stycznia 2012, 01:36
Posty: 591
Ajlowiu napisał(a):
Masz połowiczną rację, jasna sprawa iż 100 segmentów ID zawsze lepiej niż 12 jednak dwu i pięciozłotówki to przedostatni segment w euro, nasze "złote" groszówki trzeci od końca, a "srebrne" miedzionklowe dość nisko jak to we wszystkich wykrywkach.

Co do ołowianych kulek to masz zapewne rację, nie da się ich odróżnić od np. monety. Nie trafiłem na takie posiane ołowiem pole, więc nie narzekałem na to.

Co do zasięgu: obejrzyj ten rosyjski filmik, który wrzuciłem w tym poście. Ten użytkownik posiada jeszcze testy na swoim kanale innych detektorów np. x-tera, at pro i inne. Zobacz sobie.

Pozdrawiam.


Ja nie muszę nic widzieć, miałem to w rękach. Jest taki inny żółty detektor, z takim samym procesorem, ciekawe czy on też jest lepszy od deusa:)

Pewnie jeszcze dziś się dowiem, że Whitesy też mają gorsze zasięgi i ID niż ten Ace 250 z cewką DD.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:15 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 26 stycznia 2011, 04:27
Posty: 590
Lokalizacja: Alleshausen
Chodzi mi o przedział cenowy,w tym przedziale to najlepszy moneciak. Zresztą militarką też nie gardzi. W terenie też nie zauważyłem aby ktoś z duuużo droższym sprzętem miał dużo lepsze fanty czy więcej ilościowo. Przy zakupie drogiego sprzętu sporo płaci się za markę i niekoniecznie drożej znaczy lepiej. Chyba że komuś potrzebne bajery typu cyferki,świecąca choinka czy melodyjki-to kosztuje i to sporo . Reasumując płacimy za bajery a nie zasięg czy inne ważne parametry sprzętu. Starym rzemieślnikom w tym fachu wystarczy wskaźnik wychyłowy i dźwięk a z mrugających choinek tylko się śmieją. Grunt to dobra miejscówka,fart a dopiero sprzęt,faktem jest że 95% fantów nie zalega głębiej niż 30cm warstwy ornej więc nawet średni sprzęt to łyknie i sporo tańszy więc po co przepłacać.Nawet gdyby okazało się że jakiś kombajn ma zasięg 1m na 1groszówkę to i tak to na nic bo fanty leżą tylko w warstwie ornej czyli zasięg niewykorzystany i płacimy za coś czego nie wykorzystujemy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:20 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 24 czerwca 2013, 13:19
Posty: 17
Nephilimer napisał(a):
Ajlowiu napisał(a):
Masz połowiczną rację, jasna sprawa iż 100 segmentów ID zawsze lepiej niż 12 jednak dwu i pięciozłotówki to przedostatni segment w euro, nasze "złote" groszówki trzeci od końca, a "srebrne" miedzionklowe dość nisko jak to we wszystkich wykrywkach.

Co do ołowianych kulek to masz zapewne rację, nie da się ich odróżnić od np. monety. Nie trafiłem na takie posiane ołowiem pole, więc nie narzekałem na to.

Co do zasięgu: obejrzyj ten rosyjski filmik, który wrzuciłem w tym poście. Ten użytkownik posiada jeszcze testy na swoim kanale innych detektorów np. x-tera, at pro i inne. Zobacz sobie.

Pozdrawiam.


Ja nie muszę nic widzieć, miałem to w rękach. Jest taki inny żółty detektor, z takim samym procesorem, ciekawe czy on też jest lepszy od deusa:)

Pewnie jeszcze dziś się dowiem, że Whitesy też mają gorsze zasięgi i ID niż ten Ace 250 z cewką DD.




A to już zależy od operatora, bo jak operator gapa to i z deusem będzie klapa.

Nie twierdzę, że euro jest najlepszym wykrywaczem na rynku bo nie jest. Twierdzę, że jego osiągi nie odbiegają od sporo droższych sprzętów. Poza tym w euro jest inny procesor niż w 250 to tak gwoli ścisłości. :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:25 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 22 stycznia 2012, 01:36
Posty: 591
karabin napisał(a):
Chodzi mi o przedział cenowy,w tym przedziale to najlepszy moneciak. Zresztą militarką też nie gardzi. W terenie też nie zauważyłem aby ktoś z duuużo droższym sprzętem miał dużo lepsze fanty czy więcej ilościowo. Przy zakupie drogiego sprzętu sporo płaci się za markę i niekoniecznie drożej znaczy lepiej. Chyba że komuś potrzebne bajery typu cyferki,świecąca choinka czy melodyjki-to kosztuje i to sporo . Reasumując płacimy za bajery a nie zasięg czy inne ważne parametry sprzętu. Starym rzemieślnikom w tym fachu wystarczy wskaźnik wychyłowy i dźwięk a z mrugających choinek tylko się śmieją. Grunt to dobra miejscówka,fart a dopiero sprzęt,faktem jest że 95% fantów nie zalega głębiej niż 30cm warstwy ornej więc nawet średni sprzęt to łyknie i sporo tańszy więc po co przepłacać.Nawet gdyby okazało się że jakiś kombajn ma zasięg 1m na 1groszówkę to i tak to na nic bo fanty leżą tylko w warstwie ornej czyli zasięg niewykorzystany i płacimy za coś czego nie wykorzystujemy.


W tym przedziale są używane Proximy. Na czystym polu z płytko leżącym moniakiem nie będzie wielkiej różnicy, na zaśmieconym euro ace będzie kwękał i stękał, kopacz zaś będzie orał syf szpadlem.

Sprzęt powinien być dostosowany do warunków, Euro Ace nie jest w stanie się do niczego dostosować, nie ma strojenia do gruntu, zaawansowanej dyskryminacji, czegoś więcej niż elementarne ustawienia. Najstarsza Proxima na tym polu zostawia go o lata świetle w tyle.

Wspomniane przeze mnie pruskie pola robocze z dużymi ilościami ołowiu - Ace 250 to prawie to samo, co euro w kwestii dyskryminacji, kopać się nie dało sensownie - proxima dośc stabilnie sygnalizuje ołów i drobny kolor i zapalniki wyjmuje się bez żadnych problemów.

Na trudnym gruncie kanarki grymaszą, wzbudzają się na mokrym (zarówno euro jak i 250), identyfikacja tonowa nie istnieje, tryb statyczny i mix to dla tych wykrywek czysta abstrakcja.

Zasięgi dużo gorsze od rzeczonej proximy, dodatkowo DD euro i jego pinpointer do najlepszych nie należą.

Fakt jest jeden, jak ktoś nie umie albo nie ma potrzeby szukania na wysokim poziomie, to ten podrasowany kanar jest fajną opcją, ale proszę wtedy nie liczyć na przykład na złotego statera lub brakteaty:)

@Ajlawiu - inny powiadasz. Niech ktoś uczony się wypowie, bo mnie ich możliwości coś podobnie wyglądają.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:26 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 26 stycznia 2011, 04:27
Posty: 590
Lokalizacja: Alleshausen
Nephilimer napisał(a):

Pewnie jeszcze dziś się dowiem, że Whitesy też mają gorsze zasięgi i ID niż ten Ace 250 z cewką DD.

Widać że masz pojęcie. Niestety 250 i 350 działają na innych częstotliwościach i ktoś kto twierdzi że EA 350 to 250 z cewką DD nie ma bladego pojęcia o czym pisze. Nawet płytka wewnątrz jest inna.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:36 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 26 stycznia 2011, 04:27
Posty: 590
Lokalizacja: Alleshausen
Nephilimer napisał(a):
karabin napisał(a):
Chodzi mi o przedział cenowy,w tym przedziale to najlepszy moneciak. Zresztą militarką też nie gardzi. W terenie też nie zauważyłem aby ktoś z duuużo droższym sprzętem miał dużo lepsze fanty czy więcej ilościowo. Przy zakupie drogiego sprzętu sporo płaci się za markę i niekoniecznie drożej znaczy lepiej. Chyba że komuś potrzebne bajery typu cyferki,świecąca choinka czy melodyjki-to kosztuje i to sporo . Reasumując płacimy za bajery a nie zasięg czy inne ważne parametry sprzętu. Starym rzemieślnikom w tym fachu wystarczy wskaźnik wychyłowy i dźwięk a z mrugających choinek tylko się śmieją. Grunt to dobra miejscówka,fart a dopiero sprzęt,faktem jest że 95% fantów nie zalega głębiej niż 30cm warstwy ornej więc nawet średni sprzęt to łyknie i sporo tańszy więc po co przepłacać.Nawet gdyby okazało się że jakiś kombajn ma zasięg 1m na 1groszówkę to i tak to na nic bo fanty leżą tylko w warstwie ornej czyli zasięg niewykorzystany i płacimy za coś czego nie wykorzystujemy.


W tym przedziale są używane Proximy. Na czystym polu z płytko leżącym moniakiem nie będzie wielkiej różnicy, na zaśmieconym euro ace będzie kwękał i stękał, kopacz zaś będzie orał syf szpadlem.

Sprzęt powinien być dostosowany do warunków, Euro Ace nie jest w stanie się do niczego dostosować, nie ma strojenia do gruntu, zaawansowanej dyskryminacji, czegoś więcej niż elementarne ustawienia. Najstarsza Proxima na tym polu zostawia go o lata świetle w tyle.

Wspomniane przeze mnie pruskie pola robocze z dużymi ilościami ołowiu - Ace 250 to prawie to samo, co euro w kwestii dyskryminacji, kopać się nie dało sensownie - proxima dośc stabilnie sygnalizuje ołów i drobny kolor i zapalniki wyjmuje się bez żadnych problemów.

Na trudnym gruncie kanarki grymaszą, wzbudzają się na mokrym (zarówno euro jak i 250), identyfikacja tonowa nie istnieje, tryb statyczny i mix to dla tych wykrywek czysta abstrakcja.

Zasięgi dużo gorsze od rzeczonej proximy, dodatkowo DD euro i jego pinpointer do najlepszych nie należą.

Fakt jest jeden, jak ktoś nie umie albo nie ma potrzeby szukania na wysokim poziomie, to ten podrasowany kanar jest fajną opcją, ale proszę wtedy nie liczyć na przykład na złotego statera lub brakteaty:)

@Ajlawiu - inny powiadasz. Niech ktoś uczony się wypowie, bo mnie ich możliwości coś podobnie wyglądają.

Znowu bzdecisz.Jakiego strojenia nie ma do gruntu? Podczas włączania sam się stroi do gruntu (znów brak wiedzy i dużo gadki),na żadnym mokrym nic się nie wzbudza chyba że miałeś jakieś rozklekotane zwłoki Panie z Wysokim Poziomem Poszukiwań :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:37 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 24 czerwca 2013, 13:19
Posty: 17
Nephilimer

Wzbudzanie się euro to BZDURA, chodzę na max czułości bez problemów wszędzie.

Kanonada dźwięków na zaśmieconym terenie to niestety prawda jednak po odrobinie wprawy da się wyłowić te dobre sygnały.

Mało dokładny pinpoint to też prawda i to "zasługa" cewki DD.

I po co mix i statyk do euro jak on został zaprojektowany wyłącznie na drobnicę. Proxa jest uniwersalna.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:44 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 22 stycznia 2012, 01:36
Posty: 591
karabin napisał(a):
Nephilimer napisał(a):

Pewnie jeszcze dziś się dowiem, że Whitesy też mają gorsze zasięgi i ID niż ten Ace 250 z cewką DD.

Widać że masz pojęcie. Niestety 250 i 350 działają na innych częstotliwościach i ktoś kto twierdzi że EA 350 to 250 z cewką DD nie ma bladego pojęcia o czym pisze. Nawet płytka wewnątrz jest inna.


No faktycznie, jest czymś zupełnie innym. Nie dorabiaj ideologii, nie ma żadnej różnicy w ID, strojeniu do gruntu, tonowym wskazywaniu sygnałów, tylko inna cewka i częstotliwość.

Stroi się sam powiadasz. On się nie stroi, on ma nastawę fabryczną. Euro na trawie mokrej bez osłony troszkę daje się we znaki, znak firmowy tej serii, z osłoną jest nieco lepiej. Co do posiadanego przeze mnie Ace, to miałem takiego, co trzy miesiące "przeżył", sam sprzedałem jak jeszcze był na gwarancji i mogę zapewnić, iż posługiwałem się nim prawidłowo i z zadowalającymi efektami (choć to bardziej zasługa miejsca i szpadla, niż wykrywacza).

Widzisz karabin, taki jest z Tobą problem. Nie wiesz, ale rozpaczliwie starasz się dysktanta stłamsić, być może dla niewytłumaczalnego pragnienia bycia lepszym. Nazwij mnie lepiej chamem raz jeszcze, zrób 3 ID z pupy i krzew dalej swe idee na forum.

Pragnę konkretów - wskazania na video testu, gdzie na optymalnych ustawieniach Garret Euro Ace wykaże swoją wyższość nad V3,F75, Deusem, Explorerem SE i co tam jeszcze wymieniono.

Odnosząc się do tego, ze Euro nie ma dodatkowych trybów bo jest na drobnicę. Proximy też większośc używa jako drobnicowca, ale za tę samą cenę wykrywacz ten oferuje lepsze parametry i o eony większe możliwości dostosowania go do specyfiki poszukiwań.


Ostatnio edytowano środa, 20 listopada 2013, 21:47 przez Nephilimer, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 21:58 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 26 stycznia 2011, 04:27
Posty: 590
Lokalizacja: Alleshausen
Nie wiem Nephilimer,może miałeś jakiś felerny egzemplarz,ja nie narzekam na wzbudzanie na mokrym itp i chodzę bez osłony. Można się wkurzyć jak jest kabel luźno owinięty,wtedy wariuje. A'propos Rutusa,sprzęt dobry aczkolwiek nie bez wad. Koledze 2 razy wymieniano na gwarancji raz za razem na nowe sztuki bo się wzbudzały bez przyczyny. Tak jak napisałem może coś z twoim kanarkiem było nie teges.
P.S.
Chamować nie będziemy już,ale z medalem ci do twarzy. A mówiłeś że moda nie ma :666


Ostatnio edytowano środa, 20 listopada 2013, 22:03 przez karabin, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Test Garrett Euro Ace 350
PostNapisane: środa, 20 listopada 2013, 22:00 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 22 stycznia 2012, 01:36
Posty: 591
karabin napisał(a):
Nie wiem Nephilimer,może miałeś jakiś felerny egzemplarz,ja nie narzekam na wzbudzanie na mokrym itp i chodzę bez osłony. Można się wkurzyć jak jest kabel luźno owinięty,wtedy wariuje. A'propos Rutusa,sprzęt dobry aczkolwiek nie bez wad. Koledze 2 razy wymieniano na gwarancji raz za razem na nowe sztuki bo się wzbudzały bez przyczyny. Tak jak napisałem może coś z twoim kanarkiem było nie teges.


Mój z osłoną tak nie miał, ale 2 kumpli ma bez i na mokrym tak lubi sobie podzwonić.

Rutus jak rutus, niektóre proximy są tak felerne, że nie da się nimi szukać:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 288 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 20  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL