pmf1 Kedys fascynował mnie nasz przybysz z kosmosu jakim był meteoryt z Pułtuska. Zacząłem przeglądać różne książki i fora w tym temacie, ale niestety czar prysł z nieoczekiwanej pewnej przyczyny
Większość z tego co się dowiedziałem tak zwanego spadu z nieba czyli meteorytów zawiera magnetyt, żelazo, piryt , amonit i inne a większość jest ich magnetyczna, inaczej przyciągana przez magnes. Wtedy mozna sie pokusić o badanie w kierunku Meteorytu
Oczywiście są i nie zaprzeczam ciała spadające z kosmosu które tych że metali nie posiadają np.(jak twój) a i wtedy można pomyśleć ze to naturalna skała lub coś co pozostałego po tworzeniu naszej planety jakiś cześć czegoś.
Na 1000 pokazywanych i szacowanych nawet w 70% meteorytów 3-5% tylko nimi jest
Dobra nie będę za modry i się wymądrzał bo na pewno są osoby jak napisałeś w poprzednim poście bardziej biegłe w temacie, ale każdą próbkę trzeba przeciąć bo po wierzchu nie da się na 80-100% powiedzieć że to konkretny obiekt zawsze jest pewna nie wiadoma. To jak cukierek w papierku nigdy nie wiesz jaki smakuje
A ostatni akapit mojego poprzedniego postu lekko irytujący. Przepraszam pozdrawiam Krzysiek :)
tu taka mała podpowiedz dla szukających spadłych gwiazd
http://www.pkim.org/?q=pl/node/3303I poczytaj o gęstość całkowitej meteorytu wiesz o czym mowa