Teraz jest czwartek, 22 stycznia 2026, 14:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Poszukiwacze skarbów
PostNapisane: środa, 23 lutego 2005, 00:06 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2004, 20:44
Posty: 445
Lokalizacja: Szczecin
Cytuję za Kurieram Szczecińskim z dn.22.02.2005 :
Tekst: Miroslaw Ławrynow:
(fragmenty)
-Ostatnich Rosjan żegnałem na rampie w Bornem Sulinowie-mówił Konrad Olstowski. -Pochodzę z Grudziądza, a przygnało mnie tu życie i ciekawość. Dla mnie i dla wszystkich, którzy byli tupierwsi, miało to być eldorado. Wielu nie wytrzymało i wróciło do siebie. Ja zostanę do końca.

Mieszkańcy z bagnetami
Pierwsze dni w tajemniczym miasteczku, które z dnia na dzień pojawiło się na mapie Polski, przypominały panu Konradowi losy polskich pionierów zasiedlających po wojnie ziemie zachodnie i północne... Było tak samo, albo i... gorzej. Wieczorami, na głownej ulicy miasta oświetlonej tylko kilkoma lampami, widziało się ludzi z bagnetami w dłoniach.....
Broń miała odstraszać ciekawskich i ewentualnych napastników. K. Olstowski też chodził uzbrojony i do dzisiaj jest pewny, że noszona na widoku broń, nie była jedyną jaką tu posiadano.....

Zachodniopomorskie eldorado
Ludzi, którzy przyjechali tutaj jako pierwsi, ogarnął amok szukania skarbów....
Szukali wszyscy i wszystkiego. Tak zresztą jest do dzisiaj. Przy czym w okresie wakacyjnym poszukiwaczy przybywa.
-Ja też szukałem. Nawet miałem taki okres, że przez rok mieszkałem w bunkrze-opowiada pan Konrad.
-Ludzie wykopywali dużo różnych rzeczy, przeważnie poniemieckich militariow, bo przed wojnąbyło Borne Sulinowo przygranicznym miasteczkiem wojskowym......
Czy trafił ktoś na coś wielkiego, oficjalnie nie wiadomo, ale już za wielkie znalezisko uważano pojedyńcze egzemplarze porcelany Rosenthal, którą ta znana firma wykonała kiedyś dla kasyna Gross Born. Mało kto bowiem wie, że nieznane szerzej miasteczko , trzy razy odwiedził Adolf Hitler. A swoje wille mieli tutaj m.in. Ewa Braun, jego kochanka w tamtym okresie i Heinz Guderian, twórca pancernej potęgi III Rzeszy. Stąd też nie powinna dziwić nikogo droga porcelana w takim miejscu......
...-Jest tu jeszcze do trafienia wiele-zachęca K Olstowski-I jak się komuś poszczęsci, to wyjedzie z tąd najnowszym mercedesem. Eldorado tu było i jeszcze jest, ale już nie na wierzchu
Swoje przekonania pan Konrad opiera m.in. na niezbadanych rozległych podziemiach, które ostatnio odkryli z kolegami. Ma też wytypowanych kilka miejsc, w których spodziewa się znaleźć coś cennego ale jeszcze czeka z ich eksploatacją bo.....

Miejsce na ziemi
- Gdybym nawet trafił to co chcę, to i tak nie zmienię swego trybu życia- zapewnia. -Tu jest moje miejsce na ziemi.... Tu czuję się naprawdę wolny.
Takich jak on jest tu wielu, a w Kłominie chyba większość.....


Teraz mam pytanie do grona szanownych forumowiczów:
1. Kto z was zakosztował Bornego ( kto wyjechał nowym mercedesem nie będę pytał)
2.Kto z was słyszał o tajemniczhch podziemiach Bornego.
3.I ostatnie : Czy ktoś z was może mieszka w Bornym Sulinowie lub okolicach i może dodać coś do tematu, tzn. potwierdzić lub obalić mity i legendy o tajemniczych podziemiach lub osobiście zna pana Konrada :que :que :que


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 lutego 2005, 21:03 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 14 listopada 2002, 01:00
Posty: 112
Lokalizacja: Gdynia
Od kilku lat w polskich archiwach są już kopie dokumentów przedstawiających pokrótce to , co działo się w Bornem Sulinowie w czasach kiedy stacjonowali tam Rosjanie. Informacje są małokonkretne i niepełne ale wynika z nich jednoznacznie jaki teren obejmował dokładnie poligon , gdzie były składy amunicji oraz jak funkcjonowała wewnętrzna infrastruktura Bornego. W opisach widnieją również nazwiska oficerów pełniących ważniejsze funkcje a co ciekawsze oficerów obejmujących dowodzenie nad kilkoma specjalnymi strefami istniejącymi w funkcjonującej wtedy "zakazanej strefie".
Znane są również treści raportów z których wynika jednoznacznie to iż wojsko rosyjskie stacjonujące niegdyś w Bornem zainteresowane było losami "poniemieckiego tajnego bunkra dowodzenia".
Z kilkudziesięciu stron materiałów o tamtejszej jednostce można się np . dowiedzieć które budowle wzniesione zostały przez Rosjan , a które były obiektami poniemieckimi - i tu zaczyna się dopiero ciekawa historia. Wychodzi bowiem na to , że Ruski nie wybudowali tam żadnych ważniejszych obiektów podziemnych a jedynie zaadoptowali do swoich celów kilka z nich , które istniały tam już wcześniej. Wyżej postawieni oficerowie podczas wykonywania ćwiczeńna poligonach mieli obowiązek meldować o napotkaniu w okolicznych lasach wszystkiego co miało strukurę żelbetonu. Można się więc domyśleć że nie tylko mu szukamy tajemniczych podziemi Bornego Sulinowa ale szukali ich również Rosjanie !!! Jeśli coś znaleźli to z pewnością zniszczyli a jeśli nie znaleźli to wszyscy mamy w tej kwestii wolną rękę.
Spawa zbierania dokumentacji poniemieckiego poligonu jest jednak o wiele trudniejsza gdyż z tego co dotychczas udało mi się ustalić materiały takie już od dawna nie istnieją. To co po nich zostało to niedobitki infomacji pomieszane z hipotezami nadgorliwych dziennikarzy. Doświadczalny poligon , który mieli w GrossBorn Niemcy ponoć jednak nie zawierał obiektów podzienych - ile w tym prawdy to już musimy sprawdzić sami.
Wiem tylko że jeśli tak zwane "podziemne" Borne nie istnieje to i tak nie dadzą się o tym przekonać fanatycy przekonani o tym że jest dokładnie odwrotnie :)
Co by jednak nie było proponuję pozbyć się wykrywaczy złomu a zaopatrzyć w bardziej konkretne urządzenia do penetracji gruntu. Piszę to bo miałem okazję spotkać już w Bornem w przeciągu kilku ostatnich lat zwolenników tezy o istnieniu gigantyczych podziemi a raz nawet takich którzy rzekomo byli już na ich tropie - zastanowiło mnie tylko to jak je znaleźli ???? Czyby wykrywaczem metali ???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 lutego 2005, 21:49 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): środa, 20 lutego 2002, 01:00
Posty: 120
Ja akurat znam Pana Konrada od kilku lat, bardzo miły i sympatyczny człowiek. Ma tylko jedną wadę (nie urazając Konrada) za czesto zagłąda do kieliszka. Wiekszość jego opowieści tak właśnie wygląda po kilku głębszych :piwo .
Nastepny dziennikarz szuka sensacji. Przerabialiśmy to jakiś czas temu w TVN w "programie" nie do wiary.
Każdy może powiedzieć że rozmawiał, widział, słyszał itp. o podziemiach, ja nie znam nikogo (choć w Bornem znam prawie wszystkich mogących coś ciekawego powiedzieć)kto byłby w takowych podziemiach lub widział zdjęcia.
Te mercedesy to może i prawda z początkowych lat 92-93 gdzie kradziono poradzieckie mienie na skalę nie spotykaną w Polsce.

"Swoje przekonania pan Konrad opiera m.in. na niezbadanych rozległych podziemiach, które ostatnio odkryli z kolegami"
Ten tekst słyszałem w roku 97 i znowu ostatnio je znależli?
Borne to jak każde garnizonowe miasto gdzie stacjonowali niemcy i był poligon. Wszędzie znajduje się to samo co po niemcach zostało a w Bornem dodatkowo to co pozostawiła Armia Radziecka.

W ubiegłym roku wydoano książke Rostkowski Jerzy "Znikające miasta. Gross Born - Borne Sulimowo" Westfalenhof - Kłomino" kolejny "bajkopisarz" łapie sensacje i fakty historyczne w ciekawy sposób miesza z opowiesciami ludzi tzw. pionierów jakoby w Bornem były nie tylko podziemia ale i całe fabryki amunicji i broni zlokalizowane w podziemiach.

Ale jak brzmi motto naszego forum " W każdej legendzie,
nie ważne jak fantastycznej,
tkwi ziarenko prawdy.
Czasami udaje nam się ujrzeć
jej blask"
może to i prawda co mówi się o bornenskich podziemiach ale na dzień dzisiejszy nie ma na to żadnych dowód.
pozdro :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 24 lutego 2005, 21:45 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 24 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 964
Ja od siebie dodam tylko zeby szukajac na poligonie uwazac na lesniczego z Bornego.... Goni poszukiwaczy jak diabli :D
Pozdrawiam - jankos.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 24 lutego 2005, 22:04 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): środa, 20 lutego 2002, 01:00
Posty: 120
I masz racje po co mi konkurencja
pozdro :1
PS śniegi po woli puszczają !!!!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 lutego 2005, 08:51 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 23 marca 2003, 01:00
Posty: 670
Lokalizacja: Poznań
Jednym słowem w razie spotkania z Panem Leśniczym należy pwołać się na borne w tego forum... I wszystko gra :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 lutego 2005, 13:13 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
O ile Borne to nie właśnie ten leśniczy...... :666



;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 lutego 2005, 13:43 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): środa, 20 lutego 2002, 01:00
Posty: 120
Właśnie ten :jump
pozdro


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 lutego 2005, 13:47 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 23 marca 2003, 01:00
Posty: 670
Lokalizacja: Poznań
BORNE.. Wróżę Ci niesamowite powodzenie wśród użytkowników tego forum :666 :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 lutego 2005, 10:43 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
A Ja Cie z miejsca polubiłem - o ile nie kitujesz.....
Sam współpracuję ze strażą leśną na terenie Łańska. Mam zezwolenie na wjazd do lasu w 3 nadleśnictwach: Jedwabno, Wielbark i Nowe Ramuki, co oznacza, że po Muszakach ja buszuje samochodem.... hehehe



:ang


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 lutego 2005, 12:28 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): środa, 20 lutego 2002, 01:00
Posty: 120
Jakie to RDLP?
zapytaj straży o ten numerek 11-29-1-01 (to mój nr adresowy) jak są rozgarnięci to go rozszyfrują i masz wszystko o moin leśnictwie.
pozdro :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 lutego 2005, 13:02 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 24 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 964
Borne chcialem stworzyc mit o lesniczym - potworze :666 z Bornego Sulinowa, a Ty się ujawniłeś :wq
I kto w to teraz uwierzy???
Pozdrawiam - jankos. :1]
P.S. Widzialem na innym forum ze kupiles Garrecika - jak sie nim szuka?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 lutego 2005, 13:05 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): środa, 20 lutego 2002, 01:00
Posty: 120
To moze mit o moich kolegach z pracy (to do piero potwory złaszcza gdy zobaczą poszukiwacza) :666 :666 :666
pozdro :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 lutego 2005, 22:11 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Spytam.....
z ciekawości...


:666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL