Jak w temacie.
26 maja 2005, Test do Zarządu Głównego Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych (e-mail):
„Witam
Jestem użytkownikiem wykrywacza metali. Uprawiając swe hobby na terenie Małopolski natknąłem się ostatnio na obrączkę aluminiową oblaną przezroczystym tworzywem.
Numery: PL-0231-99-1447. Chętnie poinformuję właściciela gołębia, gdzie i kiedy znalazłem obrączkę. Miejsce pozwala na odtworzenie okoliczności śmierci gołębia. W zamian chciałbym uzyskać podstawowe dane - z jakiego oddziału był ten gołąb, ewentualnie bardziej szczegółowe. Dane te chciałbym wpisać do prowadzonego przez mnie "Dziennika poszukiwań".
Dodam, że jestem członkiem internetowego forum skupiającego ponad 2 tys. użytkowników wykrywaczy metali. Od czasu do czasu znajdujemy obrączki ptaków, wśród nich także gołębi. Być może nasze informacje będą dla Państwa pomocne w ustalaniu losów choćby drobnej części zaginionych gołębi
Pozdrawiam”
********************
31 maja 2005, Zarząd Główny PZHGP do Testa (e-mail):
„Witam,
numer obrączki wskazuje na Oddział PZHGP Limanowa. Podaję adres kontaktowy. Jest to osoba, która potrafi wskazać właściciela tego gołębia.
Pozdrawiam
ML”.
************
31 maja 2005, Test do hodowców w Limanowej (list tradycyjny):
„Witam
Jestem użytkownikiem wykrywacza metali. Uprawiając swe hobby na terenie Małopolski natknąłem się ostatnio na obrączkę aluminiową oblaną przezroczystym tworzywem o numerze:
PL-0231-99-1447.
Poprzez internet skontaktowałem się z Zarządem Głównym PZHGP i tam podano mi Państwa adres.
Spodziewam się, że odtworzone przez mnie okoliczności śmierci ptaka oraz miejsce znalezienia zainteresują właściciela gołębia, który nosił znalezioną przeze mnie obrączkę. Jako ogarnięta ogarnięta własną pasją wiem, że dla innego hobbysty nawet drobne szczegóły mogą być bardzo istotne. Dlatego, jeśli to możliwe, proszę o przekazanie tych informacji właściwemu hodowcy.
Obrączkę znalazłem 17 maja tego roku (2005) w miejscowości Xxxxxxx (Małopolska) (…) w odległości xx km w linii prostej od Rynku w Limanowej. (…) Od wschodu miejscowość Xxxxxxx ograniczona jest lesistym wzgórzem. W lesie, na jego skraju od strony wsi, stoi duży dąb, przewyższający okoliczne drzewa. Bezpośrednio pod nim znalazłem płytko pod ściółką opisaną tu obrączkę, wewnątrz której znajdowała się jeszcze kostka łapki gołębia. Wnioskuję, że gołąb padł ofiarą któregoś z latających drapieżników, po czym został zawleczony na dominujące nad okolicą drzewo. W ten sposób porzucone przez drapieżnika resztki gołębia znalazły się pod drzewem, a po kilku latach pokryła je ściółka.
(…)
Informację na temat losu gołębia przekazuję zupełnie bezinteresownie, co najwyżej oczekując odpowiedzi w postaci kilku słów na temat rasy gołębia i okoliczności jego zaginięcia, na przykład, czy uczestniczył w tym czasie w locie konkursowym. Dane te chciałbym wpisać do prowadzonego przez siebie "Dziennika poszukiwań", w którym odnotowuję informacje na temat przebiegu poszukiwań oraz znalezionych przedmiotów.
Dodam, że jestem członkiem internetowego forum (
WWW.poszukiwanieskarbow.com ) skupiającego ponad 2 tys. użytkowników wykrywaczy metali, którzy potocznie nazywani są „poszukiwaczami skarbów”. Od czasu do czasu znajdujemy obrączki ptaków, wśród nich także gołębi.
Pozdrawiam”.
********************
Czekam na odpowiedź z Limanowej. Wszyscy wiemy, jak frapująca w naszym hobby jest możliwość odtwarzania zdarzeń sprzed lat na podstawie miejsca oraz rodzaju i ułożenia znalezionych przedmiotów.
Okazuje się, że ciekawe (przynajmniej dla mnie) mogą być nawet takie drobne zdarzenia jak to opisane wyżej.
:pa
Test