Teraz jest czwartek, 15 stycznia 2026, 12:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Z poczty poszukiwacza do hodowców gołębi ...
PostNapisane: wtorek, 31 maja 2005, 20:32 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Jak w temacie.

26 maja 2005, Test do Zarządu Głównego Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych (e-mail):

„Witam

Jestem użytkownikiem wykrywacza metali. Uprawiając swe hobby na terenie Małopolski natknąłem się ostatnio na obrączkę aluminiową oblaną przezroczystym tworzywem.

Numery: PL-0231-99-1447. Chętnie poinformuję właściciela gołębia, gdzie i kiedy znalazłem obrączkę. Miejsce pozwala na odtworzenie okoliczności śmierci gołębia. W zamian chciałbym uzyskać podstawowe dane - z jakiego oddziału był ten gołąb, ewentualnie bardziej szczegółowe. Dane te chciałbym wpisać do prowadzonego przez mnie "Dziennika poszukiwań".

Dodam, że jestem członkiem internetowego forum skupiającego ponad 2 tys. użytkowników wykrywaczy metali. Od czasu do czasu znajdujemy obrączki ptaków, wśród nich także gołębi. Być może nasze informacje będą dla Państwa pomocne w ustalaniu losów choćby drobnej części zaginionych gołębi


Pozdrawiam”

********************


31 maja 2005, Zarząd Główny PZHGP do Testa (e-mail):

„Witam,
numer obrączki wskazuje na Oddział PZHGP Limanowa. Podaję adres kontaktowy. Jest to osoba, która potrafi wskazać właściciela tego gołębia.
Pozdrawiam
ML”.

************


31 maja 2005, Test do hodowców w Limanowej (list tradycyjny):


„Witam

Jestem użytkownikiem wykrywacza metali. Uprawiając swe hobby na terenie Małopolski natknąłem się ostatnio na obrączkę aluminiową oblaną przezroczystym tworzywem o numerze:

PL-0231-99-1447.

Poprzez internet skontaktowałem się z Zarządem Głównym PZHGP i tam podano mi Państwa adres.

Spodziewam się, że odtworzone przez mnie okoliczności śmierci ptaka oraz miejsce znalezienia zainteresują właściciela gołębia, który nosił znalezioną przeze mnie obrączkę. Jako ogarnięta ogarnięta własną pasją wiem, że dla innego hobbysty nawet drobne szczegóły mogą być bardzo istotne. Dlatego, jeśli to możliwe, proszę o przekazanie tych informacji właściwemu hodowcy.

Obrączkę znalazłem 17 maja tego roku (2005) w miejscowości Xxxxxxx (Małopolska) (…) w odległości xx km w linii prostej od Rynku w Limanowej. (…) Od wschodu miejscowość Xxxxxxx ograniczona jest lesistym wzgórzem. W lesie, na jego skraju od strony wsi, stoi duży dąb, przewyższający okoliczne drzewa. Bezpośrednio pod nim znalazłem płytko pod ściółką opisaną tu obrączkę, wewnątrz której znajdowała się jeszcze kostka łapki gołębia. Wnioskuję, że gołąb padł ofiarą któregoś z latających drapieżników, po czym został zawleczony na dominujące nad okolicą drzewo. W ten sposób porzucone przez drapieżnika resztki gołębia znalazły się pod drzewem, a po kilku latach pokryła je ściółka.

(…)

Informację na temat losu gołębia przekazuję zupełnie bezinteresownie, co najwyżej oczekując odpowiedzi w postaci kilku słów na temat rasy gołębia i okoliczności jego zaginięcia, na przykład, czy uczestniczył w tym czasie w locie konkursowym. Dane te chciałbym wpisać do prowadzonego przez siebie "Dziennika poszukiwań", w którym odnotowuję informacje na temat przebiegu poszukiwań oraz znalezionych przedmiotów.

Dodam, że jestem członkiem internetowego forum ( WWW.poszukiwanieskarbow.com ) skupiającego ponad 2 tys. użytkowników wykrywaczy metali, którzy potocznie nazywani są „poszukiwaczami skarbów”. Od czasu do czasu znajdujemy obrączki ptaków, wśród nich także gołębi.

Pozdrawiam”.

********************

Czekam na odpowiedź z Limanowej. Wszyscy wiemy, jak frapująca w naszym hobby jest możliwość odtwarzania zdarzeń sprzed lat na podstawie miejsca oraz rodzaju i ułożenia znalezionych przedmiotów.

Okazuje się, że ciekawe (przynajmniej dla mnie) mogą być nawet takie drobne zdarzenia jak to opisane wyżej.

:pa

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 31 maja 2005, 22:54 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 11 czerwca 2002, 00:00
Posty: 230
Lokalizacja: Nowy Sącz
Ciekawy pomysł z tą korespondencją w celu wymiany informacji i podziwiam za wytrwałość, ja już mam około 20 obrączek i jakoś nie chciało by mi się tak korespondować - obrączki z lat 1979-2004, w większości mam odnotowane gdzie znalazłem, ale jak na razie nie zgłaszałem nigdzie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 28 lipca 2005, 22:51 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Witam

Odpowiedzi na list do gołębiarzy w Limanowej nie doczekałem się. Ale napisałem już drugi do Wolbromia, bo 4 lipca znalazłem obrączkę ptaka z tego oddziału (PL-0205-00-2201). Może wolbromiacy odpowiedzą i pokażą swą wyższość w piśmie nad limanowiakami.

A tu na stronie głównej Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych jest ściąga do rozkodowywania obrączek - w prawym górnym rogu "Adresy korespondencyjne oddziałów" (niestety nie ma odrębnego linka do tego wykazu):

http://www.pzhgp.pl/

:pa

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Z poczty poszukiwacza do hodowców gołębi ...
PostNapisane: czwartek, 28 lipca 2005, 23:28 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
Test napisał(a):
Chętnie poinformuję właściciela gołębia, gdzie i kiedy znalazłem obrączkę. Miejsce pozwala na odtworzenie okoliczności śmierci gołębia.


Wydaje mi sie że hodowcowi tego gołębia będzie "zwissało" czy go pożarły koty czy jakiś Jastrząb, tak się składa że mam w rodzinie chodewce gołębi i on bez pisania do niego e-maila wie co się z nim mogło stać, a to że sie dokładnie dowie to niczego to nie zmieni w jego życiu. Był gołąb - nie ma gołębia , zainteresowany to by byl pewnie wtedy jesli byś go złapał żywego. Zawsze jest szansa że właściciela może jednak to zainteresować gdzie się znalazł jego gołąb , ale nie liczył bym na jakieś szczególne zainteresowanie.


Ostatnio edytowano piątek, 29 lipca 2005, 13:38 przez Przemysław, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 lipca 2005, 00:59 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 16:19
Posty: 167
A ja u siebie mam klub gołębiarzy i też oddałem kilkanaście sztuk i powiem wam ,że
oddając te obrączki widziałem w oczach błysk radości i późniejszy kontak w sprawie
czyj to gołąb i kiedy nie wrócił choć mnie to nie interesuje.U mnie gołębiarze :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 lipca 2005, 05:55 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 5 grudnia 2004, 15:49
Posty: 723
Witam !!

Ja natomiast słyszałem, że ci gołębiarze to lepsze kubusie....
Jak jeden drugiemu gołębia zlapie, to mu (gołębiowi) łepek urywa tylko po to, żeby konkurencja miała 'mniej sztuk".
Sam widziałem kilka razu na polu gołębia bez głowy wyrzuconego razem z nawozem.... :hmmm

Tylko mi nie piszcie, że to kot.....
To musiałby być kot-psychopata....

W związku z powyższym, kiedy znajduje obrączke, to ją po prostu zostawiam.... niech sobie sami swoich gołębi szukają...
Popaprańce.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Z poczty poszukiwacza do hodowców gołębi ...
PostNapisane: piątek, 29 lipca 2005, 13:33 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Indiana Jones napisał(a):
Test napisał(a):
Chętnie poinformuję właściciela gołębia, gdzie i kiedy znalazłem obrączkę. Miejsce pozwala na odtworzenie okoliczności śmierci gołębia.


Zawsze jest szansa że właściciela może jednak to zainteresować gdzie się znalazł jego gołąb , ale nie liczył bym na jakieś szczególne zainteresowanie.


Zdecyduj się, chłopie.

Jak trafię na championa lotów z tytułami, to już się właściciel zainteresuje. Spokojna Twoja kalarepa. Albo jak się okaże, że gołąbek złożył głowę 700 km od gołębnika.

Ci faceci wysyłają swoje gołębie na loty po całej Europie. A jak rozpaczają, gdy któregoś wetnie!

Do Matejki: Po co przysparzasz sobie niepotrzebnych wrogów, nazywając gołębiarzy "popaprańcami"? Jednym takim słowem zraziłeś do siebie pewnie kilka -kilkanaście tysięcy gołębiarzy w całej Polsce. Ty masz, Stary, talent do samobójczego rzucania się w falujące morze zbrojnych, których uprzednio starannie zbluzgałeś. Mało Ci jeszcze wrogów. Po co Ci nowi? Drogi Matejko, to nie jest misja, ani szczerość do bólu, to jest zwykła głupota robić sobie wrogów z ludzi, którzy nic ci nie zawinili. Bardzo Cię lubię Matejko i zapewniam Cię, że byłbyś bardzo lubiany przez wszystkich, gdybyś niepotrzebnie nie stawiał każdej sprawy na ostrzu noża. Wiem coś na ten temat, bo miałem tak samo. Po prostu uwielbiałem wejść do ważnego urzędu i wulgaryzm gaśnicą w kaloryfer, żeby urzędnicy się ocknęli. Ale teraz wiem, że więcej na tym traciłem niż zyskiwałem i gdyby to było widać na skórze, to dziś miałbym same blizny.

Wybacz ten smrodek edukacyjny, który tu zapuszczam, ale pozostało Ci jeszcze wejść na rozgrzane do czerwoności trybuny Legii i krzyknąć: Wisła!!!!! (nie znam się na tym, ale wyobrażam sobie, że te zespoły się nie lubią). Widzę Matejkę niesionego nad głowami, wśród czerwonych flar, tysiące rąk szarpią jego ciało. W końcu jego postać rozłazi się jak stara klubowa flaga, ale nikt tego już nie widzi, Matejko ginie jak Ikar, bo właśnie Legia strzeliła gola. Nie został bohaterem. Tylko w krótkiej notatce w gazecie przeczytamy o pomylonym kibicu, który pomylił trybuny. :jump

No, a teraz walę na zasłużone wakacje. I tak do 21 sierpnia (co najmniej). Beachhunting i inne nadmosrkie przyjemności. Pozdrawiam wszystkich, a admina i moderatorów proszę o godne zastępstwo w działach "To i Owo" oraz "Historia".

:pa

Test


Ostatnio edytowano piątek, 29 lipca 2005, 13:54 przez Test, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Z poczty poszukiwacza do hodowców gołębi ...
PostNapisane: piątek, 29 lipca 2005, 13:43 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
Test napisał(a):
A jak rozpaczają, gdy któregoś wetnie!

Fakt , jeśli takiemu hodocy zginie jeden z najlepszych gołębi to będzie rozpaczał , tymbardziej że taki goląb champion potrafi kosztować kilka tys zł, ale duża część tych co ginie to są golębie z "niższej" półki - te najlepsze rzadko znikają bez śladu, a te kiepskie po prostu sie gubia i nie wracają


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 lipca 2005, 18:28 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 5 grudnia 2004, 15:49
Posty: 723
nie ma takiego słowa w języku polskim !!! Test....

Taki już jestem, zawsze mówie co myślę. Wiem że na tym tracę, jednak mój osobisty bilans mam zawsze na 'plusie".
A co do 'lubienia przez wszystkich" ....
Szczerze Ci napiszę, nie zależy mi na tym żeby mnie wszyscy lubili. Kto ma mnie lubić, ten będzie mnie lubił. Takim, jakim jestem.
Zasadę tą stosuję też w życiu prywatnym, i wiesz co? Dobrze mi z tym.
Do tego jeszcze, jestem niesamowicie konsekwentny w swoich postanowieniach.....
Jakieś pół roku temu pokłóciłem się z kumplem z pracy, miałem rację. Nie zamienilismy od tego czasu ani słowa. Czujesz klimat...?

Więc proszę Cie... Nie pisz mi co jest dobre, a co złe. Sam potrafię to ocenić.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Ps.: Też Cie lubię. Dodatkowo jeszcze, szanuje Cie za moderowanie na tym Forum.
Co nie znaczy, że lubię i szanuję każdego moda..... To tak dla jasności. :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 lipca 2005, 18:45 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
Matejko napisał(a):

Ps.: Też Cie lubię. Dodatkowo jeszcze, szanuje Cie za moderowanie na tym Forum.
Co nie znaczy, że lubię i szanuję każdego moda..... To tak dla jasności. :D


Are you talking to me ??
I nie mów mi że nie wiesz z jakiego filmu jest to zdanko...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 lipca 2005, 19:14 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 5 grudnia 2004, 15:49
Posty: 723
Yo, Killer !!
Chill out, man....
I wasn't Talking to you. You're cool, and keep it that way!
:luv :luv :luv

Ci ktorych nie lubię, już to wiedzą, Hans. :D

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 lipca 2005, 19:17 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
Widzę że język angielski czarnego człowieka nie jest dla Ciebie tajemnicą :)
Pozdrawiam
Hans
PS Do zobaczenia za dwa tygodnie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 13 sierpnia 2005, 20:05 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): sobota, 28 lutego 2004, 17:50
Posty: 72
Z powyższej stronki hodowców gołębi z księgi gości pozwoliłem sobie skopiować poniższe wypowiedzi:
"2005-08-09 14:03 • Grzegorz Kwiatkowski
dzisiaj 09.08.05 znalazłem w lesie koło Pszczyny obrączkę nr.PL-0163 98 15384 - chyba tak powinienem zrobić , pozdrowienia
2005-08-10 11:02 • Iwona T.
Panie Grzegorzu Kwiatkowski. Dzięki takiej wiadomości o znalezieniu obrączki, uratowałam linię gołębi, z których w tym roku byłam bardzo zadowolona, a były to gołębie sprowadzone i gdyby nie telefon przypadkowego "gościa", po prostu bym wszystko wybiła. Oby takich jak Pan było więcej. Pozdrawiam. Iwona z Opola"

Jak widać dla nich takie informacje mają dla nich spore znaczenie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 23 sierpnia 2005, 15:03 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
No dobrze, a kto mi powie co oznacza takie coś: "WA-OZHGR 98-0678"? Kombinuję, że to jakiś warszawski okręg związku hodowców gołębi rasowych - ale może to całkowicie coś innego? Nie mam pojęcia w tym temacie...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 23 sierpnia 2005, 15:49 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
Prędzej cos z zagranicy , polskie maja "PL" poprzecznie nabite


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL