Teraz jest czwartek, 29 stycznia 2026, 04:28

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Degradacja terenu - min. dla Jacoby
PostNapisane: piątek, 22 października 2004, 13:42 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 10 września 2004, 08:38
Posty: 169
Lokalizacja: Gliwice
Witam! W poście dotyczącym znalezionego medalika (aniołka) mówiłem o degradacji terenu. Nie ma sensu wracać z tamtym wątkiem, stąd też nowy - do rozwinięcia, a przy okazji wyjaśnienie dla kolegi Jacoby. Na nieszczęście moje i innych "...przemysł siłą narodu...". Ręcę można nie raz załamać. :evil: Kilka przykładów.
- wyjazd ok. 10 km na zachód od Gliwic na byłą leśniczówkę w środku lasu. Drogi dojazdowe w nasypie z kamienia odpadowego kopalni + teren przyległy = wracam zły.
- stara trasa pilegrzymek: droga prowadzona przez pola - kilka km od zabudowań, piaszczyste pagóry, cisza, spokój + warstwa żużlu i gruzu budowlanego = szlak mnie trafia.
- miejsce folwarku z początku XIX w: na południe od Gliwic, z dala od ludzi, łąka i 0,5 m + warstwa znowu odpadów kopalnianych i śmieci komunalnych = 5 godzin do tyłu i 1 dzień urlopu.
To miałem na myśli mówiąc o degradacji. Wiele ścieżek leśnych jest niestety utwardzanych, skałę płonną z kopalni pakuje się gdzie się da, bo hałdy i zwałowiska to kłopot. Wiele miejsc odpada z tego tytułu - nie wspomnę już o Rudzie, Bytomiu itp.
:ups: I tu pytanie: jak ma się to na terenie poza aglomeracją Śląska, bo kilka wyjazdów pozwala mi przypuszczać, że jest znacznie lepiej pod tym względem. Nie wiem czy warto się wypowiedać - oceńcie sami.
Udanych wyjazdów i rodzimych gruntów!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 22 października 2004, 14:18 
Offline
Wielki Szpitalnik

Dołączył(a): wtorek, 13 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 624
Lokalizacja: Warszawa
ja z kolei trafiłem odwrotny przypadek, stary trakt na wschód - droga gruntowa jakieś 4 km przez las. wjeżdżam i co widzę? kilka dni wcześniej przeszła maszyna wyrównują droę i zerwała jakies 20-30 cm wierzchniej warstwy. monetki z przed około 200 lat w tych miejscach leżały bardzo płytko. zwracajcie uwagę na takie miejsca.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 22 października 2004, 15:52 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): poniedziałek, 27 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1060
Lokalizacja: Poznań, Gorzów
Na zachodzie może mniej jest takich terenów, gdzie teren "na siłę" utwardzano np. odpadami z kopalni bo... właściwie nie ma tutaj takowych.
Za to strasznie denerwujące są dzikie wysypiska śmieci. Takie widać wychowanie napływowej ludności. Ileż to razy na mapie razem z Jacoby'em namierzyliśmy jakieś nieistniejące gospodarstwo czy folwark, a na miejscu okazywało się, że owszem, budynków nie ma, ale w ich miejsce jest ileś tam dziesiąt ton śmieci :mg:
I nie ma reguły: może to być pośród pól albo głęboko w lesie. Po prostu ludzie widzieli kępę krzaków i dawaj, wywalać co się dało...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 października 2004, 08:07 
Offline
Felix Hobus Drugi

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 11:56
Posty: 1665
Lokalizacja: Deszczno/Gorzów Wlkp.
Witam
Ogólnie nie ma reguły,jesli chodzi o utwardznie dróg.
Niekiedy jednak spotykamy sie z wysypywaniem gruzu
(odpady budowlane niesegregowane :mad: )na drogi leśne.
Oprócz tego,co napisał Beyo,warto doadać,że budynki,które nie sa zamieszkałe,
a były kiedyś-tam są "kopalnie smieci PRL-u".
a lasy-cóż-zdarzyło się nieraz,że dostawałem białej gorączki na widok
odpadów komunalnych pozostawionych przez ludzi.
Niejednokrotnie spotykamy się z nawiezieniem żużla-wtedy na fanty nie ma co liczyć :mad:
Mam jednak nadzieję,że pech nie bedzie nam zbyt często zaglądał w oczy i fanty będą na poziomie.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 października 2004, 08:25 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
beyo napisał(a):
I nie ma reguły: może to być pośród pól albo głęboko w lesie. Po prostu ludzie widzieli kępę krzaków i dawaj, wywalać co się dało...



Jetem ekologiem. Nie tylko zawodowo ale i w sercu, te tony rzygów które się uzbierały przez moje życie jak widzę to co opisujesz to też powoli robi się pokaźna hałda!
Byle jakie krzaczory na polu a już jest full śmieci ! I tak w całej Polsce! Bez wyjątku! Może na Śląsku dokładają odpady kopalniane ale gdzie indziej inne rzeczy. Żużel na drogach - a do tego piszczący żużel to też norma.

Ale gdyby tak wziąć woreczki, zebrać z takiego konkretnego miejsca wszystko i zawieźć sołtysowi przed chałupę to raz, że dobry uczynek i jak umrzecie to pójdziecie do nieba... Dwa - miło na sercu, że się zrobiło coś dla ekologi a nie tylko bla bla bla .... a trzy - NAGRODA!!!!!!! Później wyciągasz fanty z tego miejsca wiedząc, że nikt tu wcześniej nie kopał...i wszystko Twoje!!!


:ang


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 października 2004, 10:53 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 10 września 2004, 08:38
Posty: 169
Lokalizacja: Gliwice
Zgodzę się z Kocio, że warto i należy również sprzątać, ale... Jeśli są to drobne rzeczy to zabieram i odkładam w domu na kupkę. Natomiast jeśli jest tego dużo, to zupełnie inna sprawa, bo przecież nie spakuję dzikiego wysypiska śmieci do plecaka, bo raz że mały, a dwa urwie mi sie po drodze, także pisanie o tym nie jest zwykłym bla, bla, bla...Problem tkwi w mentalności ludzi, a czasem i samej organizacji "ekologii" w danym rejonie samorządowym. A tak w ogóle to problematyka ogólnie pojętego środowiska i ekologii nie jest mi obca.
Zaczynając temat celowo pominąłem "dzikie wysypiska śmieci", bo WIEM, że to jest problem ogólnopolski. Chodziło mi stricte o tzw. nasypy, o charakterze ziemnym lub będące pośrednio wytworem człowieka, tzw. antropogeniczne. :pa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 października 2004, 19:20 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
No ale przyznasz, że moglibyśmy się jakiegoś dnia zorganizować w paru i pojechać gdziekolwiek i posprzątać trochę świat......

Ja czuje się po takiej akcji jakbym przeprowadził przez jezdnie 5 staruszek.....


:ang


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL