Piszę tutaj o swoich doświadczeniach z Cibolą. Mój pogląd jest taki, że na militarkę się nie nadaje i tyle (gdybym chciał szukać tylko militarki kupiłbym inny wykrywacz).
Moim zdaniem rację ma Kopi pisząc, że najlepiej jest mieć np. 2 detektory - na militarkę i na kolorową drobnicę - i używać ich w zależności od potrzeb.
Denar napisał
Cytuj:
aby znajdowć militaria trzeba ustawiać dyskryminację niżej i kopać sygnały wskazujące na żelazo
To jest prawda, jednak wspomnianą siekierę (zardzewiałe żelazo na głębokości 50-60 cm) znalazłem na ustawieniach monetkowych.
Cytuj:
poza tym trzeba szukać w odpowiednich miejscach, bo jeżeli ktoś pojedzie na sztandarowe miejsca na Tannenbergu, to na cuda oprócz łusek od Mosina i Mausera nie ma co liczyć
To akurat jest (prawie) oczywiste. Trudno wymagać ryby na bezrybiu.
Cytuj:
Prawie wszystkie znane i udokumentowane miejksca bitew i potyczek są zryte do bólu, dlatego najlepiej sprawdzają się tu wykrywacze bardzo głębokie i czułe na żelazo.
Dlatego napisałem, że Cibola na militarkę jest za słaba. Kolega szedł za mną (kilka metrów, dokładnie tym śladem co ja) i skorupę szrapnela wyciągnął, którego moja Cibola nie zauważyła (widziała za to zardzewiałą klamrę od paska lub uprzęży, która leżała płycej; na takich samych ustawieniach)
Cytuj:
Militaria to także klamry, odznaczenia guziki, nieśmiertelniki, orzełki, łuski
To są militaria ale ja zaliczam je do kolorowej drobnicy i chyba wielu z nas też je tak zalicza co oczywiście nie zmienia faktu, że są militariami. Jednak militaria raczej kojarzą się z bronią, amunicją i (większym) wyposażeniem jak hełm.
Cytuj:
Militaria to także klamry, odznaczenia guziki, nieśmiertelniki, orzełki, łuski i nikt mi nie powie, że do tego Cibola się nie nadaje.
Tego typu militarkę (kolorową drobnicę wg. mnie) Tesoro Cibola wykrywa doskonale.
Pozdrawiam.
ps. Szczególne pozdrowienia dla Denara, dzięki któremu mam naprawdę bardzo, bardzo dobry sprzęt, idealny na poszukiwania, na które się nastawiam. Dziękuję.