Teraz jest niedziela, 28 czerwca 2026, 10:20

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2006, 18:05 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
Ja po zakupie XLT z pakietem akumulatorów i z pojemnikiem na baterie od razu dokonałem adaptacji pojemnika pod katem ładowania umieszczonych w nim akumulatorków oryginalną ładowarką White'sa.

Z tego względu, zamontowałem w pojemniku identyczne gniazdko jak w oryginalnym pakiecie z akumulatorami ( 2 zł na Warszawskim Wolumenie) i zastosowałem diodę odcinającą. Po takiej adaptacji oryginalna ładowarka White'sa służy mi do ładowania obu pakietów.

Natomiast Saper3791 w swoim rozwiązaniu zastosował gniazdo typu chinch i dwa rezystory - przypuszczam, że ograniczające prąd ładowania akumulatorków ze względu na użyty do ich ładowania zasilacz. Jednak, jeżeli nie ma tam diody odcinającej to musisz uważać, aby nie zewrzeć przypadkowo styków na obudowie (np. trzymanymi wraz z pakietem kluczami) gdyż uszkodzisz akumulatory a styki kontaktowe wewnątrz obudowy mogą się rozgrzać do takiej temperatury, że ją zdeformują termicznie i nie będzie zdatna do dalszego użytku.

Dodatkowo zauważyłem, że używasz mix akumulatorów - powinieneś jednak zdawać sobie sprawę, iż doprowadzi to do szybkiego uszkodzenia tych o mniejszej pojemności lub tych które są znacznie starsze od pozostałych.

Dokładna modernizacja pojemnika XLT przedstawiona jest tu http://www.hdwt.net/batterypack.html

Zdjęcie mojego pakietu na załączonym obrazku.

Identyczne rozwiązanie zastosowałem również do modernizacji pojemnika na baterie w aktualnie używanym Explorerze II - oczywiście zastosowałem gniazdko takie jak w pojemniku z oryginalnymi akumulatorami Minelaba!


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2006, 18:27 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2002, 00:00
Posty: 655
Lokalizacja: Gliwice
Cytuj:
Identyczne rozwiązanie zastosowałem również do modernizacji pojemnika na baterie w aktualnie używanym Explorerze II - oczywiście zastosowałem gniazdko takie jak w pojemniku z oryginalnymi akumulatorami Minelaba!



Uwaga ! W zasobniku Explorera oprócz gniazda jest elektonika !

:pa

proscan


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 5 stycznia 2006, 20:44 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
Piotr, dzięki za ostrzeżenie kolegów!

W moim pudełku do E2 zastosowałem układ stabilizatora prądu w oparciu o układ scalony 7809 - schemat jak na załączonym obrazku. Po podłączeniu akumulatorów i ustawieniu potencjometrem prądu ładowania w przedziale 0.1 do 0.15 pojemności akumulatora, należy zamienić go na rezystor ( 0,5 -1W) o rezystancji zbliżonej do tej jaką miał potencjometr po ustaleniu wartości prądu. Można też wartość rezystancji potencjometru dodać do wartości rezystora 10 Ohm i zamotować jeden rezystor. Cały układ w prosty sposób można zmontować "na" stabilizatorze i izolować koszulką termokurczliwą. Oczywiście miernika w obudowie nie ma!

Miliamperomierz jest podłączony do układu tylko na czas ustawieniu prądu ładowania potencjometrem.

Poniżej znaleziona w internecie krótka informacja o ładowaniu akumulatorów NiMH;


Cytuj:
Akumulatory NiMH posiadają wyższą pojemność w proporcji do objętości niż NiCd. Oznacza to istnienie większej ilości aktywnej substancji w tej samej objętości. Substancje te mają więc mniejszą objętość do rozszerzania się obudowie i spada szybkość reakcji fizyko-chemicznych. Następstwem tego NiMH muszą być ładowane wolniej niż NiCd, a proces ładowania wymaga dokładniejszej kontroli w celu uniknięcia przeładowania. Oba typy akumulatorów mają napięcie ogniwa 1,2 V. Ładowanie normalne odbywa się w taki sam sposób, to znaczy prądem ładowania o wartości ok. 0,1 C w czasie 14-16 godzin. Oznacza to, że również współczynnik ładowania, jest taki sam dla obu typów tj. 1,4. Podobnie również wzrasta napięcie ogniwa, by w końcowej fazie ładowania osiągnąć 1,45-1,5 V. Przy ładowaniu prądem o wartości <0,2 C nie trzeba żadnej kontroli ładowania, poza pomiarem czasu.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL