|
Posiadam oba sprzęty, zarówno GT jak i X70 i oba bardzo lubię. Stosuje je zamiennie, zależnie od zadania jakie przede mną stoi. Trudno jest wyłonić zdecydowanego faworyta, gdyż oba mają sporo zalet. Sporo różnic widać na pierwszy rzut oka. Generalnie sam musisz zdecydować co wybrać, i ten który będzie próbował przekonać Cię zdecydowanie tylko do jednego z nich popełnia nadużycie, choć bezwątpienia można mieć osobiste preferencje skierowane w konkretnym kirunku:
Co przemawia za GT w stosunku do X70:
- Możliwość poszukiwania na trudnym gruncie nie tracąc na głębokości. Z ostrożnością dodam, że zazwyczaj chyba jednak trochę głębszy.
- Możliwość odpięcia elektroniki na długim kablu i szukanie w wodzie głębokości powiedzmy do piersi.
- Bardzo wytrzymała mechaniczna konstrukcja, nie musisz się martwić, że uszkodzisz ekranik czy zabrudzisz klawiaturę. Większa waga również ułatwia przeszukiwanie wysokiej trawy i zarośli.
Ja osobiście stosuję GT na plaży i trudnym terenie, gdzie wykrywacze o pojedynczej częstotliwości tracą znacznie na zasięgu. Również tam gdzie spodziewam się głębokich trafień a teren jest raczej niezbyt zaśmiecony i nie potrzebuje ani identyfikacji wizualnej ani ekstremalnej małego efektu maskowania.
Co przemawia za X70 w stosunku do GT:
- Szereg kwestii użytkowo eksploatacyjnych. Jest zdecydowanie lżejsza, zasilana 4 zamiast 8 paluszkami, rozkłada się tak, jak mało który wykrywacz, więc łatwo ją wszędzie zabrać.
- Posiada identyfikację na ekranie, dla tych co umieją i lubią z niej korzystać. Również identyfikacja dźwiękowa jest czytelniejsza dla niewprawionego ucha niż w GT
- Generalnie jest to wykrywacza, z którym szukanie sprawia dużo przyjemności. Nad wszystkim czuwa najnowsza elektronika, wystarczy wiedzieć jakie są zasady korzystania z dyskryminacji, ustawiania czułości i dźwięku wiodącego i można szukać i to z bardzo dobrymi efektami.
- Będzie bardziej czuły na małe przedmioty o niskiej przewodności (biżuteria złota, małe monety z kiepskich stopów).
X70 używam na rekonesansach, na polach mocno zaśmieconych, gdzie wybieranie z pomiędzy śmieci jest kwestią kluczową. Oraz wszędzie tam, gdzie wiem, że na głębokości poszukiwań specjalnie nie tracę, przy czym przyjemność z poszukiwań jest naprawdę duża.
Oczywiście to co napisałem nie pomogło Ci podjąć decyzji :) Stąd proponuję, żebyś zastanowił się, które cechy są dla ciebie priorytetem i poszukał je w tych wykrywaczach. Oba są bardzo dobrymi sprzętami. Co do militarki nie szukałem jej nigdy więc osobiście nie mam zadania w tej kwestii opartego na mojej praktyce. Są to sprzęty zdecydowanie bardziej na kolor i na kolorową militarkę również się sprawdzą, co żelastwa, to i owszem można szukać, choć nie jest to najmocniejszy punkt owych wykrywaczy.
Pozdrawiam
SiD
|