Obydwa są warte polecenia. W swojej klasie cenowej stanowią ciekawą alternatywę nawet wobec droższych sprzetów.
Jako użytkownik ET pro 11DD powiem od siebie, że jest to sprzęt bardzo stabilny, dobra ID cyfrowa, dobra dyskryminacja, dodatkowa dyskryminacja dźwiękowa, regulacja poziomu głośności dla metali żelaznych i kolorowych, dla mnie niesamowicie przydatna ikonka IRON, która nawet przy wysokich wskazaniach (nawet przy dyskryminacji żelaza) informuje, że jednak mamy do czynienia ze skorodowanym żelazem, które jak wiadomo często identyfikowane jest jako kolor... I co najważniejsze, ten niepozorny wykrywacz jest szybki - często to może irytować początkujących użytkowników, bo na zaśmieconym stanowisku mamy mieszane sygnały. Jednak odpowiednia interpretacja tych sygnałów i wskazań skutkuje tym, że potrafimy w "śmieciach" zlokalizować coś ciekawego.
Nie mam osobiście zastrzeżeń do jakości wykonania - żadnych luzów, nic nie pęka, nic się nie urywa.
Na koniec ciekawy film, który w małej części pokazuje możliwości tego taniego niepozornego sprzetu:
http://www.youtube.com/watch?v=-NAil0k_ ... Q-FmYsYqowNa koniec mała uwaga. Wykrywacz jest niesamowicie prosty i intuicyjny. Wychodząc w pole, nie zastanawiasz się jakie są optymalne jego ustawienia, nie masz obaw, czy aby nie omijasz czegoś, coś możesz przeoczyć, ominąć. Włączasz sprzęt i ogień! :-)
Ten sprzęt można porównać do dobrego kompaktowego aparatu cyfrowego robiącego dobre i przyzwoite zdjęcia. Wielu użytkowników zaawansowanych lustrzanek cyfrowych (podobnie jak wykrywaczy...) w większości i tak pstryka zdjęcia na ustawieniach AUTO :-)