Test napisał(a):
atylla napisał(a):
panujące w Polsce warunki glebowe utrudniają zrobienie zdjęć dobrze ukazujących dawne konstrukcje. No i kasy nie ma na wielokrotne loty i zdjęcia o różnych porach roku. 1 godzina lotu ok. 2000 zł.
Moim zdaniem to pierwsze zdanie to mit, z którym często spotykam się w starszej polskiej literaturze archeologicznej. Bardziej prawdziwe jest - według mnie - to drugie zdanie, i to o no wszystko tłumaczy.
Test
Może trochę nieprecyzyjnie napisałem, ale nie mogę się z tobą zgodzić, o ile oczywiście porównamy Poskę do Anglii, gdzie duża część pól uprawnych zmieniono na pastwiska, dzieki czemu struktury wewnętrzne zachowały się lepiej i wyróżniki roślinne są wyraźniejsze, poza tym większość konstrukcji na zachodzie jest kamienna, co też ma wpływ na wyróżniki roślinne, u nas tego nie widać tak wyraźnie z góry.
To prawda Test, że dawniej doprodukowano nieco grodzisk, ale ja jestem najlepszego zdania o badaczach terenowych z XIX wieku. Gorsze zdanie mam o ich odpowiednikach z XX wieku, którzy robiąv weryfikacje wykreślili masę obiektów, bo ich nie odnaleźli w terenie. Moje dotychczasowe wysiłki pozwoliły "przywrócić do życia" trzy grodziska, natomiast dwa wykreślić ze spisów jako nienaturalne formy terenowe tzn. groble stawów :lol: