Teraz jest sobota, 11 lipca 2026, 12:56

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 października 2008, 11:50 
Offline
Starszy Sierżant Sztabowy
Starszy Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 2 marca 2006, 15:05
Posty: 98
Lokalizacja: Z nienacka
pieniądze za pierwszą aukcje powinny być już na koncie mamy Andrzeja. Dzięki Miro jesteś Wielki
Mam nadzieję, że pozostali, którzy licytowali moniaka wpłacą chociaż część oferowanej kwoty.
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 października 2008, 18:41 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Od nas też juz cos poszło.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 października 2008, 12:16 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3339
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Miro,z całym szacunkiem jaki mam dla Ciebie, nie mogę się jednak nie odnieść do Twojej odpowiedzi na mój post.Ubolewam,że utrzymany był w dość sarkastycznym tonie,co biorąc pod uwagę temat wątku,jest chyba bardziej niesmaczne niż poruszenie przeze mnie kwestii prawnych. Odnośnie życia złudzeniami......OC??? ile to wyniesie??? na waciki???- jesteś kierowcą,zobacz do jakiej kwoty można dochodzić, w przypadku szkody na osobie. Jeśli jednak myślisz,że ubezpieczyciel w zębach te forsę przyniesie,to Ty jesteś naiwny. A na "waciki"to bardziej jest ta składka ,której celowości i szlachetności nie neguję( nota bene jako user innego forum ,na miarę swoich możliwości też wsparłem wraz z małżonką). A pomyślałeś Miro,jak długo może trwać leczenie?Rehabilitacja po ciężkim wypadku?A pomyślałeś,że być może chłopak nie będzie w stanie pracować? Czy forum zapewni mu rentę? Jak widzisz,nie żyję złudzeniami,jestem realistą,co nie znaczy ,że bez serca cynikiem. I nikt tu nie insynuuje wałka czy przekrętu,jak wydaje się,imputowałeś. Mój przyjaciel 3 lata temu miał ciężki wypadek drogowy,wiem ,jaką przeszedł drogę cierniową walcząc o świadczenia, wiem więc,o czym piszę.Temat związany z ubezpieczeniem poruszyłem nie jako OT,ale by zwrócić uwagę,że są to BARDZO WAżNE SPRAWY. Miro,jesteś blisko z rodziną i jesteś pewien,że w kwestiach prawnych dobrze sobie radzi,że tak niefajnie zbyłeś moje sugestie?NIE CHCę SIę KłóCIć! Nie chcę by ta rozmowa toczyła się w złym klimacie.To nie służy sprawie. Jeśli w czymś byłem niezręczny to PRZEPRASZAM. POZDRAWIAM.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 października 2008, 12:58 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 19 stycznia 2006, 16:00
Posty: 864
W pełni popieram Ryjca.Dwa lata temu mieliśmy wypadek na motorze z moją narzeczoną.Zainwestowaliśmy w dobrego speca od ściągania OC.Po tygodniu w szpitalu i złamanym palcu u stopy Marta dostała łącznie jakieś 14000 zł.Odwoływania się od decyzji ZUS'u było co nie miara...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 października 2008, 23:27 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Panowie myslę, że nastąpiło tu pewne nieporozumienie.
Celem akcji jest obecnie doraźna pomoc nic więcej.
Jeżeli będzie potrzeba pomocy prawnej to na pewno post z taką prośbą się pojawi.
Na tym etapie adresat jest nieodpowiedni i wasze dywagacje jałowe.
Jednym słowem niepotrzebna dyskusja, w której zaczeło sie robić nieprzyjemnie.
Po co ?
FDJ


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 29 października 2008, 19:33 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): wtorek, 26 sierpnia 2008, 08:03
Posty: 6
Po pierwsze jest coś takiego jak NNW( następstwa nieszczęsliwych wypadków), które najprawdopodobniej posiadał właściciel pojazdu( dodaje je wiele firm w promocji do ubezpieczenia OC) a tzw. "walkę" z ubezpieczycielem należy rozpocząc jak najszybciej. Z opisu wypadku wynika , że kolega nie był kierowcą i w tym momencie nieważne jest kto jest sprawcą wypadku- kierowca tira czy busa. Nasz kolega jest pokrzywdzonym w tym zdarzeniu. Jeśli jesteście zainteresowani porozmawiam ze znajomym radcą prawnym i podpowiem co zrobić dalej jeśli chodzi o roszczenie. Z tego co mi świta w głowie roszczenie przysługuje pokrzywdzonemu od ubezpieczyciela sprawcy. Faktem jest , że rodzina jednak będzie potrzebowała masy pieniędzy na dalsze leczenie a teraz o tym pewnie nie myślą bo mają głowę zaprzątniętą czym innym. Trzeba rodzinę po prostu dobrze ukierunkować.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 października 2008, 09:45 
myślę ze kolega tutaj bardzo dobrze podpowiada mama Andrzeja teraz nie chce go opuścić nawet na chwilkę lecz jak tylko wróci to z nią porozmawiam.choć prawda jest ze glowę ma zaprzatniętą teraz czym innym... jeżeli będzie potrzebna porada prawna napisze na forum. nie chce teraz naciskać na Andrzeja mamę niech nacieszy się synem. Przeżyła koszmar...


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 października 2008, 16:38 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): poniedziałek, 26 kwietnia 2004, 10:25
Posty: 972
Lokalizacja: POLSKA
Kolejny przelew poszedł.
Mysle, ze pomoc prawnicza na pewno by sie przydala, ale ma to sens dopiero, gdy bedzie wiadomo na 100% kto byl ubezpieczony, jakie to bylo ubezpieczenie itp. itd.
Na razie przyda się im każde 1 zł.

Pozdrawiam
Taz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 października 2008, 17:59 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
Mam dobrego znajomego - radcę prawnego - ma kancelarię w Toruniu - specjalizuje się głównie w odzyskiwaniu odszkodowań komunikacyjnych - w razie czego proszę rodzinę Andrzeja o info na priwa - a dam do niego namiary - jest naprwdę Skuteczny :)
Pozdrawiam :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 października 2008, 21:05 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): wtorek, 26 sierpnia 2008, 08:03
Posty: 6
AGATKA1605
Jeżeli jesteś kimś z bliskiej rodziny pokrzywdzonego, myślę że powinnaś skontaktować się z Prokuratorem nadzorującym postępowanie przygotowawcze i zapytać się jak wygląda sprawa. Powinien udzielić Ci informacji. Myślę, że również przyśpieszy to tok postępowania.
Z okoliczności opisanych wynika , że zginął ojciec kolegi. Wniosek z tego, że roszczenie jest no i nie ma na co czekać. ( a terminy biegną).Ubezpieczenie OC jest gwarantem pewnych roszczeń(po to się przecież ubezpieczamy). W internecie przeczytałem, że sądy zasądzają od ubezpieczycieli renty dla pokrzywdzonych ( np. z tytułu niezdolności do pracy , kalectwa ,utraconego zdrowia itd.). Dario jeśli masz radcę prawnego, który specjalizuje się w tego typu sprawach to pogadaj z nim. Może weźmie sprawę bez honorarium. Wiadomym jest powszechnie, że ubezpieczyciel sam nie zaproponuje pieniędzy ( a potrzebne będą) , ale myślę że powalczyć warto. Wklejam dwa linki do ciekawych artykułów. Po przeczytaniu ich stwierdzicie, ze mam dużo racji.
Zyczę chłopakowi jak najszybszego powrotu do zdrowia.

http://www.gu.com.pl/index.php?option=c ... Itemid=144
http://www.gu.com.pl/index.php?option=c ... Itemid=144


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 31 października 2008, 01:31 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): sobota, 9 sierpnia 2008, 11:50
Posty: 104
Lokalizacja: Sosnowiec
Warto walczyc... :que Walczyc bezwzglednie trzeba!!! Swojego czasu mialam bardzo trudna sprawe , ponoc beznadziejna...bardzo waska specjalizacja adwokacka w tej dziedzinie itp,itd. Weszlam w to sama majac jedynie pare paragrafow, konkretny kawalek pewnej Ustawy oraz ich interpretacje. To byla jedyna pomoc jaka otrzymalam, na tym bazowalam...i na logice. Wiele zdrowia mnie to kosztowalo ale...WYGRALAM! Nie doszlo do tego by sprawa musiala isc do sadu. Walczylam o zycie i rehabilitacje matki. Udalo sie, naprawde!!! Dlatego trzeba walczyc!

.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 14 listopada 2008, 13:06 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): czwartek, 10 lipca 2003, 00:00
Posty: 68
Lokalizacja: Sochaczew
Odświeżę wątek. Dorzuciłem co mogłem. Czy są jakieś nowe informacje co z Zięciem?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 14 listopada 2008, 18:09 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): wtorek, 7 lutego 2006, 18:08
Posty: 509
Witam,
Andrzeja sprowadzili już do szpitala w Brzegu na Nysańską,tu będzie przechodził długą rehabilitację.Podobno próbuje mówić,matka opiekuje się nim dzień i noc - wszyscy są jednak dobrej myśli....Chciałbym bardzo,żeby chłopak osobiście wpisał parę słów w tym wątku i wierzę,że tak się stanie - on też tego chce,lecz myślę,że to jeszcze potrwa zanim do tego dojdzie....Będziemy na bieżąco informować was o jego postępach w powrocie do zdrowia.
pozdrawiam i dziękuję wam bardzo serdecznie.
Miro.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 listopada 2008, 13:08 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 22 września 2005, 15:27
Posty: 105
Witam,

Przypominajmy sobie wciąż o tym wątku!!! Leczenie będzie długotrwałe - poza kasą przelaną teraz możemy pomóc w 2009 odliczając 1% podatku na fundację. Dlatego warto, aby Andrzej miał swoje subkonto w fundacji pożytku publicznego.

Pozdrawiam
IDAHO


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 listopada 2008, 19:11 
widziałam się już z Andrzejem:) już zaczyna mówic:) nie chodzi nie siedzi, cały czas przechodzi rehabilitacje... lekarze mówią że jeszcze daleka droga przed nim... andrzej nie kontaktuje nie pamięta wielu wydarzeń i ludzi ale mówią że z czasem wszystko wróci do normy.jest mu naprawdę bardzo ciężko ale wszyscy wspieramy go w walce . nie wie co się stało ani o tacie. mam nadzieje że wszyscy wraz ze mną trzymacie kciuki za powrót Andrzeja do zdrowia. chętni którzy chcieli by odwiedzi Andrzeja niech kontaktują się ze mną to podam dokładne info gdzie leży Andrzej:) pozdrawiam!! i dziekuję:) :)


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL