|
Wyjaśniam, że moim zdaniem jest różnica pomiędzy używaniem czegoś do czego się nie ma tzw. praw autorskich, a zarabianiem poprzez rozpowszechnianie czyjejś pracy.
<BR>
<BR>Polskie prawo jest mafijne i ochrania jawne wyłudzanie pieniędzy przez przeróżne firmy o uprzywilejowanej pozycji. To jest jednak temat na inną dyskusję, na innym forum.
<BR>
<BR>Tutaj mi chodzi o to, że jest ktoś kto upublicznia swoją pracę w dobrej wierze i robi to za darmo, a ktoś inny w sposób mało elegancki to wykorzystuje. Przez analogie do SO. Ktoś zrobi sobie modyfikację Linuxa i sprzedaje jako swój produkt.
<BR>
<BR>Ponieważ Karas1979 wytyka mi jakieś dziwne zachowania, więc odpowiadam. Odkąd powstał Proscan nie sprzedałem nikomu jakiegokolwiek schematu. Wiele natomiast wymieniłem, albo po prostu udostępniłem na zasadach koleżeńskich.
<BR>
<BR>Na swojej stronie uprzedzam że nie udostępniam schematów bo jak słusznie zauważył gw22 (dziękuję za wsparcie) materiały firmowe powierzone są mi w zaufaniu, na zasadzie gentelmen`s agreement.
<BR>
<BR>Co do materiałów z pism hobbystycznych, których listę staram się utrzymać jak najbardziej pełną, gdybym ogłosił że udostępniam wszystkim chętnym, to jak by to miało wyglądać? Niczym innym bym się nie zajmował. Musiałbym poza tym brać za to pieniądze (koszty), a to już zaczynałoby być nielegalne.
<BR>
<BR>A pewnie znalazł by się ktoś kto materiały błąd ortograficzny!!! zacząłby sprzedawać.
<BR>
<BR>Na allegro już byli tacy.
<BR>
<BR>Gdybym miał więcej miejsca na stronie (mam tylko 2MB), to może bym cos więcej wrzucił, ale przypominam że moja strona nie jest dedykowana konstruowaniu wykrywaczy, a jedynie jest czymś w rodzaju tablicy reklamowej, że tutaj jest ktoś kto wie trochę więcej o wykrywaczach niż przeciętny poszukiwacz i że w tym miejscu można dowiedzieć się troszkę więcej o bebechach wykrywacza. Być może należałoby utworzyć "kącik konstruktora" (było coś takiego kiedyś na stronie UNDERGROUND), ale z powodu braku czasu na razie nie powstaje.
<BR>
<BR>Może ktoś zechce taki projekt przygotować? Może firma J, go nie zauważy?
<BR>
<BR>Piotr
<BR>
<BR>
<BR>
<BR>
|