KRUGER napisał(a):
z opowiadan wiem ze byl to duzy bialy balon pod nim maly kosz w którym siedzial niemiec a drugi stal pod spodem i go na linie puszczal zaporowy raczej to nie byl bo u mnie w okolicy waznych celów nie bylo a z opowiadan wiem równiez ze w mojej okolicy samoloty lataly bardzo rzadko. niemcy ustawil ten balon w 44 kiedy wycofywali sie uciekali przed ruskimi
A wiesz, że to ciekawe! Balony puszczano z zasady wyciągarką ten drugi na dole mógł być z obsługi wyciągarki, tylko jeżeli nie było ważnych celów w okolicy to czego wypatrywali. Tylko okres mi nie leży w tych latach czasy świetności balony obserwacyjne miały za sobą. Co nie znaczy, że tak nie mogło być. :)
Poszperaj trochę w archiwaliach swego terenu wtedy, oprócz wspomnień masz szanse uzyskać potwierdzenie w innych źródłach.
Powodzenia