Teraz jest środa, 14 stycznia 2026, 18:15

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 107 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 6 sierpnia 2005, 21:29 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Hmm... uważam że jeśli była nadzieja na zwycięstwo to ok.
Uwazam ze jeśli mogliby (a nie mogli) liczyć na pomoc krasnoarmiejców to ok.
Ale jeżeli zwycięstwo było niemożliwe to powstanie było nieporozumieniem i tragiczną pomyłką. Według mnie są 2 możliwe sytuacje w których powstanie byłoby uzasadnione: Możliwość zwycięstwa i wprost przeciwnie - kiedy ZSRR i Anglicy byliby pokonani. Wtedy naród Polski musiałby zginąć, a skoro musiałby - to najlepiej z orężem w ręku. No ale przynajmniej pokazaliśmy zachodowi poraz kolejny że ducha Polskości nie można zniszczyć. Choć ostatnio w to wątpie - On sam zanika.

Ale to tylko moje zdanie i nikogo do niego nie zmuszam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 6 sierpnia 2005, 22:13 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Ale Naród polski musiał zginąć, bo był pod niemiecka okupacja!! Zreszta nam sie tak łatwo pisze w ciepłych domkach. Postwamy sie w sytuacji tamtych ludzi. Codziennie aresztowania, egzekucje ,łapanki. I w koncu masz nadzieje, ze mozesz cos zmienić, chociaz próbować. Choc nadzieja jest nikła, ale jest. Daje siły. Nie siedzisz bezczynnie patrząć na zagładę swojego Narodu. Ta "młodzież" piszemy przez ż - błąd ortograficzny!!! sama chciała walczyć i ginąć. Nikt nie musiał jej wysyłać. Uszanujmy ich poświęcenie i nie mówmy że cos było bez sensu czy było hańbą. Ilu z nas stać by dzis było na takie poswiecenie? Mysle że niewielu. Przecież lepiej siedzieć w domu i pracowac dla Ojczyzny :jump Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 6 sierpnia 2005, 22:16 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Bez sensu to nie było. Nadzieja byla choć bardzo nikła. Ale nie pisz, że pod niemiecką okupacją to co innego. Okupacja już się kończyła i powstańcy o tym wiedzieli. Ale nie chcieli trafic pod następną.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2005, 11:39 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): czwartek, 28 lutego 2002, 01:00
Posty: 570
:idea Dorzucę coś: W Paryżu też wybuchło powstanie. Ale obydwie strony (Francuzi i Niemcy) ciągle powtarzali "broń Boże drugiej Warszawy". Czyli powstanie tak, ale z minimalnymi stratami.
http://www.rzeczpospolita.pl/specjal_04 ... l_a_4.html


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2005, 17:40 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
hehehehe nie no prosze, darujmy sobie powstanie w Paryżu. Francuski ruch oporu to pikuś w porównaniu do polskiego podziemia. Francuzy woleli pić winko i macać kobitki niż walczyć, co najlepiej pokazali w 1940r. Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2005, 22:16 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 14:18
Posty: 513
Lokalizacja: Pomorze
baxter12 napisał(a):
w powstaniu zginal niepotrebnie kwiat mlodziezy, najbardziej waleczni ludzie. A oportunisci tchorze i sprzedawczyki siedzialy na wsi albo po piwnicach. Kiedy sie skonczyla wojna to wlasnie oni siegneli po wladze.. I taka wlasnie mamy...
Baxter


...mam wrażenie, że Baxter niestety ma rację, bez urazy... powstania były po to, aby zniszczyć inteligencję w Polsce.
- patrz: wywołyne powstania narodowe, to lepsze przywłaszczenie przez cara /o to mu chodziło/majątków ziemskich naszych rodaów. Siła narodu polega na tym, że walczy się umysłem, a nie zamkniętą dłonią,
reasumując: krew;
szkoda krwi,
Ty umierasz -- a przychodzą cwaniacy i idioci, którzy mają w d.... wszystko... i tyle... uczyć się, uczyć się.... dużo trzeba czytać...Warsztat.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2005, 22:55 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Z calym szacunkiem tubylec, ale to chyba jakas spiskowa teoria dziejów. Zginął kwiat inteligencji, ale warszawskiej. Nie przesadzajmy z ta inteligencja polską. W Poznaniu, Krakowie itp. tez była inteligencja :) A zgineło tyle młodzieży, bo to młodziez najbardziej wierzy w idee i jest nastawiona patriotycznie. pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 7 sierpnia 2005, 23:01 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
I tu się nie zgodzę. Młodzież może i była nastawiona patriotycznie ale już niestety nie jest. "Gdzie dobrze tam moja ojczyzna"... niestety...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2005, 12:49 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Sorry, wyraziłem sie nieścisle. Jeżeli chodzi o współczesna młodzież, to masz 100% racji. Totalny oportunizm, kosmopolityzm, olewanie Ojczyzny. Byleby była kasa i przyjemności. A do tego dochodzi pranie mózgów przez UE. wszak nie jesteśmy już Polakami lecz Europejczykami (jakby wcześniej byliśmy Azjatami). Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2005, 15:25 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): wtorek, 18 stycznia 2005, 09:32
Posty: 12
Lokalizacja: Poznań
Kolego Ułan
KG AK wydając decyzję odnośnie wybuchu Powstania przyczyniło się do śmierci ok.. 220 000 ludzi (w tym ok. 200000 ludności cywilnej). Czy nie jest to ludobójstwo? Owszem masz rację dokonali tego Niemcy – jednak w wyniku decyzji KG AK. Ile ludzi zginęłoby gdyby nie wybuch powstania – na pewno nie 220 tys. a i straty w budynkach oraz infrastrukturze miasta byłyby nieporównywalnie mniejsze. Masz rację nie mogę porównywać powstań – nasze zakończyło się sukcesem militarnym oraz politycznym. Wiadomo, że represje stalinowskie objęły wielu żołnierzy AK (z opowiadań żony – jako harcerki znam postać i losy A. Borysa – tragiczny los) – taka niestety była bratobójcza wojna w której Polak strzelał do Polaka – okrucieństwo wojny domowej a zwycięzcy byli w tym przypadku wspierani przez sowietów. Pozwalając sobie na odrobinę pogdybania – co by było gdyby Polska została wyzwolona z zachodu, a wiodącą siłą została Armia Krajowa? – przecież przed II WŚ również rozprawiano się z opozycją.... . Jak napisałem i powtórzę – chylę czoła przed wszystkimi walczącymi w powstaniu szergowymi żołnierzami za ich krew oraz poświęcenie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2005, 19:39 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): sobota, 7 maja 2005, 20:04
Posty: 125
Lokalizacja: Malbork
Na wstępie kilka słów do " Lipka ", zgadzam się z Tobą i tym co napisałeś. Porównywanie "Powstania " w Paryżu, do tego w Warszawie to profanacja dla naszego ! Co do francuskiego Ruchu Oporu to komentarz jest zbędny, bo nie ma co komentować. Najpełniej określa go pewien serial który kilka lat temu wyświetlany był w telewizji - "Alo Alo ". Dodam tylko że jedną z najlepszych siatek wywiadowczych we francuskim Ruchu Oporu, stworzył i dowodził nią polski pilot kapitan Roman Czerniawski. Słowa uczestniczki Powstania, mówią same za siebie. Nic dodać nic ująć. W pełni się z nimi zgadzam. Co do Uni, to strzał w dziesiątkę. Pozdrawiam ! " Inglandom " , kilka słów co do lotników. Napisałem : - " Wspomnieć choćby 1856 Eskadrę... to nie znaczy że tylko Ci Polscy lotnicy z niej latali, to był tylko przykład. Wspominałem także o pilotach Południowoafrykańskich i ich poświęceniu że się szczególnie wyróżnili, nie o Północnoafrykańskich. Zaś o nalocie Anglo-Amerykańskim, to po prostu źle sformułowałem zdanie. Nie chodziło mi o to że razem dokonywali zrzutów, doskonale wiem że nie, zresztą napisałem że Amerykanie dokonali jednorazowego zrzutu. Lecąc z pomocą walczącej Warszawie , pokazali swoje męstwo i odwagę , za to Im chwała i cześć ! Nie chodziło mi o wywołanie żadnego wrażenia, nie o to tu chodzi ! " Aarf " , napiszę jeszcze raz, ludobójstwa, dokonywali Niemcy każdego dnia a eksterminacja Narodu Polskiego była wpisana w polityką i cele nazistów. Prędzej czy później gdyby mieli taką możliwość, dokonaliby pełnego wyniszczenia. Co do tego że przed II Wojną rozprawiano się z opozycją , zapewne masz na myśli Berezę Kartuską , to sanatorium w porównaniu z tym co działo się po wojnie w katowniach NKWD i UB ! Nie można tego w żaden sposób porównywać ! " Baxter12 ", nie uprawiam żadnej demagogi , jak już Ci napisałem niech każdy pozostanie przy swojej opini. Nikt tu nikogo na siłę nie przekonuje.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 8 sierpnia 2005, 19:59 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Właściwie to nie można tak krytykować decyzji o walce. Myśląc tak jak część z nas można dojść do wniosku że w obliczu agresji III rzeszy w 1939, Polska powinna przeprowadzić demoblilizację a wszyscy Polacy podpisać volkslistę. Żeby nie zginął kwiat Polskiej młodzieży...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 9 sierpnia 2005, 19:40 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 14:18
Posty: 513
Lokalizacja: Pomorze
ale jaja :jump


Hitler w chipsach

Mój młodszy syn Tadeusz ma 12 lat i bardzo lubi chipsy. Jak wiadomo, jest to produkt niezdrowy, sporządzony z pokrojonych w plasterki ziemniaków, usmażonych w oleju, mocno posolonych, spożywany zwykle wiele dni po tym, jak został wyprodukowany. Tak jak inni rodzice chronię mojego syna przed nadmiarem chipsów, ale któregoś dnia popatrzyłem na ten produkt z sympatią.

Oto firma Star Foods zamieściła w paczce chipsów małą zafoliowaną kartę z wizerunkiem gen. Władysława Andersa oraz napisem "Wielkie bitwy świata - Bitwa pod Monte Cassino". Na odwrocie karty była instrukcja zabawy edukacyjnej: "Zadawaj znajomym pytania, do których odpowiedzi znajdziesz powyżej". Te informacje powyżej były następujące: "W latach I wojny światowej był porucznikiem rosyjskich dragonów; pod koniec II wojny światowej był naczelnym wodzem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie; został pochowany na cmentarzu wojskowym pod Monte Cassino". Pomyślałem, że można było sobie darować "rosyjskich dragonów" na rzecz informacji, że wyprowadził tysiące polskich nędzarzy "z ziemi sowieckiej, z domu niewoli", ale ostatecznie nie ma co narzekać. Pomysł jest znakomity, bo dzieci przy okazji spożywania niezdrowego amerykańskiego "foodsu" przynajmniej dowiedzą się czegoś pożytecznego. Od razu zainteresowałem się też kartami z innych opakowań chipsów Star Foods. To, co zobaczyłem, wprawiło mnie w osłupienie.
Jedna z kart pokazuje twarz niemieckiego feldmarszałka Alberta Kesselringa. Przy jego wizerunku jest taki sam nadruk jak przy gen. Andersie: "Wielkie bitwy świata - Bitwa pod Monte Cassino". A oto porcja "edukacji" związanej z Kesselringiem: "W czasie I wojny światowej służył w artylerii i osiągnął stopień majora; w 1945 roku dowodził obroną południowych Niemiec; otrzymał najwyższe niemieckie odznaczenie wojskowe - Krzyż Rycerski z Liśćmi Dębu, Mieczami i Brylantami". Po prostu bohater spod Monte Cassino, na równi z gen. Andersem! Długo nie wierzyłem własnym oczom. Przecież Kesselring to zbrodniarz wojenny! W roku 1947 został skazany przez brytyjski trybunał wojenny na karę śmierci za ohydne mordy na włoskiej ludności cywilnej. Przedtem był szefem sztabu generalnego Luftwaffe, a w czasie napadu na Polskę dowodził 1. i 2. Flotą Lotniczą. Jakich zbrodni na polskiej ludności cywilnej dopuściło się niemieckie lotnictwo, przypominać chyba nie trzeba! W roku 1943 objął dowództwo grupy Armii "C" we Włoszech. W roku 1944 pobudzał umiejętnie fanatyzm podległych sobie oddziałów, choć wojna była już przez Niemcy przegrana. To z jego imieniem związane są długie szeregi grobów pod Monte Cassino. Nie wykonano na nim kary śmierci za zbrodnie wojenne i wypuszczono hitlerowca na wolność w roku 1952. Rok później został przewodniczącym posthitlerowskiej organizacji Stahlhelm ("stalowe hełmy"), która w przeszłości "wsławiła się" m.in. walką przeciwko polskim powstańcom śląskim (podczas III powstania), używając bandyckich metod. Wychowała tysiące fanatycznych hitlerowców. Kesselring dosłużył się u Hitlera tzw. Krzyża Rycerskiego (odmiana Krzyża Żelaznego) za "zasługi", takie jak bombardowanie bezbronnych uciekinierów w Polsce i podobne akcje we Francji, w Belgii i Związku Sowieckim. Do tego starego niemieckiego odznaczenia, jeszcze z czasów Fryderyka Wilhelma III, przyczepiono "bohaterowi" odznaki ze swastykami. Na "edukacyjnej" karcie z chipsów brakuje właściwie już tylko: "Heil Hitler!".
Bałem się spojrzeć na następną kartę. Moje obawy nie były płonne. Zobaczyłem wizerunek jednego z dwóch największych zbrodniarzy XX wieku. Jakie pytanie powinno zadać dziecko zjadające chipsy swoim znajomym (zgodnie z instrukcją zawartą na karcie)? Na przykład takie: "W młodości był niespełnionym malarzem, nie dostał się na Akademię Sztuk Pięknych w Wiedniu"... A z jaką bitwą autorzy kart skojarzyli Adolfa Hitlera? Z bitwą nad Bzurą! Dla dziecka skojarzenie jest oczywiste: to bohater bitwy nad Bzurą! I na nic zda się informacja, że był odpowiedzialny za wymordowanie kilkunastu milionów ludzi (to zresztą informacja nieprawdziwa, bo Hitler, w porozumieniu ze Stalinem, wywołał wojnę, w której zginęło nie "kilkanaście", tylko kilkadziesiąt milionów ludzi). Na nic się zda, ponieważ małoletni kolekcjoner zbiera i układa kolejne wizerunki bohaterów wielkich bitew, tak jak układa zdjęcia lub plakaty ze znanymi piłkarzami. Zapamiętuje, że bohaterami spod Monte Cassino byli Anders i Kesselring, a bohaterem bitwy nad Bzurą był Adolf Hitler.
Powie ktoś, po co firma produkująca chipsy zajmuje się historią i szerzy mimowolnie kult hitlerowskich "bohaterów" w milionowych nakładach paczek z chipsami. Niestety, Star Foods ma w tym dziele współpracowników, których bym się nie spodziewał. Karty drukuje warszawskie wydawnictwo wojskowe "Bellona", a na każdej z nich, także tych z Hitlerem i Kesselringiem, wydrukowane jest logo miesięcznika "Mówią wieki", który odpowiada merytorycznie za "edukacyjne" treści kart.
Od dłuższego czasu występuje na Zachodzie tendencja do traktowania II wojny światowej jak partii szachów. W popularnych opracowaniach i w filmach dokumentalnych koncentruje się uwagę tylko na postaciach dowódców i na uzbrojeniu. Wojna jawi się jako pojedynek "genialnych strategów", "wybitnych dowódców". Montgomery "Monty" wygrywa z Rommlem i jest 1:0. Eisenhower wygrywa z Runstedtem i jest 2:0. Wszystko odbywa się w białych rękawiczkach, a wielcy dowódcy przesyłają sobie nawzajem słowa uznania za "męstwo". Gdzieś daleko w tle pozostają żołnierze bez rąk i nóg, zbrodnie wojenne, tragedie ludzi i całych narodów. Przypuszczam, że niewydarzona "gra", akcja pseudoedukacyjna Star Foods, Bellony i "Mówią wieki", jest bezmyślnym odtworzeniem jednego z pomysłów "promocyjnych", stosowanych na Zachodzie. Tak samo bezmyślnie kopiuje się przecież w polskiej telewizji niemiecki, ogłupiający chłam "rozrywkowy", który jest zmorą dla każdego myślącego człowieka. Jednak to, co polskie dziecko znajdzie w chipsach, nie jest tylko sprawą Star Foodsu, Bellony i redakcji "Mówią wieki". II wojna światowa przyniosła Polsce śmierć 6 milionów obywateli, zabór 1/3 terytorium i polityczne podporządkowanie jednemu z agresorów przez ponad 40 lat. "Promowanie" takich zbrodniarzy jak Hitler czy Kesselring jako "bohaterów" znad Bzury i spod Monte Cassino jest aktem bezmyślności. Na ten temat powinien się wypowiedzieć prokurator. Zarówno obecna Konstytucja Polski, jak i ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej jednoznacznie stawiają bowiem kwestię promowania "bohaterów" ludobójczych dyktatur XX wieku - sowieckiego komunizmu i niemieckiego nazizmu.
Piotr Szubarczyk

http://bap-psp.lex.pl/cgi-bin/demo.cgi? ... .97.88.553

Art. 256. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

http://www.naszdziennik.pl/index.php?ty ... d=my22.txt


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 9 sierpnia 2005, 21:39 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 26 lipca 2005, 22:52
Posty: 167
Lokalizacja: nowa sarzyna
Z nastawieniem patriotycznym młodzierzy to jest różnie.Polecam Grzesiuka "Boso ale w ostrogach".A o KOLUMBACH pamiętać trzeba lecz szczycić nie za bardzo.Cel tak środki nie.Osobiście wstyd mi jest za pomnik Małego Powstańca. Dziecko z bronią . Potępiamy terrorystów, którzy wykorzystując fanatyzm religijny (w dużym uproszczeniu) posługują się dziećmi do swych "ideologii", a nikt nie ma odwagi przyznać się do błędu naszej historii.Co to za dowódca co dziecku daje rozkaz?Jego obowiązkiem jest go chronić a nie kazać brać do rąk butelkę z benzyną!Pamiętajmy też o Janie Pawle II on też jest z pokolenia Kolumbów.Być może w przeciwieństwie do żołnierzy powstania on jeden wiedział dokąd płynie...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 9 sierpnia 2005, 22:35 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 7 kwietnia 2004, 22:54
Posty: 118
Lokalizacja: Silesia
O ile wiem Armia Krajowa była armią ochotniczą, a tak to się składa że to właśnie jednostki najbardziej wartościowe (w sensie charakteru materiału ludzkiego) posiadają przywilej ponoszenia strat w walce o niepodległość.
pozdro


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 107 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL