|
Ja tam do PI uzywam akumulatorka żelowego 12V 1.2Ah i o ładowaniu "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! zapominam.Czasam jak mi sie przypomni (1-3 razy na sezon) to go podładuje i działa ok i nie zdarzylo mi sie aby na wykopkach zabrakło mi prądu <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_wink.gif">.
<BR>Wykrywacz żre mi ok 40-50mA a akumulator waży ok 0.5kg (sam wykrywacz niecaly 1kg) wiec ogolnie mam do noszenia ok 1,5kg.Akumulatorek jest pod łokciem co powoduje dobre wyważenie oraz to że wagi akumulatorka sie nie czuje.
<BR>Taki akumulatorek to koszt ok 30-40zł.Kiedys ładowałem go poprzez potencjomter drutowy lub zarowke, ale takim sposobem idealnie sie go nie naładuje (cieżko naladowac na maxa i i trzeba pilnowac) a sam akumulatorek nie przeżyje wiecej jak 500 cykli takiego ładowania.Niedawno jedanak zbudowalem sobie banalną ładowarke za kilka zetów, nie licząc trafa, mostka greca, kondziorów, bo zasilam go z mojego zasilacza stabilizowanego- regulowanego.Układ jest na LM 317 + kilka tranzystorków
|