|
Może ja coś napiszę o tym Gp-pointerach. Po pierwsze u chińczyka krąży kilka modeli Gp-pointera, różnią się po między sobą cyferkami na dekielku od baterii oraz wnętrznościami. W praktyce są niektóre modele bardzo głośne inne ciche, zasięgi też różne, od mizernych po jako tako, i nie są wodoodporne. Niestety wszystkie te modele GP nie działają podczas szybkiego przemiatania nad fantem. Tzn. szybkie przeszukiwanie urobku nie jest możliwe, trzeba dość wolno przemiatać. Żadne zwiększanie mocy czy zasięgu poprzez zmianę pola jakimiś drucikami czy kawałkami metalu w pobliżu cewki nie ma sensu. Po ponownym włączeniu trzeba by ponownie go zestroić. Moim zdaniem są inne chińczyki które sprawują się jako tako. Mają większe zasięgi są bardziej czułe, i można nimi szybko przeszukiwać materiał. Może i cena ich jest troszeczkę większa od GP ale moim zdaniem warto dać te 50zł więcej i mieć pinpointera który może nie będzie miał zasięgu oryginalnego Garretta, oraz jego ceny. Ale będzie IP 68 wodoodporny zasięg zadowalający /np boratynkę widzi z ok 5cm/ szybkość działania w normie, trzy tryby pracy. I tu nie robię reklamy tym urządzeniom zawsze ktoś ma coś innego można popytać jak to się zachowuje. Np: Cobra Tector: MD 970: Mars MD: MD 720 w zupełności spełni swoje zadanie dla mniej wymagającego poszukiwacza. Nawet ten z Lidla działa dużo lepiej od GP-pointera i nie kosztował ostatnio dużo ok 60 zł w sieci Lidl
|