ekskalibur napisał(a):
W Polsce trzeba kraść legalnie i nikt się nie przyczepi.U mnie w malutkim miasteczku jest szpital gminny.Zadłużony po uszy,a lekarze od co najmniej 20 lat dorobili się ogromnych majątków.Przez ostatnie lata zarabiali po 200 tys miesięczni,a niektórzy nawet i więcej.Ciągle szantarowali prezesa,że jak im nie da to odejdą i odeszli,jak się skończyła kasa i krowa przestała dawać mleko.Nikogo nigdy nie rozliczono za korupcję.Można kraść?Można.
Z całym szacunkiem, ale to jest ta "trzecia prawda" ze znanego powiedzenia.
Najlepsi na umowach kontraktowych dochodzili raczej do 100tys.
No i były to kwoty uzasadniane wyjątkową opłacalnością procedur.
Wypłata z nfz do podziału między szpital i fachowców.
No raczej nie w gminnym, czy powiatowym szpitaliku.