Teraz jest poniedziałek, 9 marca 2026, 22:55

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: piątek, 27 lutego 2026, 17:36 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 24 września 2012, 22:42
Posty: 4029
Lokalizacja: Górny Śląsk
Ciekawa i pozytywna krótka relacja z efektów poszukiwań: :1 :1 :za :za :za :za

27/02/26 Kerakles na X: https://x.com/dwolosiuk/status/2027320251545715124
Cytuj:
Szanowni Moi Kochani,

Muszę się pochwalić
Nie wszyscy wiecie, że z zamiłowania jestem też archeologiem amatorem i drogą dedukcji odkryłem wczesnośredniowieczne grodzisko.

Przygoda była czy jest o tyle ekscytująca, że grodzisko znajduje się kilka kilometrów od mego rodzinnego domu.
Ustaliłem w źródłach historycznych przebieg granicy między Wielkim Księstwem Litewskim a Koroną Polską i uznałem, że jeśli jest granica to musi być i stanica. Co akurat już było łatwiej odszukać przy pomocy geoportalu.
A jednak aż 3 lata zajęło mi znalezienie drogi do grodziska ukrytego w środku sporych bagien.

Dziś mogę już o tym oficjalnie pisać bo Wojewódzki Konserwator Zabytków właśnie oficjalnie opublikował wyniki badań archeologicznych po dokładnym przebadaniu grodziska w ubiegłym roku.

Znaleziono 244 przedmioty z okresu od X do XII wieku.

Według moich ustaleń grodzisko zostało spalone przez Jadźwingów w 1248 roku o czym wspomina Kronika Halicko- Wołyńska. Grodzisko pewnie jest częścią tzw Grodów Czerwieńskich.

Cóż… byłem pierwszym człowiekiem od 800 lat, który świadomie wiedział, że znajduje się na miejscu dawnego pogranicznego grodu.

Kiedy tam trafiłem artefakty takie jak skorupy naczyń czy groty strzał leżały po prostu w liściach na powierzchni.
Niesamowita przygoda.

Jak tam trafiłem :) oto jest pytanie
Cytuj:
O mało nie przypłaciłem życiem… a jednak znalazłem drogę.
Po drodze kilkukrotnie omal nie utopiłem się w bagnie a raz to tak nie na żarty.
Cytuj:
Ile ja nocy przez to nie przespałem :) Z ekscytacji oczywiście. A i wycie wilków towarzyszyło tym odkryciom.
Cytuj:
Aby tam dojść musiałem podjąć 6-7 prób i zajęło mi to 3 lata.
W tym raz o mało się nie utopiłem a kilka razy tylko „się topiłem”
Nie zachęcam a teraz to już żadna tajemnica lokalizacja została podana do publicznej wiadomości przez Konserwatora. Przez 4 lata trzymaliśmy to w powiedzmy pewnej tajemnicy.
Dotarcie początkowo zajmowało mi ok 4 godzin przedzielania się przez bagno.
Cytuj:
Zimno ze nogi odpadały od zimnej wody wiosna upały komary kleszcze latem „Zaciąganie” torfu z bagienną wodą nosem, nie wiem do dziś dlaczego wtedy się nie poddałem.
Cytuj:
Po zimie wczesna wiosna przed wegetacją roślin teren jest dokładnie zbuchtowany przez dziki.
Gleba jest dokładnie zryta.
Wystarczyło się schylić tu po kawałek ceramiki.
Archeolodzy w ubiegłym roku wykopali z pomocą wykrywacza metali kilkaset metalowych przedmiotów na głębokości 10- 15 cm.
Cytuj:
Konserwator jest bardzo w porządku, wspomina o mnie w swoich publikacjach.
Zresztą Muzeum we Włodawie z którym współpracuje w ub roku opublikowali moja obszerna relacje z poszukiwań.
Nagrody mi nie przyznano za odkrycie bo wcześniej konserwator zlokalizował miejsce na geoportalu i nawet próbowano równocześnie i niezależnie ode mnie tam dotrzeć ale bez rezultatu.
Pierwszy postawiłem tam stopę. Tzn świadomie :) chociaż miejsce jest nie tknięte ręka ludzka- było przynajmniej mam nadzieję, że archeolodzy nie pozostawili tam nic po sobie.
Złożyłem zgłoszenie do WKZ już po tym, kiedy tam dotarłem i z całą pewnością ustaliłem co to za obiekt.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: piątek, 27 lutego 2026, 22:24 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): wtorek, 25 lutego 2003, 01:00
Posty: 884
Lokalizacja: Ducatus Pomeraniae
Fajne to, gratuluję.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: piątek, 27 lutego 2026, 23:24 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 28 lipca 2021, 10:09
Posty: 182
Netcom napisał(a):
Fajne to, gratuluję.


Od niedawna sarkazm/ironię przedstawia się za pomocą ikonek. Trzymaj się tego.

:ups:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: sobota, 28 lutego 2026, 14:41 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3310
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gratulacje. A ten archeolog, który jest bardzo w porządku, a który już podpiął się pod to odkrycie, poklepał chociaż po ramieniu, tak po ludzku? :roll:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: sobota, 28 lutego 2026, 17:24 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 24 września 2012, 22:42
Posty: 4029
Lokalizacja: Górny Śląsk
Ryjec, czyli norma, WKZ twierdzi, że o grodzisku wiedzieli od 2016 r. :D
Cytuj:
Obiekt został odkryty w wyniku poszukiwań teledetekcyjnych w 2016 roku, które przeprowadził pracownik WUOZ w Lublinie – kol. G. Mączka.


27/02/2026 Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków, facebook: (https://is.gd/UhhaLU)
Cytuj:
GRODZISKO UKRYTE WŚRÓD BAGIEN. NOWE USTALENIA BADAWCZE ZE STANOWISKA W KAPLONOSACH KOLONII.

W ubiegłym roku pisaliśmy o pierwszych dokładniejszych ustaleniach dotyczących odkrytego w poprzedniej dekadzie obiektu o cechach grodziska, położonego w miejscowości Kaplonosy Kolonia. Przypomnijmy: stanowisko zlokalizowane jest w lasach włodawskich w obrębie rozległego kompleksu leśno-bagiennego, na gruntach wsi Kaplonosy Kolonia, gm. Wyryki, w pow. włodawskim. Obiekt został odkryty w wyniku poszukiwań teledetekcyjnych w 2016 roku, które przeprowadził pracownik WUOZ w Lublinie – kol. G. Mączka.

Lokalizacja:https://maps.app.goo.gl/PcUcWwi41rV7kJzb6

Wiosną 2024 r. miała miejsce rozpoznawcza wyprawa na to stanowisko z udziałem licznej grupy archeologów. Celem wizyty było przeprowadzenie dokładniejszych obserwacji obiektu, wykonanie prospekcji powierzchniowych pod kątem obecności materiału zabytkowego oraz zgromadzenie danych środowiskowych, sformułowanie wniosków archeologiczno-konserwatorskich i opracowanie wstępnego programu badań. Obserwacje pozwoliły na doprecyzowanie wcześniejszych interpretacji na temat charakteru i chronologii obiektu. Efektem prac zespołu badawczego był artykuł opublikowany w 2024 r. w „Zeszytach Muzealnych” wydawanych przez Muzeum - Zespół Synagogalny we Włodawie (zob. bibliografia poniżej).

Zebrane wówczas dane stały się podstawą do poszerzenia zakresu badań. W konsekwencji LWKZ zlecił przeprowadzenie nieinwazyjnych i małoinwazyjnych badań archeologicznych na domniemanym grodzisku. Badania wykonano jesienią 2025 roku. Zadania tego formalnie podjęła się firma „Gorgona Patrycja Piotrowska” z Lublina, ale zespół badawczy, który zresztą będzie kontynuował swą pracę, jest szerszy.

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami oraz wynikami ostatnich badań - założenie grodowe w Kaplonosach Kolonii datowane jest na okres od X do XIII wieku. Najlepszym sposobem ukazania znaczenia ostatnio przeprowadzonych badań będzie oddanie głosu autorom badań. Przytoczmy zatem kilka wybranych fragmentów sprawozdania przekazanego do LWKZ.

cyt. ” (…) Grodzisko w Kaplonosach Kolonii stanowi absolutnie wyjątkowy obiekt na mapie archeologicznej województwa lubelskiego. Jest ono niemal nietkniętym ręką ludzką - reliktem wczesnośredniowiecznego założenia obronnego, które prócz zachowanych śladów umocnień (wałów i fos), kryje również pozostałości zabudowy (zagłębione w ziemi) i użytkowania (obiekty i warstwy archeologiczne) oraz sporą liczbę zabytków ruchomych z epoki (…)”

„ (…) W badaniach geofizycznych nie uchwycono wyraźnych śladów budowli naziemnych, lecz obiekty zagłębione w ziemi, zapewne paleniska i jamy. Nie natrafiono na wyraźne ślady konstrukcji obwałowań, lecz nieciągły, segmentowy układ anomalii pozwala domniemywać, że możemy mieć do czynienia z reliktami drewnianych skrzyń wypełnianych ziemią, kamieniami lub gliną. Przerwa uchwycona w ciągu wałów od strony wschodniej może wskazywać na lokalizację bramy (…)”

„ (…) Losy grodziska po jego opuszczeniu we wczesnym średniowieczu (XII-XIII wiek) wiążą się niemal wyłącznie z oddziaływaniem przyrody. Nieliczne ślady z okresu II wojny światowej wspierają elementy pamięci utrwalone wśród okolicznej ludności o wykorzystywaniu tego miejsca przez Żydów ukrywających się przed Niemcami (…)”.

Celem uzupełnienia przedstawionych informacji dodajmy kilka szczegółów na temat zastosowanych metod badawczych, przebiegu badań oraz ich rezultatów.

W badaniach wykorzystano różne metody nieinwazyjne i małoinwazyjne:
1) teledetekcja (analiza zdjęć lotniczych grodziska i okolicy w kolorach rzeczywistych oraz w podczerwieni i obserwacja czynników wegetacyjnych; modelowanie terenu w oparciu o dane LiDAR-owe), 2) geofizyka (prospekcja elektrooporowa) oraz 3) planigrafia zabytków ruchomych występujących na powierzchni i w humusie (z precyzyjnym, centymetrowym namierzaniem odbiornikiem GPS).

Warunki prowadzenia badań w obrębie grodziska w rezerwacie „Las Ochoża” były skrajnie trudne. Znaczne ograniczenia metodyczne wynikały zasadniczo z pięciu powodów: 1) gęstej roślinności na grodzisku (podszyt), 2) zadrzewienia terenu, 3) obecności wielu powalonych drzew, których nie można było usunąć, 4) skrajnie trudnego dojścia przez bagna, co znacznie ograniczało lub uniemożliwiało wniesienie ciężkiego sprzętu do odwiertów mechanicznych, 5) istnienia rezerwatu przyrody, co ograniczało czas dostępności terenu i wykluczało zastosowanie niektórych („głośnych”) technik badań.

Sytuacja na stanowisku w znacznym stopniu ograniczyła zakres prospekcji geofizycznych, ale interesujące wyniki dała planigrafia zabytków ruchomych.

W trakcie badań odkryto łącznie 244 zabytki.
Były to przeważnie narzędzia oraz przedmioty codziennego użytku (aż 66 noży i ich fragmentów, krzesiwa kabłąkowe, krzemienne krzesaki, żelazna radlica, sierpy i gwoździe), elementy broni drzewcowej (groty strzał, grot włóczni), ale także ozdoby i elementy stroju (srebrną zausznicę, sprzączki, w tym sprzączkę lirowatą, półwytwór srebrnej lunuli, zapinka podkowiasta) i fragmenty wczesnośredniowiecznych naczyń ceramicznych. Na powierzchni, w obrębie grodziska, a także w różnych miejscach „garbu”, na którym jest ono posadowione występują granitowe kamienie narzutowe. Niektóre z nich noszą ślady obróbki, niektóre są spękane termicznie. Trudno na tym etapie badań wyciągać daleko idące wnioski na temat ich funkcji, ale wydaje się, że ich obecność i układ mogą być w jakimś zakresie intencjonalne. Niektóre z nich mogą pochodzić z palenisk, inne mogły stanowić materiał użyty do wznoszenia lub umacniania obwałowań grodu.
Jeden z niewielkich, ale regularnych kamieni, spłaszczony z jednej strony, o wymiarach 84×53 mm, nosi ślady wygładzenia i służył zapewne jako rozcieracz lub gładzik.

Asortyment zabytków znajdowanych na grodzisku w Kaplonosach, nawiązuje do zestawu zabytków występujących na grodzisku w Horodyszczu, w gm. Wisznice, oddalonym o niecałe 16 km w kierunku północno-zachodnim. Grodzisko to, zwane również „Cerkwiskiem”, datowane jest na XI-XII w. Analogiczne zabytki znaleziono również na grodzisku w Strzeżewie, w gm. Łuków. Obiekt ten datowany jest na X-XI w. Ruchome zabytki archeologiczne dostarczają informacji nie tylko o chronologii stanowiska i rodzaju działalności jego użytkowników, ale także o lokalizacji tej aktywności. Rozrzut zabytków uzyskany dzięki precyzyjnym pomiarom GPS, a następnie analiza skupień pozwoliły wyznaczyć miejsca wyraźnych koncentracji znalezisk.

Znaczące dla historii miejsca są również nieliczne zabytki nowożytne. Wspierają one powtarzaną wśród miejscowej ludności narrację o zamieszkiwaniu grodziska (wyspy) przez Żydów w okresie drugiej wojny światowej. Znaleziono dwa całe naboje z żelaznym pociskiem od karabinu niemieckiego, a także fragment łuski, ewidentnie po eksplozji. Natrafiono również na dwa fragmenty obudowy zegarka kieszonkowego. Zabytki te należy datować na wiek XX, zwłaszcza okres okupacji niemieckiej. Ciekawym znaleziskiem jest także spinka do mankietów lub guzik ozdobny z niebieskim szkiełkiem. Można go datować na okres od schyłku XVIII do XIX w. (pamiątka rodzinna?).

Badania terenowe w 2025 r. miały charakter wstępny, rozpoznawczy. Zespół zamierza kontynuować i rozwijać badania nieinwazyjne na większej powierzchni. To jednak wymaga ogromnego wysiłku, który należy włożyć w przygotowanie terenu. Celem jest również podjęcie szerokich badań geochemicznych (fosforowych), przyrodniczych, geomorfologicznych oraz przede wszystkim badań wykopaliskowych.

W prace badawcze (2024-2025) zaangażowanych było sporo osób. Poza Grzegorzem Mączką, Marcinem Piotrowskim, Patrycją Piotrowską, wymienić należy takie osoby, jak: Marcin Gładki, Marek Makola, Ireneusz Bogusławski, Marcin Gnypek, Dominik Stanikowski, Tomasz Skic, Paweł Wójcik, Andrzej Bodziak, Wiktor Bodziak oraz Alek Kołtun. Nie można również zapomnieć o p. Dariuszu Wołosiuku, który w 2022 r. dotarł na grodzisko i dostarczył do WUOZ w Lublinie oraz do Muzeum we Włodawie kilka interesujących zabytków. Swoją wyprawę opisał w oddzielnym artykule (por. bibliografię).

Chętnych do samodzielnego odwiedzenia grodziska w Kaplonosach Kolonii musimy jednak przestrzec. Teren ten od 2025 r. objęty jest ochroną jako rezerwat przyrody „Las Ochoża” imienia Marka Kellera, a jego zarządca - Nadleśnictwo Lasy Państwowe we Włodawie ściśle egzekwuje zasadę niewstępowania na ten obszar bez zgody lokalnych władz leśnych. Grodzisko, stanowiące dziś część rezerwatu pozostaje ostoją dzikiej zwierzyny (np. bielika) oraz siedliskiem rzadkiej, naturalnej, dzikorosnącej roślinności.

Jak już wspominaliśmy jest to miejsce trudno dostępne, do którego droga prowadzi przez podmokłe, bagienne tereny. W obrębie otoczonego bagnami grodziska zalega wiele naturalnie powalonych drzew, co dodatkowo utrudnia zwiedzanie zabytku. To przestrzeń zdominowana przez naturę…, a w ostatnim czasie również przez archeologię.

Ta swoista symbioza przyrody i dziedzictwa kulturowego tworzy miejsce wyjątkowe, które powinno pozostać nietknięte zarówno ze względu na swoją wartość przyrodniczą, jak i naukową.

Bibliografia:
Piotrowski M., Piotrowska P. Dokumentacja archeologiczna nieruchomego zabytku archeologicznego – domniemanego grodziska – położonego na gruntach leśnych w miejscowości Kaplonosy Kolonia, gm. Wyryki, pow. włodawski – w oparciu o rozpoznanie metodami małoinwazyjnymi i nieinwazyjnymi geofizycznymi, w celu ustalenia jego wartości historycznej i naukowej, określenia zagospodarowania przestrzennego, funkcji i chronologii oraz wyznaczenia wskazanych granic ochrony konserwatorskiej, Lublin 2025, mps w archiwum WUOZ w Lublinie.
Mączka G., Piotrowski M., Grodzisko wczesnośredniowieczne w miejscowości Kaplonosy-Kolonia, w gm. Wyryki, w pow. włodawskim: relacja i wnioski z wyprawy badawczej [w:], Zeszyty Muzealne, Muzeum - Zespół Synagogalny we Włodawie, 2024.
Mączka G., Domniemane grodziska Lubelszczyzny, [w:], Skarby z przeszłości (wydawnictwo LWKZ). Grody Lubelszczyzny od XI do XIV wieku, E. Banasiewicz-Szykuła (red.), Lublin 2019, s. 333-349.
Mączka G., Zapomniane gródki i grodziska – suplement do Atlasu Zabytków Archeologicznych Lubelszczyzny, [w:] Wiadomości Konserwatorskie Województwa Lubelskiego (wydawnictwo LWKZ), t. 19 (2017), s. 245-257.
Wołosiuk D., Jeśli jest granica, to musi być stanica, czyli jak drogą dedukcji odkryłem grodzisko Ochodża, „Zeszyty Muzealne. Muzeum-Zespół Synagogalny we Włodawie” 22 (2025), s. 61-66.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: sobota, 28 lutego 2026, 20:19 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 12 października 2007, 20:06
Posty: 1413
Lokalizacja: pomorze
Czy w Polsce jest coś takiego jak archeolog amator..?Jest albo archeolog,albo zbój,złodziej,nielegalny poszukiwacz itd.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: sobota, 28 lutego 2026, 20:19 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 12 października 2007, 20:06
Posty: 1413
Lokalizacja: pomorze
Czy w Polsce jest coś takiego jak archeolog amator..?Jest albo archeolog,albo zbój,złodziej,nielegalny poszukiwacz itd.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: sobota, 28 lutego 2026, 21:57 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 kwietnia 2005, 00:30
Posty: 294
Lokalizacja: Trójmiasto
ekskalibur napisał(a):
Czy w Polsce jest coś takiego jak archeolog amator..?Jest albo archeolog,albo zbój,złodziej,nielegalny poszukiwacz itd.


A skąd. Jak zawieje. Raz zbój, raz archeolog amator :h


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: wtorek, 3 marca 2026, 14:37 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 24 września 2012, 22:42
Posty: 4029
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pod facebookowym postem Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pomiędzy archeologami wywiązała się dosyć ciekawa dyskusja.

Przyczynkiem był post dr Sławomira Wadyla odnoszący się, jego zdaniem, do kontrowersyjnego „przeczesania” detektorami metali nienaruszonego dotychczas stanowiska archeologicznego, terenu grodziska opisywanego w tym wątku:
Cytuj:
Stach Wadyl
Co to za praktyka, aby z wykrywaczami penetrować stanowisko, o którym wiadomo, że istnieje i które nie jest użytkowane rolniczo? Tego rodzaju działania nie mieszczą się w standardach pracy archeologicznej.
Cytuj:
Marcin Piotrowski
Stach Wadyl Instrukcja NID prowadzenia badań archeologicznych zaleca wykorzystanie wykrywacza. Warto się zapoznać. Każdy zabytek został trójwymiarowo domierzony z dokładnością do 1 cm, co nie zawsze jest respektowane przez innych archeologów. Mapa rozrzutu zabytków i ich współrzędne nie są publikowane na FB, lecz stanowią część dokumentacji z badań w WUOZ w Lublinie. Planigrafia objęła powierzchnię stanowiska i humus do głębokości 10-15 cm. Działania były częścią badań archeologicznych. Radziłbym ostrożność i posługiwanie się faktami, a nie opiniami (własnymi lub cudzymi)
Cytuj:
Stach Wadyl
Instrukcja NID dopuszcza stosowanie wykrywacza metali jako narzędzia pomocniczego w badaniach archeologicznych. To się zgadza. Nie oznacza to jednak automatycznej akceptacji pełnej prospekcji z wykrywaczami na całej powierzchni rozpoznanego stanowiska.
Moja wątpliwość dotyczy skali i konsekwencji takiego działania. Na stanowisku znanym, nieuprawianym i potencjalnie dobrze zachowanym, intensywne „przeczesanie” humusu do 10–15 cm (to dobrze brzmi, a w praktyce nierealne) oznacza faktyczne wyjęcie części materiału ruchomego przed właściwymi badaniami wykopaliskowymi. To zmienia kontekst źródłowy i wpływa na późniejsze możliwości interpretacyjne.
W przypadku stanowisk nierozpoznanych lub badań powierzchniowych, pełna zgoda, wykrywacz jest narzędziem uzasadnionym i często bardzo pomocnym. Natomiast na stanowisku już zidentyfikowanym i znanym kwestia skali użycia detektora powinna być szczególnie wyważona.
Cytuj:
Marcin Piotrowski
Stach Wadyl Tak, jak pisałem, warto się zapoznać z instrukcją (załącznik graficzny). Planigrafia była wyważona i prowadzona pod kontrolą do tego stopnia, że każdy zabytek z humusu można z dokładnością centymetrową ulokować w miejscu znalezienia (dla przyszłych badań wykopaliskowych). To zapewnia pamięć kontekstu większą niż w przypadku 99% badań prowadzonych przez archeologów niejednokrotnie przeoczających różne fakty, artefakty i relacje. Do tego należy dodać, że nie ma w Polsce realnej możliwości ukrycia, że jakieś stanowisko istnieje. Zatem chyba lepiej wykonać powierzchniową planigrafię w sposób profesjonalny niż pozostawić wszystko na pastwę losu. Na zamknięcie dyskusji warto odnieść się jeszcze do dwóch kwestii. 1. Badania prowadzone były według zaakceptowanego programu przez LWKZ w Lublinie, który wynikał z konkretnych potrzeb. 2. Planigrafia prowadzona jest na wielu stanowiskach już znanych (na terenie województwa lubelskiego choćby w Kotlinie Chodelskiej, Czermnie itd.), a cel tych działań jest jasny. Nie chcemy więc chyba stosować podwójnych standardów w Polsce (jednym wolno, innym nie). Nie może tego robić każdy, bo bez precyzyjnego domierzania byłoby to barbarzyństwo. Na wyobraźnię działają czasem lepiej analogie. Warto się zastanowić, czy można wypuszczać żołnierza na wojnę bez karabinu, bo przecież jest to śmiercionośna broń? Nożem też można kogoś skrzywdzić lub pokroić chleb.
Załącznik:
scr.jpg
Cytuj:
Stach Wadyl
Marcin Piotrowski ja o jednym. Pan o drugim.
Cytuj:
Marcin Piotrowski
Stach Wadyl Może po prostu nie warto rzucać bezpodstawnych insynuacji...
Cytuj:
Mateusz Bogucki
Stach Wadyl Stachu, Marcin ma akurat długie i dobre doświadczenia w tej materii, więc jestem przekonany, że zrobił to dobrze i bez szkody dla kontekstu. To, że obszar nie był orany, nie oznacza, że nie ma tam przemieszanego humusu (korzenie, zwierzęta, erozja potrafią bardzo skutecznie niszczyć stanowiska). Przecież to się sprowadza do tego, czy lepsze metodycznie jest sprawdzenie humusu na pół roku czy na 5 minut przed wbiciem szpadla. W czasach reperów na kamieniu i niwelatora to mogło (choć nie powinno) mieć znaczenie. Obecnie żadnego. A realia są takie, że nawet gdyby nie było o tym grodzisku w mediach (widać je wyraźnie na geoportalu), to prędzej czy później jakiś #$%*&@ by się tam zapałętał i narobił nieodwracalnych szkód.
Cytuj:
Stach Wadyl
Marcin Piotrowski nie było tu żadnych insynuacji. Nie było w tym przypadku uzasadnienia dla takich działań.
Cytuj:
Stach Wadyl
Mateusz Bogucki Nie do końca się zgadzam. Ale to nie miejsce na takie rozmowy.
Cytuj:
Maciej Karczewski
Stach Wadyl, poza tym, co to znaczy humus na tym konkretnym stanowisku? Skąd autor wie, że procesy glebotwórcze od wczesnego średniowiecza spowodowały przyrost wierzchniej warstwy gleby o 10-15 cm? Skąd wzięły się zabytki w tym naturalnym humusie? Znacznie bardziej prawdopodobnym jest, że zostały wykopane z warstwy kulturowej
Cytuj:
Dominik Stanikowski
Stach Wadyl skoro to nie miejsce na takie rozmowy, i nie jest według Pana to dostępne publicznie, ta informacja, to dlaczego Pan podnosi ten wątek?
Cytuj:
Marcin Piotrowski 
chyba wystarczająco napisał podając przykłady takie jak dolina chodelki, więc prosimy o dalszą dyskusję, podając suche fakty do informacji publicznej, jeśli nie jest to tajemnicą, pozdrawiam:)
Cytuj:
Marcin Piotrowski
Maciej Karczewski Warto może wrócić do podręczników, takich, jak choćby Teoria i praktyka badań archeologicznych, tom 1. Przyrost warstw, to tylko jedno ze zjawisk, jakie obserwuje sie na stanowiskach archeologicznych. Często mamy do czynienia z kombinacją agradacji z degradacją. Zabytki nie muszą wędrować w górę tylko w wyniku orki. Pojawiają się na powierzchni i tuż pod nią w wyniku degradacji (spłycenia) warstw, konstrukcji itd. Stąd tak płytko i na powierzchni można je znaleźć. Kilka z nich (w tym ceramika) zostało znalezionych gołym okiem! Grodzisko jest posadowione na terenie opadającym na wszystkie strony. Wały uległy degradacji. Jednocześnie w okresie istnienia tam lasu wytwarza się próchnica i przypróchnica. Nie jest to miejsce na dyskusje, jak słusznie zostało stwierdzone, jednak wydaje się, że jak się ją podejmuje, to należałoby się przygotować, poznać fakty i być na miejscu. Trzeba wiedzieć, o czym się pisze
Cytuj:
Stach Wadyl
Dominik Stanikowski Dlatego, że jest to niewłaściwa praktyka. Bardziej chodziło o to aby usłyszeć jakie uzasadnienie dla takich badań na Lubelski WKZ.
Cytuj:
Stach Wadyl
Maciej Karczewski Jestem zdania, że jest dokładnie tak. Ile to znamy stanowisk, które w ten sposób zostały wyczesane pod kontrolą archeologów? Najlepsze są takie przypadki, w których następnie były prowadzone badania wykopaliskowe. I jakie było zdziwienie, że tak bogate w zabytki metalowe stanowisko jest ich już pozbawione.
Cytuj:
Dominik Stanikowski
Stach Wadyl no dobrze, to ja spytam po raz kolejny, skoro padł przykład innego stanowiska, to jakim cudem stosujemy podwójne standardy dla jednego stanowiska a drugie już rozpatrujemy nieco przychyljniejszym wzrokiem?Ktoś zlecił, ktoś wykonał, są efekty zgodne z wytycznymi i tyle, etap zakończony, bedzie kolejny zapewne:)
A że mieści się to w zakresie korzystania z technik badania stanowiska, nie widzę żeby tworzyć problem.
Cytuj:
Stach Wadyl
Dominik Stanikowski Ja akurat widzę duży problem. Nie będę się odnosił do innych stanowisk.
Cytuj:
Dominik Stanikowski
Stach Wadyl no ale jak, prawo, zasady, metody są jednakowe dla wszystkich, to jak to ma wszystko działać, tym bardziej że drugie stanowisko wymienione również znajduje sie w województwie lubelskim...
Cytuj:
Marcin Piotrowski
Stach Wadyl Przecież te zabytki są - z humusu, ale są. Precyzyjnie zlokalizowane. Stanowisko nie jest ich pozbawione. Jeżeli chodzi Panu o przyjemność podczas ich wyjmowania z ziemi, to rozmawiamy o emocjach, a nie o nauce. Stanowisko nie było czyszczone, tylko badane. O uzasadnieniu pisałem wyżej. Trzeba się tylko wczytać. To pierwszy etap badań. Czy rozpoczynając badania, przekopuje Pan humus, żeby sięgnąć głębiej, czy przeszukuje Pan ten humus. Niech mi Pan nie odpowiada. Niech odpowie Pan sobie. Jeżeli nawet Pan przeszukuje, to czy domierza Pan zabytki? Przecież jest duże prawdopodobieństwo, że w wyniku degradacji warstw znalazły się płycej, stanowiąc komponent warstw kulturowych przekształconych z czasem w humus. Niech Pan sobie po cichu odpowiada, pamiętając, że ja namierzam zabytki
Cytuj:
Maciej Karczewski
Właśnie dlatego napisałem, że wiem o czym. Myli Pan pojęcia z zakresu gleboznawstwa i archeologii. Humus nie jest archeologiczną jednostką stratyfikacyjną. Gratuluję znajomości I tomu metodyki. Warto poszerzyć lekturę o dalsze pozycje bibliograficzne. I jeszcze jedno: skoro zabytki w wyniku procesów postdepozycyjnych są odsłaniane na powierzchni gruntu po co używać wykrywacza metalu i kopać? Skąd ma Pan pewność, że nie pomylił Pan na tych 10-15 cm zalegającej bezpośrednio pod ściółką i ewentualnie darnią warstwy kulturowej, która podobnie jak cały profil glebowy podlega od momentu uformowania procesom glebotwórczym?


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kerakles odkrył wczesnośredniowieczne grodzisko
PostNapisane: wtorek, 3 marca 2026, 22:49 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 3 kwietnia 2005, 00:30
Posty: 294
Lokalizacja: Trójmiasto
Dzięki. Ciekawa lektura! Niezła mądra z tego Badyla czy jak tam mu. Tacy najgorsi - zawsze wiedzą najlepiej. A z mojej 22 letniej "policyjnej" praktyki nieraz wynikało, iż właśnie tacy "pierwsi naruszali prawo po cichu" :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL