Teraz jest sobota, 4 lipca 2026, 18:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Przechowywanie wykrywacza w zimie.
PostNapisane: piątek, 31 marca 2006, 14:42 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 12 maja 2003, 00:00
Posty: 338
Witam!
Troche to już musztarda po obiedzie bo już wiosna przyszła i wykrywki właśnie wychodzą z ukrycia ale :
- po sezonie wyjmujemy baterie
- detektor przechowujemy w pomieszczeniu ogrzewanym , suchym, w temperaturze pokojowej
- nie stawiamy wykrywacza na sondzie postawionej pionowo. Nawet najlepsza technicznie sonda moze ulec zniszczeniu jeśli przez 4 miesiace jest obciążona ciężarem wykrywacza.Najlepiej położyć sprzęt płasko na szafie w pokoju.
Nie robimy tak :" po ostatnich wykopkach w listopadzie postawiłem wykrywacz w szopce obok szpadla , dziura jest w dachu to może i na niego woda leciała , ja tam nie wiem ..., no możliwe że zamarzła w tym pudełku na procesor. "


pozdrawiam .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 31 marca 2006, 15:39 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2002, 00:00
Posty: 655
Lokalizacja: Gliwice
W szopce to jest miejsce na żłóbek, baranka i osiołka.

I tym ostatnim jest ten delikwent, co przechowuje swój wykrywacz w szopce.

:pa

proscan


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 31 marca 2006, 16:26 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): środa, 25 stycznia 2006, 19:49
Posty: 717
Po przeczytaniu cytatu jaki podał Rrutus, po prostu nie wiem czy się śmiać czy płakać?! Normalnie słów brakuje. Przecież wykrywacz to taki sam sprzęt elektroniczny (w pewnym elektroniczno-technicznym przybliżeniu) jak aparat cyfrowy, palmtop, telefon komórkowy czy też w pewnym sensie komputer. Czy naprawdę trzeba aż tyle wyobraźni technicznej, żeby wiedzieć, że takich urządzeń nie zostawia się w komórce, gdzie woda kapie przez dziurę? Ręce opadają i dzwonią o podłogę, jak mawiała moja nauczycielka z podstawówki :/ Porostu w głowie mi się to nie mieści...

Co do stawiania na cewce, która ma położenie pionowe, to dobrze wiedzieć. Co prawda nigdy nie chyba bym nie wpadł na coś takiego, mimo wszystko będę pamiętał. Rozumiem, że jeżeli wykrywacz opiera się o ścianę, stawiając go na sądzie która jest na płasko (równolegle do płaszczyzny, tak jak podczas szukania) to raczej nic złego stać się nie może?

U mnie wykrywacz wisi pionowo na ścianie, umocowany za podłokietnik z sondą równolegle do ściany, natomiast sonda nie jest obciążona. Rozumiem, że tak też jest ok.?

Pozdrawiam
SiD


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 31 marca 2006, 17:16 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 5 lutego 2003, 01:00
Posty: 102
SiD, nie rozumiesz tego, że można trzymać wykrywacz w komórce, bo mało (lub wcale) widziałeś wykrywaczy używanych i to używanych dosyć mocno. Chyba nie wiesz, jacy są poszukiwacze.

Ja też poza sezonem (a i w sezonie) trzymam wykrywacz w domu na półce z akumulatorem wyjętym z elektroniki. Sonda spoczywa całą swoją płaską powierzchnią, nie jest niczym obciążona, cały sprzęt jest idealnie czysty, ALE widziałem nie raz Smętki, Tesoro czy nawet Minelaby z metrową warstwą gliny na sondzie (dociążenie? :D). Niektórzy trzymają przez cały rok wykrywacz w garażu albo w bagażniku samochodu.

Nie mogę się z Tobą zgodzić - wykrywacz nie jest takim samym przedmiotem elektronicznym, jak telefon czy palmtop. To sprzęt elektroniczno-mechaniczny, terenowy. Palmtopa nie przysypujesz co chwila ziemią i nie uderzasz nim w kamienie. Nie narażasz go na ulewy i wysokie temperatury (30-40 stopni Celsjusza).

Z czasem wielu rzeczom przestaniesz się dziwić :jump

Pozdrawiam,
RG42


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 31 marca 2006, 18:45 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam , pozdrawiam .
Moj XLT jest po powrocie do domku delikatnie przemywany woda ( :wq nie myslcie , ze elektronika tez :jump ) . Zimowal sobie w walizce firmowej ... za fotelem w rogu pokoju , w bagazniku ... owszem lezy gdy jedzie w teren ... ale i tam jest opakowany gąbka z walizki firmowej . A gdy wraca po wykopkach do domu i jest za brudny na walizke to jest w starym worku jurtowym .
Moj tato nauczyl mnie , ze nawet szpadle ogrodowe mozna jesienia obmyc woda i natrzec chocby starym olejem silnikowym by wiosna bez odrazy mozna wziasc czysty i niezardzewialy sprzet do reki .
Wiem , wiem ... niby pedancik :drap ... ale cewke mozna tez skutecznie przetrzec pasta do butow by lsnila i bloto sie mniej skutecznie do niej kleiło .
Na manipulatorze z XLT mam stale pokrowiec własnorecznie uszyty z grubszej ( ale elastycznej i przejrzystej folii po koszulkach z supermarketu ) folii bo latwiej przetrzec folię niz szorowac manipulator obmacany palcami z blotkiem .
W sumie wykrywka niby po to jest by tarzała sie w błocie ... ale dbac o nia trzeba jak o auto , ktore do jazdy jest .

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL