Nie martw się Hans. Mój pierwszy kontakt z Souvereigenem z wyświetlaczem był tragiczny. Uznałem, że to pomyłka i gotów byłem skopać tyłek właścicielowi użyczającemu sprzęt. Jednak trzeba przyznać, iż ten gośću używa Minelaba od wielu lat i ma wszystkie wskazania zakodowane w głowie. Znaczy to, że trzeba trochę czasu. Mimo wszystko co by tu nie mówić, wskaźnik ten jest prymitywny. Jest to zwykły woltomierz. Właściwie równie dobrze mogłby być podłączony jakiś uniwersalny mirnik dostępny za np. 20zł. Tylko ta dziwaczna kalibracja. Dla ludzi, którym nie w smak pamięciowa mordęga można doradzić coś takiego
http://www.patrickelectronics.com/index.htm Wydaje się być niekiepskie.