Teraz jest poniedziałek, 6 lipca 2026, 10:55

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 17 czerwca 2006, 21:25 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Cytuj:
A na wykrywki pozwolenia będą dawać Pozdr.

Żeby to jeszcze dawali... ale pewnie będzie tak jak z bronią, tzn. chcieć będą - z dawaniem już gorzej :666

A swoją drogą... jak już tak chcą tej armii poszukiwaczy to może by założyć jakieś bojówki?? :czo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 17 czerwca 2006, 21:44 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 20:13
Posty: 213
Lokalizacja: Września, Wielkopolska
Ci w tych gazetach chyba mysla ze wszystko co wykopiemy to jest błąd ortograficzny!!! bursztynowa komnata :wq


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 17 czerwca 2006, 21:51 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 12:48
Posty: 1102
Lokalizacja: Trójmiasto
Szczerze mówiąc nie rozumiem tego całego oburzenia odnośnie tego artykułu. Przeciez ten tekst jest napisany w takim tonie, że trzeba zmienić prawo, które spycha poszukiwaczy do podziemia (przytoczony jest model duński bardzo przyjazny poszukiwaczom). Z tego co wiem prof. Bursche od dawna czyni starania o zliberalizowanie polskiego prawa.
Wypowiedzi w artykule są różne - za i przeciw. Chciałem tego uniknąć, ale jako że zostałem wywołany do tablicy, to muszę już chyba to napisać. Nie róbcie z siebie samych świetych - wśród poszukiwaczy sa osoby świadomie rabujące stanowiska archeologiczne i jest chyba zrozumiałe, że nie wszystkim się to podoba.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 17 czerwca 2006, 23:40 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 17 września 2004, 06:52
Posty: 762
Moim skromnym zdaniem samym artykułem nie trzeba się zbytnio podniecać.
Prawdą jest, że nasz portal niewiele ma do powiedzenia lecz jednak powinien dyplomatycznie ustosunkować się do do słów pisanych pod jego adresem na łamach nie szczędząc krytyki autorce tego tekstu, jako że mówi się o nas niezbyt pochlebnie.
Przy okazji chciałem spytać o ktorych zapinkach z Polski jest mowa w artykule bo nie jarze?
cyt:"Tajemnicą poliszynela jest to, że na aukcjach antykwarycznych w zachodniej Europie wyznaczone są ceny na zabytkowe "zapinki z Polski".
Można wywnioskować, że doceniają wkład naszej dzialalności i się liczą z nami detektorystami i w pewnym sensie cenią.
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 00:47 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 20 marca 2006, 22:53
Posty: 664
Panowie - nie kłóćcie się - koszerna michnikówka jak zwykle mąci ludziom w głowach. To taki współczesny odpowiednik NIE Urbana - ja przynajmniej tego dziadostwa nie czytam już od dawna - szkoda zdrowia i pieniędzy.
Następnym razem uderzą w rowerzystów, że z definicji rozjeżdżają np. staruszki na pasach...


Pozdroofki

IdeL


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 09:00 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): wtorek, 14 grudnia 2004, 18:11
Posty: 474
Dam wam radę , nie przejmujcie sie tym co piszą w takich szmatach jak wyborcza , fakt czy superexpres. Piszą po to , żeby pisać i żeby nie było samych reklam w gazetach , w 99 % nie znając DOKŁADNIE tematu.
PS. A w przyjaciółce ostatnio fajny przepis na sernik widziałem. :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 09:49 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Tekst z Wyborczej jest b dobry nie wiem czym się tak podniecacie. Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia :) Panowie. A prawda jest taka, że jest kodeks poszukiwacza ale znczna część z nas ma go serdecznie w dupie. Słyszałem o przypadkach świadomego rozgrzebywania stanowisk archeologicznych i pozyskiwania wiedzy o nich w Instytucie Archeologii. Są tacy nawet na tym forum znani szanowani rabusie artefaktów np. celtyckich czy scytyjskich.

ps. głowa do góry sezon na półmetku :)


Ostatnio edytowano niedziela, 18 czerwca 2006, 18:40 przez Jacek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 11:05 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
Cytuj:
W środowisku poszukiwaczy są ludzie, którym zależy na nawiązaniu współpracy z archeologami. Powoli uda się wypracować zasady tej współpracy


poza tym jak napisałem wyżej i jak zauwazyło kolka osób: artykuł jest dość wyważony. Moim zdaniem dość obiektywny: jest problem, bo iluśtam pasjonatów chce szukać zabytków z przeszłości i jest prawo, które zabrania tego robić w sposób absurdalnie restrykcyjny- ergo- trzeba coś zmienić w tym prawie. Ale wymaga to także pomysłu co zrobić z tymi, którzy poszukiwania nie traktują jako hobby tylko jako prace zarobkową. Tak naprawdę to nie sądzę, żeby było takich wielu: raczej sprzedaje sie tą część znalezisk, którą dany zbieracz nie jest zainteresowany. Patrząc na to, że wielu z nas tak naprawdę więcej wydaje na poszukiwania (dojazdy, sprzęt, czas) i kupując zabytki niż "zarabia" odsprzedając część fantów można to uznać za szczególny przejaw wymiany kolekcjonerskiej raczej niż za handel zabytkami. Wymiana pośrednia :)


co do inicjatywy Elnia to nie mam żadnych wątpliwości, że jest to pozytywna inicatywa. On tu ryzykuje najbardziej, bo obok wielu ludzi ze środowiska numizmatycznego, którzy doceniają jego inicjatywę (wielu jest takich) jest też spora liczba osób, których takie inicjatywy draznią (tzw. "psy ogrodnika" najczęściej, lub po prostu głupcy- zresztą z róznych srodowisk).

Dość, że w naszym wspólnym interesie (naszym- poszukiwaczy i naszym- poszukiwaczy i archeo) iest to, żeby prawo przewidywało i w rozsądny sposób regulowało działalnośc hobbystów takich jak poszukiwacze. Jest na to kilka pomysłów, ale ... jedni sie boją presji krzykaczy (bo zawsze łatwo krytykować rozsądna inicjatywę, która wprowadza zmiany - bo wprowadza zmiany, bo narusza czyjes interesy- w tym wypadku monopol archeologów na prowadzenie poszukiwań) a inni zamykają oczy i mówią, że problemu nie ma, bo nikt nie prowadzi poszukiwań (a jak prowadzi to łamie prawo i to nie nasz biznes, tylko Policji, czy kogośtam).

Suma sumarum mamy chorą sytuację, kiedy kilkanaście tysięcy ludzi pasjonuje się historią swojego kraju i poszukuje jej śladów w okopach, w lasach, po polach etc. a państwo z jednej strony zamyka oczy na ten problem a z drugiej- wprowadza tak rygorystyczne zakazy prowadzenia poszukiwań, że nie jest w stanie ich egzekwować. A jak juz egzekwuje, to od naiwnych, którzy sami do niego przychodzą podzielić sie znaleziskami czy informacjami o nich. Chore.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 16:54 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4664
Lokalizacja: Gútþiuda
Właśnie sprawdziłem skrzynkę. Pani redaktor odpisała :) . W sumie czytajac ten artykuł jeszcze raz na spokojnie rzeczywiście wydaje się nie tak napastliwy, jak miało to miejsce w przeszłosci w różnych gazetach. Moze zbyt mało jest opinii zwykłych poszukiwaczy. Pewnie z czasem cos się zmieni na lepsze, ale to zależy takze od nas. Musimy sami czyścić srodowisko w miarę mozliwości z różnych kanalii, którzy robią nam złą renomę. No i przy większych akcjach podejmować współpracę z archeologami, co juz ma miejsce. Starych może już nie da się przekonać, ale młodzi absolwenci archeologii to co innego.
Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 16:57 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 16 marca 2005, 12:39
Posty: 311
Lokalizacja: Warszawa
Jeśłi ktoś uważe, że arykuł mógłby być lepszy to napiszcie do autorki konkrety. Ona napisze kolejny i obie strony będą miały z tego korzyści.

Moim zdaniem artykół jest przychylny dla nas, podaje dobre przykłady prawa i raczej sugeruje jego zmiane, a nie zakratowanie nas wszystkich.

Odnośnie projektu Elnio.
Gdyby nie jego praca i wiedza, którą się z nami dzieli nasze pojedyncze ogryzki rzymków byłyby jedynie pojedynczymi blaszkami, bez większej wartości. Teraz stanowią one pewne źródło informacji, dające jakiekolwiek pojęcie np o ilości monet rzymskich w Polsce i miejscach ich występowania. Przypomnijcie sobie jakie było zainteresowanie jak umieścił wyniki swojej pracy. Elnio, dzięki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 23:11 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 9 stycznia 2005, 17:27
Posty: 1722
Lokalizacja: Bikini Dolne
troszeńkę off topic ale
niedawno wpadła mi w łapki broszura , na temat prac archeo w moim mieście.Całośc dotyczyła wykopalisk na trakcie królewskim prowadzącym do miasta,teren w chwili obecej już prawie całkowicei zurbanizowany,ale wiadomo ciekawiło cóz tam nasi panowie znależli (a dokopali sie aż do warstw "nienaruszonych")
czego tam nie było setki fragmentów ceramiki ,dziesiątki gwożdzi...(dokładnie policzone co do sztuki :luv )
i na tym koniec
hm czegos nie kumam ,wystarczy wejść na pierwsze lepsze pole (przypominam że mowa o trakcie królewskim) i coś tam człowiek zawsze perzyniesie,biednie bo biednie ale zawsze coś uratuje sie od zgnicia,a tu Panowie nawet boratynki nie znaleźli,chyba za duże oczka w sitkach mieli :)
ciekawy link podany na cafe allegro (może był(?)
http://www.e-numizmatyka.pl/expressmone ... &keywords=

pozdrawiam i niech każdy robi swoje,moje zdanie jest takie póki przedmiot nie jest wywożony za granice i ewidentnie nie niszczy się STANOWISK archeo ,jest dobrze :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 czerwca 2006, 00:19 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2004, 00:38
Posty: 109
Lokalizacja: lubuski oddział SC
witam
...moze nieco głupio sie zapytam, ale zapewne nie tylko mnie interesuje odpowiedz na ponizsze pytania:
Lipek napisał(a):
Musimy sami czyścić srodowisko w miarę mozliwości z różnych kanalii, którzy robią nam złą renomę.

Przyznam ze sformułowania w tym zdaniu sa tak ostre ze nie pozostawiaja wiele miejsca na watpliwosci, wiec zapytam:jaki poszukiwacz spełnia kryteria wystarczajace do okreslania go mianem kanali?
W jaki sposób miało by sie odbywac owo "oczyszanie srodowiska"?
...pytam bo akurat w przypadku mojej osoby, metody jakie mogły by byc skuteczne w takim "oczyszczaniu" a które jako jedyne przychodza mi do głowy, jakos nie mieszcza sie w pojeciu elementarnej etyki...moze jestem staroswiecki...a moze autorowi zdania chodziło raczej o działania o podłozu wychowawczym, ale niezrecznie sie wyraził?



Cytuj:
No i przy większych akcjach podejmować współpracę z archeologami, co juz ma miejsce.

Co znaczy okreslenie "wieksza akcja"...poprosze o dokładniejsze zdefiniowanie.
a co w przypadku "mniejszych akcji"? nadal dopuszczalna jest/bedzie działalosc bez "wspołpracy z archeo"?
...co juz ma miejsce....a nieco konkretniej?
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 czerwca 2006, 01:14 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 4 kwietnia 2006, 16:48
Posty: 284
witam
czytam wypowiedzi i natchnela mnie konkluzja ze my chyba zyjemy w innych krajach.
wszyscy chca zmiany prawa odnosnie amatorskiego poszukiwania "skarbow". a ja sadze ze jak juz wejdzie ta zmiana to bedzie wygladala mniejwiecej tak:
-za poszukiwania z wykrywaczem abonament roczny 300PLN
-bez wykrywacza 150PLN
-miejsca do poszukiwan okreslone w rosporzadzeniu wojewody, wojta, soltysa itp oczywiscie mapki za odplatnoscia 100 PLN
-wydanie legitymacji exploratora 50PLN
-legalizacja wykrywacza 100PLN
-
-
-
.....................................
itd, itd
-surowe kary dla wymiatajacych bez wymaganej koncesji oraz konfiskata mienia
-podatek od znajdy wg katalogu 10%(odnosnie monet wszystkie sa w stanie pierwszym)

reasumujac:
mam nadzieje ze pani redaktor nie bedzie sie chcialo tematu juz walkowac na lamach prasy i zostanie tak jak jest (no chyba ze doczekamy sie inteligentnych ludzi w parlamencie, wtedy zmiany mile widziane).
kazdy z nas ma swoj rozum i wie gdzie mozna kopac a gdzie nie, dla debili niszczacych PRAWDZIWE zabytki sam osobiscie proponuje lincz.
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 czerwca 2006, 10:59 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): piątek, 11 lutego 2005, 19:26
Posty: 141
z najciekawszych fragmentow art: "Druga grupa to zawodowcy, którzy doskonale wiedzą, czego szukają i gdzie tego szukać. Działają dyskretnie, w małych hermetycznych grupach. Często metodycznie i planowo przeszukują stanowiska archeologiczne - mówi Wojtek. Nie są zainteresowani współpracą z archeologami ani żadnymi zmianami w przepisach. Mają dostęp do bardzo dobrego sprzętu, map, często posiadają archeologiczne wykształcenie. Są najbardziej niebezpieczni dla nauki i kultury polskiej."

w mojej ocenie byl wywazony i taki glos jest potrzebny, problem raczej w tym iz czytajacy go w 40% i tak czytaja bez zrozumienia tekstu.
40% parlamentu to wystraczajaco duzo aby nie racjonalizowac prawa.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 czerwca 2006, 12:48 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4664
Lokalizacja: Gútþiuda
Wirnik odpowiedź na Twoje pytanie jest bardzo prosta. Kanalią jest np. osobnik, który rozkopywał groby spadochroniarzy, zeby potem sprzedawac ich hełmy na allegro. Koleś został opisany w Odkrywcy, szkoda tylko, ze bez podania personaliów. I o takie akcje mi chodzi, a nie o ejksterminację podejrzanych osobników. Jak wpadniemy na trop takich procederów i będziemy mieli 100% dowody, zdjecia itp. to trzeba nagłaśniać takie sprawy np. na naszym forum, ale nie w prasie, bo znowu nas zjedzą. W każdej grupie społecznej i stnieja mechanizmy kontroli społecznej, które kształtuja normy i orzekaja kary. To normalne, inaczej wszystko by się rozpadło.
A co do większych akcji to miałem na myśli akcje typu wydobycie wraków, cennych i unikatowych przedmiotów itp. Ale juz jak idę do lasu z wykrywka i kopię sobie łuski, to po jaka cholerę ma za mna łazić archeolog?
Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL