|
uzywalem jeden z pierwszych v3 jaki powstal, mi sie podobal, stabilny, prosty w obsludze i dzalal ok, _bardzo_ lekki, sprawia wrazenie zabawki, ale po kilku godzinach uzywania te wrazenie sie traci,
uzywalem jeden z pierwszych R-1'st, tez mi sie podobal, dokuczal mi jego _ciezar_ i brak rozrozniania metali, dyskryminacja dzialala ok, ale skracala zasieg, w sumie wole jak mam osobne dzwieki na kolor i Fe i bez dyskryminacji, minusem jest tez binarnosc dzialania, albo jest sygnal albo nie, no i te 12 paluszkow... dobrze ze juz to poprawiono,
R-1'st w por z D-v3 byl toporniejszy, ale nie mozna mu zarzucic ze zle dzialal, oba dzialaly dobrze, tyle ze R duzy i ciezki i niesubtelny ;), a D lekki i maly (naprawde mialem wrazenie ze go zgniote usciskiem albo mi sie rozpadnie - ale nic takiego sie nie stalo) i bardziej subtelny, no ale R pewnie jest tanszy od D
PS: zaznaczam ze nie jestem jakims expertem, mam male doswiadczenie z wykrywkami, to sa moje subiektywne oddczucia z kilkugodzinnego uzywania, nie biore odpowiedzialnosci ze kazdy produkt bedzie dobry
pozdrawiam
|