|
Witam,
przestrzegam wszystkich przed kupowaniem tych słuchawek. Kupiłem to g... bo nie lubię jak nie słyszę co się dzieje wokół i pot mi spływa po uszach. Raz poszedłem z tym połazić po ugorach. Po jednym kilkugodzinnym wypadzie od majtania się kabelka pękła jego plastikowa osłonka. Zaniosłem to z reklamacją do Vikinga, sprzedawca jeszcze parę razy pomajtał kabelkiem i oświadczył, że przekaże to do do serwisu Garreta. Mieli do mnie z Vikinga zadzwonić wczoraj, nie zadzwonili. Dziś zadzwoniłem sam i dowiedziałem się, że serwis stwierdził, że jest urwany kabel (słuchawki pomimo pękniętej osłonki działały przed reklamacją), że o coś zawadziłem i urwałem, że jest to uszkodzenie mechaniczne i gwarancja tego nie obejmuje, że koszt naprawy przewyższy wartość słuchawek, więc 50 zł wyrzuciłem w błoto.
Pozdrawiam i nie polecam :wq
SZZ
|