wzg3 napisał(a):
witam, ostatnio przeczytalem ze zbliza sie kolejny jak co roku, deszcz meteorytow;)
deszcz meteorów czyli drobinek pokometarnych wielkości ziarenka piasku
meteoryt to jak juz spadnie a spada wagowo nie wiecej niz 5-10% masy wejściowej, reszta się spala
Cytuj:
mam pytanie, gdzie najlepiej szukac tego co spadnie? wiem ze kolo 85% nie dolatuje do ladu,ale pewnie cos zawsze spadnie, jakie sa najlepsze mozliwosci w okolicy czestochowy? wie ktos moze cos?
jako, ze sa to wlasnie meteory w 100% rozpylają sie w atmosferze spadając w postaci pyłu na nasze rozczochrane czupryny :D
Cytuj:
kiedys na dosc kamienistej, ubitej drodze, znalazlem dziwnie wygladajacy kamien, delikatnie lsniacy, gladki, wielkosci jaja kurzego, z bardzo ostrymi krawedziami i malymi "kraterami" na swojej powierzchni, kolor bardzo ciemny, wchodzil w czarna zielen...
niestety nie mialem aparatu aby zrobic to foto, a i powiem szczerze nie myslalem ze moze to cos byc interesujacego i zostawilem... przechodzac ta sama droga jakis tydzien temu juz go nie bylo:) a droga ta jest malo uczeszczana.
domysla sie ktos co to moglo byc? na pytania odpowiem.
meteoryt nie ma ostrych krawedzi, bo jest z zewnątrz obtopiony chyba, że się rozbił przy lądowaniu ale wtedy widać jasne wnętrze
bąbelków jako takich raczej się nie obserwuje a jak sie obserwuje to znaczy ze to w 99,9% antropogen.
pozdrawiam i sukcesów w obserwamiu perseidów
ps. maximum przewidziane jest na godz. 1-3 w nocy 13-go sierpnia, oby pogoda dopisała i Matka Ziemia przecięła obfity epicykl :1