Lipek napisał(a):
Idel wybacz, ale masz specyficzny sposób kopania :) Bo co kopałeś taki dół, że mogłeś w nim stanąć? Pierwsze słyszę, żeby ktoś tak wykopywał hełm.
Wygodniej mi było, niż miałbym na leżąco grzebać saperką w ziemi (twardej i "korzenistej") - a saperkę mam krótką bo używam polskiej z września 1939, mam jeszcze taką faszystowską z guziczkiem, ale też jest krótka - więc jak staniesz w rozkopanym dołku to przynajmniej można butem nadepnąć - hełm mały nie jest - no i trzeba go mieć jak złapać - zresztą centralnie człowiek też sie nie wkopie.
A w ogóle to przestawiłem się na drobnicę - militaria zbieram, owszem, ale sprzed XIXw :)
Pozdroofki
IdeL