dukatkg napisał(a):
Mam ace 250 i taki problem :
a czasami po włączeniu wykrywacz zachowuje się jakby był wyłączony ( zero reakcji na cokolwiek ) wtedy proces powtarzam do skutku.
.
Tzn. co :que Nie włącza się :que
Co do objawów z fałszywymi sygnałami - niekoniecznie musi to być wina samego kabla lub wtyczki - jest możliwych kilka innych opcji:
a) uszkodzenie w elektronice
b) uszkodzenie w samej sondzie
-> wystarczy, że wskutek uszkodzeń sonda rozszczelniła się i łapie wodę
-> któraś z cewek (stawiam na nadawczą) ma kiepskie połączenie - ponoć cewka nadawcza w Garretach podobnie jak Whitesach nawijana jest drutem aluminiowym - nie wykluczałbym uszkodzenia połączenia - naprawiałem już taki przypadek w sondzie Whitesa;
-> nie wiem jak jest wykonana sonda kanarka, któryś z przewodów kabla "kiepsko łączy z resztą sondy" - wszystko to jest możliwe np. wskutek nieodpowiedniej obsługi (częstego uderzania sondą) - są one co prawda dość odporne, ale.... czasem trafi się egzemplarz gorzej wykonany lub nadmiernie tłuczony przez użytkownika...
Na dzień dobry skupiłbym się na tym niewłączaniu detektora - może po prostu poleciał Ci elektrolit do komory z bateryjkami i w konsekwencji zoksydowały sprężynki połączeniowe (czy jak je tam nazwać - może lamelki :) ) - skutkiem czego detektor nie włącza się, a jak już się włączy to wskutek słabego przewodzenia urządzenie jeździ, tracąc czułość i dając jakieś fałszywki...
No musisz to wybadać - innej rady nie ma - sprawdź czy jest jakiś poziom zależności pomiędzy jeżdżeniem i niewłączaniem się detektorka.
Powodzenia
IdeL