Teraz jest wtorek, 27 stycznia 2026, 10:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 14:05 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 1 czerwca 2002, 00:00
Posty: 419
Lokalizacja: Mońki
Jak widać można również polować naukowo, ale dla mnie to niczego nie zmienia. Osobiście zawsze wybieram bezkrwawe łowy z detektorem. Pozdrawiam wszystkich (oprócz myśliwych).
Mrand


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 14:33 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
A czym tak naprawdę różni się łowienie ryb, zbieranie motyli, poszukiwanie skarbów od łowiectwa(oczywiście w prawdziwym tego słowa znaczeniu)? Przy każdym z tych hobby giną rośliny lub zwierzęta... A czy wszyscy, którzy krytykuja łowiectwo bez podania przyczyn są wegetarianami albo weganami? Czy dla Was mniej tragiczna i straszna jest smierć świnki w rzeźni niż śmierć dzika w lesie? Chodzicie w kapciach z łyka czy w skórzanych butach? Takich pytań mozna by zadać jeszcze wiele...

Pozdrawiam, wszystkich myślących.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 17:26 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
Mab to sa jedynie obserwacje z mojego otoczenia. Nic nie poradzę że prawie wszyscy znajomi parający się strzelaniem do zwierzaków mają takie a nie inne charaktery i wybrali sobie do dalszego życia kobiety które trzymają ich pod pantoflem. Widać w niektórych kręgach zamiłowanie do takich kobiet jest bardziej powszechne niż w innych, ale są oczywiście wyjątki.
Jeśli nadal chcesz podjąć polemikę to jestem otwarty.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 17:44 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
:anty

nie ma tu co polemizować- świrzy, idioci i tacy, co po pijoku durne rzeczy robia są wszędzie. Wsród nas też są gnojki, które po sobie dziur nie zakopuja. Bez sensu zatem psioczyć na wszystkich mysliwych, a piętnować trzeba tych, którzy zachowuja się nieodpowiedzialnie. I tyle. Jakby nie mysliwi to by nas zajace zjadły w lesie któregos dnia, albo dziki by nas z lasu pogoniły :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 18:22 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 26 grudnia 2002, 01:00
Posty: 135
Witam ponownie.Na samym wstepie pragne sie wytlumaczyc : nic nie mam do mysliwych choc nie odpowiada mi to w jaki sposob spedzaja wolny czas(polowanie).Opowiedzialem historyjke o mysliwcach bo o mysliwcach byl post.Jak bedzie o pojeb...policjantach to tez znam kilka smacznych,o lekarzach prosze bardzo,o strazakach-tylko jedna ale za to jaka;) itd itp. i co najsmieszniejsze to nie sa historyjki z cyklu "jedna baba drugiej babie.." w niektorych bylem jedna z osob dramatu inne tylko obserwowalem.Mysle ze pojebem nie staje sie czlowiek z racji profesji czy hobby , niektore moga jedynie ten stan przespieszyc lub poglebic.
Darz Wór !!!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 18:40 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
Do MAB 1978 :Zamilowanie do zabijania jest z natury niebezpiecznym wypaczeniem.Zadne zwierze nie zabija dla przyjemnosci tylko z glodu lub dla wlasnej obrony .Czy mysliwi na tych swoich wyjazdach sa az tak glodni ?? , czy sie boja zajecy ??Polowania sa organizowane scisle dla zaspokojenia chorych rzadz tych chlopczykow ze strzelbami a nie z powodu checi do utrzymania rownowagi gatunkowej w lesie.Gdyby rzeczywiscie byli takimi milosnikami przyrody nie biegali by ze strzelbami tylko zajeli sie faktycznie ekologia ktorej galezi jest wiele lub jakas inna przyrodnicza domena.
Gratuluje Studiow ,Ja studiowalem weterynarie i wiem jakie cierpienie towarzyszy smierci postrzelonego zwierzecia Nie powiesz mi chyba ze mysliwi strzelaja z chirurgiczna precyzja( mozze ci pijani ?? ).A jezeli chodzi o twoja szkole to czy chcesz mi powiedziec ze ucza tam jak z usmiechem na twarzy zabijac ?? Nie zaleznie jakie sa powody(nawet racjonalne) zaden normalny czlowiek nie strzeli z lekkim sercem do zwierzecia bo jestesmy ludzmi myslacymi i wiemy ze ta istota tez czuje i zyje !!!!TO SIE NAZYWA SUMIENIE !!!! Poza tym jezeli nie widzisz roznicy miedzy organizmem rosliny i jej smiercia a organizmem ssaka i jego smiercia a takze roznicy w np poszukiwaniu skarbow a strzelaniem do zywych bogu ducha winnych istot to ja nie podejmuje polemiki .
A co do jezyka to nie uwazam zebym wyrazil sie niestosownie.
.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 19:22 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
Jeżeli uważasz, że łowiectwo to "zamiłowanie do zabijania" to naprawdę nie mamy o czym rozmawiać... A co do porównania łowiectwa i poszukiwań... Nie widzisz zbieżności? Zaczyna sie robic głośno gdy dojdzie do tragicznego wypadku. Ktos wyleci w powietrze albo ktoś kogoś postrzeli na polowaniu. I co w zwiazku z tym? Czy wszyscy poszukiwacze to pirotechnicy amatorzy narazejacy życie swoje i ludzi ze swego otoczenia? Czy jestes jednym z nich, tym debilem, który majstruje przy materiałach niebezpiecznych? Myślę, że nie. W każdym stadzie znajdzie się czarna owca i nie można tego generalizować. A jeśli jesteś takim obońcą zwierząt to dlaczego nie zostałeś weganinem i mogę się założyć, że chodzisz w butach ze skóry? Jeśli kończyłeś weterynarię to doskonale zdajesz sobie sprawę jak zabija się zwierzęta w rzeźniach.
Poruszyłeś temat ekologii... Powiem tak. Gdyby nie myśliwi nie byłoby w Polsce: żubra, bobra, głuszca a ty bałbyś się wejść do lasu ze swoim psem ze względu na wściekliznę. Niestety... równowaga biologiczna i gatunkowa jest tak zachwiana, że człowiek nie chcąc doprowadzić do katastrofy ekologicznej musi w mniejszym, lub wiekszym stopniu regulować populację głównie zwierząt ale dotyczy to też roślin (nowe nasadzenia w monokulturach sosny, przywracanie pierwotnej roślinności).
Ciekaw jestem co takiego myśliwi Ci zrobili,że na forum czytanym przez setki osób nazywasz ich "gadami" i "nachlanymi psychopatami"?
I tak na przyszłość, nie wiem czy wiesz ale jeśli wybierasz się z pieskiem do lasu na rycie to musi on byc prowadzony na smyczy. Dlaczego? Bo puszczony luzem płoszy zwierzynę, może niszczyć lęgi ptaków gnieżdżących się na ziemi, biega i oszczekuje zwierzynę itd. A tak dla Ciebie... może być odstrzelony w odległości 200m od zabudowań a co gorsze może wpaść we wnyki. I jesli chcesz z kimś walczyc to zacząłbym od kłusowników... Bo bic pianę każdy umie... a ciekawe czy zrobiłeś coś konkretnego, namacalnego dla dzikiej zwierzyny? Chyba znam odpowiedź...

Tak dla jasności, NIE JESTEM MYSLIWYM!!!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 19:31 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
Do Szarego Wilka:
Szary Wilk napisał(a):
Do MAB 1978 :Zamilowanie do zabijania jest z natury niebezpiecznym wypaczeniem.Zadne zwierze nie zabija dla przyjemnosci tylko z glodu lub dla wlasnej obrony
.
Niestety nie masz racji...najnowsze badania dowodzą(AR z Krakowa), że wilk w Polsce zabija dużo więcej niż jest w stanie zjeść i nie są to najczęściej, jak do tej pory sie twierdziło, sztuki chore czy słabe tylko zdrowe, pełnowartościowe. A chyba nie chcesz mi wmówić, że wilka zabija dla własnej obrony... Podyskutować mogę, nawet chętnie ale tylko merytorycznie. Nie mam zamiaru biorąc przykład z Ciebie obrzucać kogos stekami wyzwisk.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 19:38 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
Szary Wilk napisał(a):
sprawdzona nie sprawdzona ,uwazam ze czlowiek ktory dla przyjemnosci strzela do zwierzat nie jest do konca normalny i nie jest to dobry czlowiek.I NIKT MI NIE POWIE ZE CHODZI TU O JAKAS NATURALNA SELEKCJE czy inne tego typu bzdury.I na takich gadow trzeba uwazac. bo uwazam ze sa to psychopaci a do tego czesto nachlani psychopaci (mialem tescia mysliwego ;) ).I dobrze by bylo zeby ktos wreszcie na nich zapolowal bo to wlasnie by byla naturalna selekcja


Jeżeli uważasz ten język za właściwy to gratuluje kultury i dobrego wychowania.
Chciałbym przeczytać jedną treściwą wypowiedź a nie ciągłe bicie piany... czy przytoczyłeś chociaż jeden rzeczowy argument?
Szkoda czasu i miejsca na serwerze na taka dyskusje...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 19:42 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): wtorek, 18 czerwca 2002, 00:00
Posty: 393
...


Ostatnio edytowano sobota, 3 maja 2008, 16:41 przez Norbert, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 21:08 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): czwartek, 28 lutego 2002, 01:00
Posty: 570
Masowa hodowla zwierząt + wypuszczanie ich do lasu + nagonka dla zagranicznych strzelców z forsą = utrzymanie równowagi gatunkowej :o :drap


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 21:12 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
zbv czy Ty masz pojęcie o czym mówisz/piszesz? Ręce opadają... chyba naoglądałeś się filmów i zdjęć z polowań H.Goeringa w Puszczy Białowieskiej. Bez komentarza.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 21:33 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): czwartek, 28 lutego 2002, 01:00
Posty: 570
:no Niestety. Nie tylko za czasów Göringa ale i teraz. Nie chce mi się tego tłumaczyć. Może jest też gdzieś coś podobnego po polsku :
http://www.abschaffung-der-jagd.de/artikel/19.html


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 21:44 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): czwartek, 28 listopada 2002, 01:00
Posty: 1278
Lokalizacja: Kraków
Witam.
"nie" z czasownikami piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! mi sie na razie zabierać głosu w tej głupiej dyskusji w której myśliwi starają się bronić (dość nieudolnie zresztą). Piszesz Mab, że to dzięki myśliwym mamy teraz w Polsce Żubry, Bobry, i inne zwierzęta zagrożone wyginięciem. Ale zapominasz, że to właśnie sami myśliwi strzelając do wszystkiego co się rusza doprowadzili wcześniej do takiego stanu, że jedynymi zwierzętami w lesie były muchy, dżdżownice i mrówki i gdyby nie odtwarzanie gatunków (wczym zresztą zasługa myśliwych jest niewielka) to dzisiaj wybierając się na polowanie mogli by sobie conajwyżej połapać ślimaki. :lol:
Pozdrawiam - El loco.

P.S. Sam z własnego podwórka znam historię jak to do mojego kolegi na wykopach strzelał myśliwy, naszczęście nie trafiając a jak się zoriętował, że kulka świsnęła nad uchem człowiekowi a nie sarence to uciekł :bond

P.P.S. A na czacie ktoś kiedyś opowiadał jak to nawalony myśliwy upolował lwa... Tyle, że lew był w telewizji :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 lutego 2004, 21:49 
Offline
"Spammerus maximus"

Dołączył(a): piątek, 11 lipca 2003, 00:00
Posty: 1152
Lokalizacja: Wawa
norbi napisał(a):
pojeszs jeden z drugim RAZ na polowanie i wtedy napisz cos madrego. Niech nie bedzie to tylko Kolo Łowieckie przy Centrum Leczenia Alkoholizmu, bo takie doswiadczenia nic nie maja wspolnego z myslistwem, albo podskoczcie czasem w zime do lasu - zauwazycie na pewno karmiki, sol, siano , kukurydze, ktora wysypali na pewno klusole - SZKODA GADAC............

Norbi nie piszemy tutaj o kłusownikach ale o myśliwych a co do myśliwych którzy są łaskawi mnie zabierać na swoje wyjazdy to z przykrością Ciebie rozczaruję ale wszyscy uważani są przez społeczeństwo za elity intelektualne tego kraju. Traktują myśliwstwo jako sposób spędzania wolnego czasu i czasami nie mają ochoty zabijać, wtedy wiedzą że moga zadzwonić do mnie i chętnie się spotkam z nimi w leśniczówce czy w lesie.
Na "prawdziwe polowanie" wybrałem się raz i wystarczyło mi to do końca życia. Myśliwy źle trafi kozła i ten umierał na polu przez kilka minut zanim do niego doszliśmy i skrócono mu cierpienia nożykiem. A myśliwi byli tak głodni ze mięsko odwieźli do skupu dziczyzny. Jak dla mnie weekend był NIEFAJNY.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: chojrak i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL