|
Witam.
Pozwoliłem sobie rozpocząć nowy wątek o wspomnianych w tytule bagnetach.Jest wprawdzie o nich mowa w świetnym wątku o polskich bagnetach, ale na jego prawie 50-u stronach i "mnogości" opisanych modeli ciężko "wyłuskać" informacje o nich.Może zacznę od tzw. "Majowego" z uproszczonym oznakowaniem.Według informacji w książce Pana Szczegłowa miało ich być wyprodukowanych 10 tyś sztuk.Obserwując fora dyskusyjne widzę, że tak oznakowanych bagnetów zachowało się dosyć sporo. Ponadto, sam miałem w ręku trzy egzemplarze.Z tego co widzę różnią się numerem na jelcu, przeważnie numer cztero cyfrowy, w książce w/w autora jest rysunek bagnetu z numerem na jelcu z literą "z" pomiedzy cyframi.Obecnie wpadł mi w ręce bagnet z pięciocyfrowym numerem 87907 ( jeszcze nie jest moją własnością).Bagnet niestety jest szlifowany, numer na jelcu zachował sie świetnie, na głowni zachował się tylko orzełek, bicia odbioru przypuszczalnie zostały zatarte przy szlifowaniu. Bagnet, w niewielkim stopniu odbiega wymiarami od pozostałych "Radomiaków". Co o nim powiecie, czy na pewno "Majowy"? .Poniżej zamieszczam fotkę.Do soboty dodam swoje "Mobilizacyjne" Radomiaka i Perkuna.Liczę, że dożucicie tesz swoje bagnety.Pozdrawiam.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|