|
W tym roku plan na spływ jest taki.
Wielka pętla rzekami Polski. Plan obejmuje start na Pilicy lub Nidzie, spływ do Wisły, Wisłą do Nogatu a następnie kanałami do Elbląga, potem bardzo ciekawym kanałem Ostródzko-Elbląskim do Ostródy, skąd przedostajemy się na Drwęce, Drwęca ponownie do Wisły i do kanału Bydkoskiego skąd mamy dwie opcje: Notecią do Warty i Wartą do Odry, albo kanałem Noteckim do jeziora Gopło skąd można się przedostać jeszcze dalej.
Na trasie przepłynelibyśmy przez obszary zrówno dla entuzjastów monet jak i militarii, a mianowicie Małopolski, Mazowasza, Państwa Krzyżackiego, Kujaw itd. Nad Nidą mijalibyśmy stanowiska pierwszo a nad Pilicą zarówno pierwszo i drugowjenne, w każdym razie możliwości i ciekawych terenów jest bardzo dużo.
Spływ odbyłby się nie na kajakach a na kanu, (w grę wchodza jednostki dwu i trzy i cztero osobowe w zależności od potrzeb) które są znacznie pakowniejsze niż kajaki, mają dość miejsca by zapakować prowiant i sprzęt na dwa tygdonie z dala od ludzi, dostatecznie lekkie by je przenieść przez przeszkody, i zwrotniejsze niż przeciętny kajak, dodatkowo nawet zapakowane mają ledwo 10 cm zanurzenia co pozwala przepłynąć przez łachy i mielizny i dobić w praktycznie każdym interesującym miejscu. Dodatkowo kanu pozwala rozłożyć na jego pokładzie ramę i szukać fantów w nurcie i pod dnem rzeki czego nie zapewni żadna inna jednostka, a czego na nurcie żadnej rzeki do tej pory kompleksowo nie wykonano.
I dlatego kanu pływali indianie i traperzy choć wykrywek nie mieli :)
Czas przepłynięcia takiej dużej ponad 1200 km pętli, połączony z czasem na poszukiwania to niewatpliwie prawie dwa miesiące. Ponieważ mało jest osób które dysponowałyby tak długim czasem wolnym, można całość podzielić na np etapy w których wyminiałyby się niektóre osoby ze składu załóg ale to wymagałoby większej ilości osób chętnych.
Jeśliby jednak grupy osób na taką pętle zebrać by się nie udało, możemy urządzić krószy spływ dowolną rzeką, dającą duże potencjalne możliwości ciekawych znalezisk jak Pilica, Noteć czy Drwęca.
Koszt jaki ponosi uczestnik to praktycznie tylko dojazd i wypożyczenie kanu, wyżywnienie we własnym zakresie, noclegi oczywiście w namiotach na trasie spływu czyli tam gdzie większością głosów decyzje o zatrzymaniu podejmujemy.
Koszt wypożyczenia kanu to 25-30 zł czyli około 15 zł na osobę za dobę plus ewentulane koszty transportu na miejsce startu i z powrotem do bazy ( dlatego planujemy pętlę dla minimalizacji kosztów). Koszt tarnsportu to zwyczajowo 1-2 zł za km, niezależnie od ilości jednostek tzn na przyczepkę wchodzi 6 do 8 kanu.
|