janushew napisał(a):
Witam! moim skromnym zdaniem większość to część zapinek od starych ksiąg, na którymś forum P.S lub O. to już było kiedyś. Może jakis klasztor był w pobliżu ? pozdr j
Faktycznie ciekawe zpięcia ksiąg (XVI-XVIII) o ile pochodzą z jednej miejscówki....a może to efekt spalenia ksiąg zakazanych ? Nie zaczęło może straszyć u Ciebie w domu od kiedy je przyniosłeś:dev ?
Można prosić o ładne,grupowe, wyraźne zdjęcie (w celach edukacyjnych)?byłbym wdzięczny!
Pozdrawiam!
PS. Kluczyki od zegarków mogą wskazywać, że na stosie spłonął także zegarmistrz ;)