Tybet napisał(a):
...Myślę że jest to lekko naciągana teoria a z kształtu mocowania niewiele można wywnioskować.
A może to Horch?
Ja jestem nieco innego zdania - kształt płaskownika wydaje się sugerowac, że osłona chłodnicy była obła i stosunkowo wąska w miejscu instalowania tego elementu.
Taki emblemat wcale nie musiał byc w połowie wysokości atrapy, a jej kształt mógł byc zbieżny ku górze, lub ku dołowi.
Istotny jest rozstaw osi otworów i ich średnica - bo wskazują sposób mocowania.
Należałoby poszukiwac pojazdów, w których były (lub mogły byc) pionowo wkręcane śruby - w sposób nie uszkadzający elementów pojazdu, bo jego właściciel zadał sobie trud dorabiania takiego uchwytu, a nie przykręcił bezpośrednio do kraty wlotu powietrza. Pozdrawiam.