Na 100% jest to półprodukt przedmiotu brązowego (najpewniej szpili lub innej ozdoby), datowanego podobnie jak siekierka. Odlew zapewne się nie udał i brąz się rozlał w formie w sposób niekontrolowany. Wskazuje na to ten "kulfon" na końcu trzpienia przywarty do glinianego / kamiennego (?) fragmentu formy odlewniczej. Te "igły" odchodzące od trzpienia to faktycznie nadlew w kanalikach odprowadzających powietrze w formie muszlowej. Na tej stronie:
http://www.britarch.ac.uk/yac/branches/ ... /mould.jpg są podobne półprodukty i - patrz pan! - akurat też z siekierką ;) A tutaj:
http://www.archaeometallurgie.de/verfah ... rm.en.html można zobaczyć formę do odlewania sierpów i zrozumieć, skąd się biorą takie "igły".
Ale pomysł z rogami Cernunnosa to była rewelacja!! :D
W każdym razie, niemal bankowo, jest to tzw. skarb odlewcy z epoki brązu. Rzecz BARDZO ciekawa! Nie tylko ze względu na charakter, ale także dlatego, ze właśnie dzięki takim - rzadko znajdowanym - półproduktom można lepiej poznać starożytną technologię produkcji. Naprawdę WARTO zgłosić. Jeśli nie w lokalnym muzeum, to może gdzieś na pobliskim uniwerku z instytutem archeo albo do większej, np. wojewódzkiej placówki muzealnej? W ostateczności jest na forum sporo sprawdzonych osób, które deklarują chęć pomocy w takich przypadkach...
Pozdrawiam!