|
Oczywiście karas 1979 wszystko wie najlepiejm, ale parę sprostowań zasięg na monetę to 19 cm. cena 1050 zł a nie 1100 zł jest nieco wygórowana ale bierze się to stąd, że jest to produkt importowany a więc podatki, cło, marża.
Co do bicia na głowę przez wszystkie wykrywacze polskie z wyjątkiem Armanda pozwolę się nie zgodzić. Wykrywacz jest prosty, ma mały zasięg ale jest niezmiernie skuteczny, nie tylko na plaży ale również na polu i w lesie. Mój siostrzeniec ma Tesoro Amigo II jest to elektronicznie ten sam wykrywacz tylko starszy. Razem jeździliśmy przez siedem lat i zapewniam, że ten wykrywacz niejednokrotnie przebijał wiele drogich wykrywaczy np Garretta GTI 2500, Minelaba Sovereigna XS, White'sa XLT i parę droższych modeli Tesoro. Może to brzmi trochę nieprawdopodobnie ale prawdą jest, że mniej często znaczy więcej.
Faktem jest, że bardzo rzadko sprowadzam ten wykrywacz bo rzeczywiście nie wygląda zbyt okazale, np. Tracker IV wygląda bardziej "fachowo" i jest tańszy, natomiast jeżeli chodzi o skuteczność i trwałość wykrywacza to Compadre jest bezsprzecznym zwycięzcą.
Proszę nie traktować tego postu jako kryptoreklamy, musiałem stanąć w obronie niesłusznie zdołowanego wykrywacza.
|