Ja nikogo nie bronię, zwracam jedynie uwagę by zachować odrobinę rozsądku.
Na każdym forum, na którym mówi się o jakimś sprzęcie, jest ta sama histeria.
Przykład z forów fotograficznych:
Użytkownicy Canona piszą:
Cytuj:
z różnych docierających do nas informacji wynika, że wszyscy wierni użytkownicy systemu canona (eos'a mam na myśli) są przez naszą szanowną markę traktowani po "macoszemu" (użyłbym zupełnie innych słów ale pewnie zostałbym zbanowany). to co się dzieje przy okazji wprowadzenia nowego modelu eos 5d mkII to jakaś masakra. po pierwsze: celowe reglamentowanie ilości wprowadzanego sprzętu przez firmę mające na celu podniesienie cen, po drugie przy okazji podnoszenia cen na ten model są plany podniesienia cen na cały sprzęt tej "szanownej" marki. w związku z tym zastanawiam się czy jest sens trwać przy tej marce która ma nas, użytkowników po prostu w d...e.
reasumując: zamiar zakupu eos'a 5d mkII odkładam na półkę i przekalkulowuję przejście na system nikon'a gdzie widać duży ukłon firmy w kierunku klientów.
... a decydentom w canonie dziękuję za otworzenie mi oczu.
wszystkich forumowiczów mających podobne zdanie proszę o zabieranie głosu i dołączanie się do protestu.
http://canon-board.info/showthread.php?t=43261Oczywiście zwolennicy Nikona piszą podobnie.
Tu ciekawe zdanie, zupełnie przeciwne do pierwszego cytatu:
Cytuj:
W Canonie jakoś bacznie cen nie obserwowałem, za to wiem, że w Nikonie taki D700 z 6500 w listopadzie/grudniu skoczył w ostatnim cenniku na prawie 11K PLN! Z tego co widzę, to 5DII jeszcze się cenowo trzyma, chociaż i tak najtaniej teraz trzyma się Sony. Widać SFT i Sony Polska działają.
Ja używam Canona, Szwagier używa Niokna i mówi, ze ceny na niektóre modele skoczyły niemal o 100%
Warto jeszcze rzucić okiem chociaż na kilka postów w tym wątku:
http://canon-board.info/showthread.php?t=44831Cytuj:
Cena canon eos 50d skoczyła w ciągu zaledwie kilku miesięcy z 3000zł do prawie 4000 tys. To chyba lekka przesada i chyba nie do końca odzwierciedla kryzys właśnie w tej branży. No ale cóż... poczekamy... zobaczymy...
Dlatego nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, użalania się i to wszystko nie wiadomo po co.
Na każdym forum technicznym można znaleźć wątki o monopolu, o celowym gnębieniu cenami wybranej grupy pasjonatów. Szkoda, że jak sie zbierze te zdania do kupy to są pełne sprzeczności.
Podsumowując, niezależnie od tego czy monopl jest czy nie, obecne zmiany na rynku nie są spowodowane monoplem czy innymi złosliwymi praktykami dystrybutorów przeciwko posjonatom poszukiwaczom/ fotografom itd. Wyprowadzania takich wnisków jest dziecinne i śmieszne.
Współwystępowanie jakiś zjawisk, nawet korelacja między nimi, nie oznacza, że te zjawiska są łączą się na zasadzie przyczyna - skutek., to podstawowa zasada, wręcz elementarna.