No i się wyjaśniło:
onet.pl napisał(a):
Rozwiązano zagadkę tajemniczej "pumy"
Wielkiego drapieżnego kota zauważył zastępca wójta gminy Goleszów. Służby zostały postawione w stan gotowości, a powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego w Cieszynie ostrzegł mieszkańców. Wieczorem okazało się, że był to... duży kot. Został już schwytany.
Zwierzę pojawiło się przed południem w okolicach Bażanowic. Tam ujrzał go przez lornetkę wicewójt Goleszowa Henryk Odias. Zwierzę przypominało mu pumę lub rysia.
Służby kryzysowe, pomne informacji o drapieżniku grasującym na Opolszczyźnie, który od dłuższego czasu jest nieuchwytny, a także policja i myśliwi, postawieni zostali w stan gotowości. Do gmin powiatu cieszyńskiego rozesłano specjalne ostrzeżenie. Pojawiło się między innymi na stronie internetowej miasta Wisła, licznie odwiedzanego przez turystów kurortu beskidzkiego.
Wieczorem, jak wynika z relacji cieszyńskich policjantów, zwierzę ponownie pojawiło się w okolicach Bażanowic. Tam zostało złapane. "Okazało się, że jest to tylko wyrośnięty kot" - powiedział zastępca oficera prasowego cieszyńskiej policji Mariusz Tomica.
gazeta.pl napisał(a):
Nie puma, ale duży kot grasował na Śląsku
us 2009-06-25, ostatnia aktualizacja 2009-06-25 23:12:16.0
Schwytano drapieżnika, który grasował po Śląsku Cieszyńskim. To nie ten sam, co na Opolszczyźnie, choć też przypominał pumę lub rysia. Okazał się jednak... wyrośniętym kotem - informuje TOK FM.
Legendarna puma pojawiła się w połowie marca na Opolszczyźnie. Wówczas po raz pierwszy do służb ratunkowych i prasy trafiły sygnały o obecności dzikiego kota.
Ślady znajdowane przy zagryzionej zwierzynie leśnej i zwierzętach gospodarskich wskazywały na dużego dzikiego kota - najprawdopodobniej pumę.
W kwietniu i na początku maja doniesienia o zaobserwowaniu dużego kota napływały ze Śląska i okolic Opoczna w Łódzkiem, tam jednak nie znaleziono jednoznacznych śladów pumy. Podobne sygnały napływały także z Wielkopolski i Świętokrzyskiego.
Ostatni wiarygodny ślad drapieżnika na Opolszczyźnie pochodzi z początku maja. Wtedy zagryzioną sarnę znaleziono w okolicach Przysieczy w nadleśnictwie Prószków.
:jump