http://www.wykop.republika.pl/miedz.htm napisał(a):
Wytwarzanie sztucznej patyny
Często zdarza się tak, że korozja chlorkowa tak silnie atakuje przedmiot z brązu lub z miedzi, że trzeba chemicznie usunąć całą warstewkę patyny. W takim wypadku można na wyrobach miedzianych lub z brązu wytworzyć patynę sztuczną, a tym samym przywrócić dawny wygląd.
Przed podaniem konkretnego przepisu trzeba poświęcić parę słów mechanizmowi powstawania patyny. W powietrzu znajduje się zawsze trochę dwutlenku węgla oraz nieco siarkowodoru. W obecności wilgoci atmosferycznej z gazów tych tworzy się na powierzchni miedzi i brązu bardzo cienka powłoczka zasadowego węglanu oraz siarczku miedziowego. Na wskutek działania tlenu atmosferycznego, siarczek miedziowy po wielu latach przechodzi w zasadowy siarczan. Zarówno zasadowy siarczan, jak i zasadowy węglan miedziowy powstają bardzo powoli, a dzięki temu pokrywają powierzchnię przedmiotu szczelną warstewką. Ponadto powolne powstawanie tych związków zapewnia tworzenia się specyficznej, drobnokrystalicznej struktury. Na to jednak, aby w zwykłych warunkach na miedzi czy brązie wytworzyła się naturalna powłoczka patyny, trzeba czekać co najmniej kilkanaście lat.
Spośród najróżniejszych metod sztucznego, szybkiego wytwarzania patyny stosunkowo najlepsze wyniki daje następujące działanie: przedmioty miedziane lub z brązu, o starannie oczyszczonej i odtłuszczonej powierzchni, zwilża się roztworem kwasy octowego i umieszcza w atmosferze bogatej w dwutlenek węgla. Zabieg ten wykonać należy w taki sposób: przedmioty zwilżone 10% wodnym roztworem kwasu octowego zawiesza się w szczelnie zamykanej drewnianej skrzynce lub dużym słoju szklanym, z ustawionym na dnie głębokim naczyniem z kredą polaną obficie kwasem octowym. Pod wpływem działania kwasu octowego na kredę wydzielają się duże ilości dwutlenku węgla. Kwas octowy i dwutlenek węgla powodują tworzenie sie na powierzchni miedzi zasadowego weglanu miedziowego i octanu miedziowego. Mieszanina tych związków na powierzchni metalu swym wyglądem bardzo przypomina szlachetną patynę naturalną.
Przedmioty powinny pozostawać w skrzynce lub słoju przez 3 - 4 dni. Następnie wyjmuje się je, suszy i ponownie umieszcza w naczyniu, odnowiwszy w nim uprzednio porcję kredy z kwasem octowym. Po trzykrotnym powtórzeniu takiego zabiegu na przedmiotach, powstanie ładna i dość trwała powłoka sztucznej patyny. Po jej wytworzeniu należy przedmioty bardzo dokładnie opłukać i starannie wysuszyć.