Kenny napisał(a):
bez jaj :) przygotowywać się 2tyg na wyjazd na 1 dzień ?:)
takie decyzje podejmuje się na 5-10min przed wyjazdem albo dzień wcześniej chyba że są inne plany:P
ja mam być gospodarzem? hmm...
jak mają być rozrywki to daleko się nie trzeba będzie ruszać... tylko po co?
II WŚ raczej w moim przypadku nie wchodzi w grę ale coś się wymyśli
Chodzi o to ze ciezko bedzie wszystkich skrzyknac w jednym dniu i juz teraz wiem ze najblizsza ndz odpada, ale podejrzewam ze nastepna jak najbardziej. Bedziemy w kontakcie i zobaczy sie pod koniec nastepnego tyg. czy na 100% wypali. Rozrywek byc nie musi, ale jakis fajny teren by sie przydal i blagam nie az w okolice Bilgoraju :)