Teraz jest poniedziałek, 2 lutego 2026, 11:53

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: ukradziono wykrywacz
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 19:52 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): czwartek, 7 października 2004, 18:05
Posty: 2
witam
dnia 7.10.04 w miejscowosci chobot (okolice krakowa) skradziono :mad: wykrywacz tracker 4. jezeli ktos z poza środowiska poszukiwaczy oferował takowy do sprzedazy prosze o kontakt.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 20:20 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2002, 01:00
Posty: 1098
Lokalizacja: Poznań
Jakies znaki specjalne? Nr seryjny?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 21:24 
Offline
Buszujący w śniegu

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2003, 20:58
Posty: 891
Lokalizacja: Wrocław
Czy ja wiem, czy trackeraIV można nazwać wykrywaczem...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 21:29 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2002, 01:00
Posty: 1098
Lokalizacja: Poznań
berezol napisał(a):
Czy ja wiem, czy trackeraIV można nazwać wykrywaczem...


Powiem oglednie: to wyjatkowo nie fair, zwlaszcza w sytuacji, kiedy Koledze skradziono ten wykrywacz :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 21:39 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 22 czerwca 2003, 00:00
Posty: 711
Lokalizacja: Gdańsk
znam ten ból... a kto Ci go skradł i w jakich okolicznościach??


Łacze sie w załobie -=OnyX=-


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 21:57 
Offline
Buszujący w śniegu

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2003, 20:58
Posty: 891
Lokalizacja: Wrocław
Myślę, że w pierwszej kolejności powinieneś sprawdzić aukcje komputerowe. Podejrzewam, że ktoś buchnął go dla zysku i prędzej czy później będzie go chciał sprzedać. Podejrzewam, że na pewno będzie miał obawy aby go sprzedać na giełdzie staroci w obawie czy ktoś nie rozpozna swojego sprzętu. Aukcje typu allego zapewniają swego rodzaju anonimowość. Chodzi mi o to, że transakcja nie jest przeprowadzana twarzą w twarz.Szukaj raczej ludzi którzy nie mają żadnej przeprowadzonej transakcji. I jeszcze jedno. SORRY za poprzedni post.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 22:09 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): czwartek, 7 października 2004, 18:05
Posty: 2
dzieki za rady. będe patrzył na allegro. a okolicznosci: po rundce z wykrywaczem żona uparła sie przejechać kawałek dalej na grzyby. poszlismy a wykrywacz został w bagażniku. kolo wyj...ł mi zamek, otwarł bagażnik i zaczesał pikawke. a najbardziej zabawne jest to ze nie wzieli.... radia:P zawodowcy. numerów nie mam ale jak zobacze to go poznam <charakterystyczne otarcia i rysy>. :n i jeszcze ciekawostka: glina któremu zgłaszalem włam i kradziesz nie obejżał auta, ale pytał po co mi wykrywacz, czy cos znalazłem i czego szukam. szczyt głupoty. nie życze nikomu takich glin:(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 22:32 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2002, 00:00
Posty: 655
Lokalizacja: Gliwice
Witam,

Wykrywacze Bounty Hunter nie są numerowane. Jeśli wykrywacz był kiedyś u mnie w naprawie, to nie wykluczone że pozostawiłem w nim swoj numer identyfikacyjny (rysikiem albo wkleiłem etykietę).

Odezwij się na priva.

proscan


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 22:39 
Offline
Buszujący w śniegu

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2003, 20:58
Posty: 891
Lokalizacja: Wrocław
Moim zdanie to musiał być ktoś miejscowy. Po prostu obserwował Cię i widział kiedy chowałeś wykrywkę. Musisz kogoś podesłać na wiochę do knajpy, żeby zamówił sobie piwko i trochę posłuchał. Na wsi wszystkie nowinki można usłyszeć w knajpie albo pod sklepem w sobotę. Na pewno taki temat nie przejdzie bez echa.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 22:41 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): piątek, 29 sierpnia 2003, 15:53
Posty: 17
Nie miła sprawa.Jak to zrobił miejscowy to pewnie sam będzie z niego korzystał albo zamieni za kilka win.Z opisu jego wyglądu wynika że to jakiś menel.Dziwna sprawa że policjant nie "domyślił" się o kogo chodzi(powinien znać takich jak on).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 października 2004, 22:55 
Offline
Buszujący w śniegu

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2003, 20:58
Posty: 891
Lokalizacja: Wrocław
A może to jakiś miejscowy mundurek i nie chciał się narażać ziomkom z okolicy. A może sam ten wykrywacz kupi. Różnie to bywa,ale na pewno będzie się o tym na wiosce mówić. Warto by się przysłuchać albo dla picu podejść za jakiś czas do jakiegoś typka pod sklepem i zapytać się go czy dalej mieszka tu ten gość co ma wykrywacz do sprzedania, bo się z nim umówiłeś ale nie wiesz gdzie mieszka... itp. JKesy szansa że się trafi. Mój brat w podobny sposób odzuskał koła które mu buchnął jeden wiejski złodziejaszek.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 października 2004, 07:46 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 28 sierpnia 2003, 09:30
Posty: 168
Witam.
Przykra sprawa. Moim zdaniem to ktoś dla siebie go ukradł. Jakby kradł dla zysku to by wziął też radio. Ja tam nigdy nie zostawiam piszczałki w samochodzie. Za duże ryzyko.
Pozdrawiam
Kopi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 października 2004, 08:55 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 14:18
Posty: 513
Lokalizacja: Pomorze
...ostatnio byłem na wykrywce w pewnej małej wiosce, chodziłem po polach i nie spotkałem żywej duszy.Po tygodniu przyjechałem do kumpla mieszkającego we wspomianej wiosce. I co się okazało jak sądzicie, o moim wypadzie z wykrywką mówili wszyscy, a ich fantazja nie znała granic. Twierdzili, że na pewno coś wykryłem cennego bo wiecznie kopałem. Nic nie znalazłem ciekawego.
Jaki z tego morał, nikogo nie ma, ale wszyscy wiedzą. Oni :dnc :dnc :dnc pijusy sklepowe nas pilnują, my ich nie. B+ :ups:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 października 2004, 12:17 
Offline
Buszujący w śniegu

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2003, 20:58
Posty: 891
Lokalizacja: Wrocław
Jak gościu sobie go ukradł dla siebie, i jest to załużmy miejscowy to na bank na początku będzie się kręcił po swojej okolicy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL