Teraz jest sobota, 24 stycznia 2026, 13:52

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: środa, 25 stycznia 2012, 20:22 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2012, 20:16
Posty: 28
Lokalizacja: Szczeglacin n. Bugiem
Poszukuję informacji,map oraz literatury,na temat forsowania Bugu i walk w okolicach wsi Zajęczniki-Ogrodniki,Mężenin -Drażniew w 1944 roku.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: środa, 25 stycznia 2012, 21:06 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 18 lipca 2010, 21:46
Posty: 524
Lokalizacja: Polska
poszperaj w necie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: środa, 25 stycznia 2012, 21:07 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
I zmień avatar.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: środa, 25 stycznia 2012, 21:21 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
REGULAMIN FORUM POSZUKIWANIESKARBOW.COM
20.1. Avatary i podpisy - Zarówno w swoim przesłaniu jak wyglądzie nie mogą zawierać :
c. przesłań, symboli i wizerunków organizacji powszechnie uznanych za zbrodnicze, jak również przesłań, wizerunków lub symboli postaci z takimi organizacjami kojarzonych. W szczególności treści oraz symboli komunistycznych i nazistowskich.

Poza tym jest jeszcze (mam nadzieję) coś takiego, jak przyzwoitość.


Ostatnio edytowano środa, 25 stycznia 2012, 21:22 przez Renald, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: środa, 25 stycznia 2012, 21:22 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2012, 20:16
Posty: 28
Lokalizacja: Szczeglacin n. Bugiem
W necie jest niewiele.szukałem bez większych efektów.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: środa, 25 stycznia 2012, 21:32 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2012, 20:16
Posty: 28
Lokalizacja: Szczeglacin n. Bugiem
Może lepszy był by Piłsudski,obecnie jest trendy :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: środa, 25 stycznia 2012, 21:47 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 24 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 964
hellmoth napisał(a):
Może lepszy był by Piłsudski,obecnie jest trendy :lol:


Na pewno byłby lepszy, bo był polskim patriotą, a nie komunistycznym mordercą, jakim był Che.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: czwartek, 26 stycznia 2012, 00:52 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2012, 20:16
Posty: 28
Lokalizacja: Szczeglacin n. Bugiem
jankos napisał(a):
Na pewno byłby lepszy, bo był polskim patriotą, a nie komunistycznym mordercą, jakim był Che.
....szczególnie w maju i w Berezie Kartuzkiej :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: czwartek, 26 stycznia 2012, 01:42 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 20:25
Posty: 10
Lokalizacja: Chełm
Jeżeli znasz historię to wiesz za co tam byli przetrzymywani ludzie w większości komuniści. A jeżeli nie to polecam kilka lektur polecam szczególnie te o działalności OUN i UPA. Poczytasz co komuniści robili z twoimi rodakami. A Ty hołdujesz takim ludziom jak Che, kiedyś nasi przodkowie strzelali prosto w głowę im. No chyba że ma się inne korzenie.


Ostatnio edytowano czwartek, 26 stycznia 2012, 01:47 przez CHFH, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: czwartek, 26 stycznia 2012, 10:14 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2012, 20:16
Posty: 28
Lokalizacja: Szczeglacin n. Bugiem
Nudne to jak flaki z olejem :cry: .Przez ostatnie 100 lat każdy każdemu strzelał w tył głowy i każdy upaprał sobie ręce.A czy w imię szczytnych idei,czy z chęci mordu to strzał w tył głowy pozostaje strzałem w tył głowy ,jak egzekucja egzekucją a morderstwo morderstwem.I w tej kwestii narodowość nie ma znaczenia. Pa!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: czwartek, 26 stycznia 2012, 10:36 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 19:09
Posty: 127
Hellmoth , ręce opadają jak się czyta twoje wywody .Facet zastanów się co piszesz twoje posty czyta kupe ludzi a ty propagujesz hasła rodem z antify . Aż mnie ciarki przechodzą.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: czwartek, 26 stycznia 2012, 13:53 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 20:25
Posty: 10
Lokalizacja: Chełm
No cóż widać komunistyczna propaganda zrobiła duże ubytki w korze mózgowej niektórych ludzi. Pamiętaj że strzał w głowę jest niczym w porównaniu do mordów popełnionych przez UPA i OUN. Pooglądaj zdjęcia pomordowanych dorosłych i dzieci. Jakoś nigdy w żadnej książce ani artykule nie znalazłem aby w Berezie kartuskiej przetrzymywane były dzieci.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: czwartek, 26 stycznia 2012, 14:08 
Offline
Starszy Sierżant Sztabowy
Starszy Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): sobota, 17 grudnia 2011, 16:24
Posty: 99
Lokalizacja: Galicja
hellmoth jak wrócisz z gimnazjum to poczytaj sobie.!

Cytat:
Tej ponurej nocy jako miejsce czuwania obrałem wraz z bratem dach lochu, zabudowanie bezpośrednio przyległe do zagrody (...) Nagle około północy do mieszkania wtargnęła banda upowców. Wywleczono na podwórze związaną drutem kolczastym przez usta moją żonę i dwoje dzieci. Najpierw pozabijano o ściany domu chłopczyków*, później przystąpiono do mordowania nożami moją żonę. Myślałem, że mi serce zamarło na widok odbywających się męczarni (...). Mimo to, patrząc z lochu, powstrzymywaliśmy siebie [z bratem], przesłoniwszy nawzajem rękoma usta, by nie wybuchnąć jękiem, by nie załamać się całkowicie.
Dermank Baltazar Trybulski, pierwsza bitwa o Przebraże 4-5 lipca 1943

Cytat:
Doszliśmy na miejsce: widok okropny, wieś częściowo spalona, bardzo dużo pomordowanych w najokropniejszy sposób, kobiety w pozycjach, które wskazywały, że gwałcono je przed zamordowaniem. Widziałem mężczyznę z rozrąbaną głową na dwie części, z której pies wyjadał zawartość, widziałem młodego chłopca z odciętą głową od strony karku, trzymała się tułowia na nie odciętym gardle. Widziałem dziecko 2-,3-letnie na wznak, przybite widłami do ziemi, widziałem mężczyznę w sile wieku, który na skutek ran przy konaniu wygryzł z własnej ręki powyżej łokcia ciało aż do kości (usta zapchane ciałem). Petronela Popławska, około 70 lat – obcięte piersi, poderżnięte gardło; [widziałem] dzieci – głębokie rany na stopach, rozbite głowy. Dużo ludzi spalonych razem z budynkami (...) – z relacji Jana Filarowskiego.
Cytat:
Fragment relacji Anny Derkacz ze Stechnikowiec (powiat i woj. Tarnopol):

We wsi Stechnikowce jeden z Ukraińców miał żonę Polkę i z nią dwie córki. Pod koniec 1943r. otrzymał list od banderowców z UPA, w którym nakazano mu niezwłocznie zabić swoją żonę i obie córki za to, że są Polkami. Mąż i ojciec - Ukrainiec tego rozkazu nie wykonał. Otrzymał wiec kolejny list z rozkazem i pogróżkami, ale również po raz drugi rozkazu nie wykonał. Jakiś czas potem otrzymał trzeci list o podobnej treści, a w nim ostrzeżenie, że jeżeli sam tego nie zrobi, wykonają to inni. Po tym trzecim liście zdawał już sobie sprawę, że zabójcy przyjdą. Naostrzył wtedy siekierę, ale nie do wykonania rozkazu, lecz do obrony. Kilka dni potem w nocy ktoś zaczął ostro dobijać się do drzwi, chwycił więc za topór i stanął w sieni za drzwiami. Kiedy drzwi wyważono, wpadł pierwszy morderca, gospodarz-obrońca z całej mocy uderzył go ostrzem siekiery. Napastnik upadł, zanim wpadł drugi. Spotkało go to samo. Więcej napastników nie było. Wtedy gospodarz zapalił lampę, żeby zobaczyć banderowców. I zobaczył ciała swego ojca i brata.

Cytat:
"Szpital w Chełmie jest pełen straszliwie pokaleczonych dzieci, kobiet i mężczyzn. Oto chłopiec dwunastoletni ma przecięte policzki od ucha do ucha jako zemsta " masz Polskę od morza do morza". Inne dziecko dwuletnie wbite na pal walczy ze śmiercią, miało ono przedstawiać polskiego orła zatkniętego na maszcie. Kilka kobiet leży pokłutych widłami, nad jedną znęcano się specjalnie, ucinając jej piersi."

Cytat:
Pierwszego trupa zobaczyłem na własne oczy w październiku 1943 r., gdy banda z UPA uprowadziła osiemnastoletniego siostrzeńca księdza, Stasia Rybickiego i za wsią znęcała się nad nim. Gdy go potem chłopi przywieźli, miał wykłute oczy, odcięty język, odrąbane genitalia i cały był pokłuty nożami. Musiał strasznie cierpieć. Matka poszła na plebanię, by się przy nim pomodlić. Do dziś widzę te scenę. Mój kuzyn został spalony żywcem. Ciotka zamordowana. Dziadek Ignacy zarąbany siekierami. W sierpniu 1944 r. polska część wsi spalona. Kilkanaście osób z mojej dalszej i bliższej rodziny padło w strasznych mękach. Rankiem widziałem tylko szkielety domów, spalone zwierzęta, trupy.

Cytat:
Podczas ucieczki babcia została ranna - pocisk karabinowy strzaskał kolano. Błagała wnuczki i ich mamę, by ratowały się ucieczką, ale one nie chciały rozstać się z ranną babcią. Banderowcy dopadli je i - oszczędzając amunicję - roztrzaskali im głowy kolbami. Teraz leżały małe, jakby skulone z przerażenia. A wczoraj, jak wszyscy tu leżący w długim szeregu, dzieliły się opłatkiem, składały życzenia i śpiewały kolędy, z nadzieją w sercu na lepszy czas.

Cytat:
Pobiegłem w tamtą stronę z kilkoma żołnierzami; widoku, który zobaczyliśmy nie zapomnę nigdy. Na zdeptanej nawozem ziemi, obok zgliszczy chaty leżała częściowo obnażona kobieta; obok jej rozciętego brzucha, ciemniała krwawa masa. Był to ośmiomiesięczny płód… W pobliżu leżały zwłoki zabitych siekierami: mężczyzny i trojga dzieci… Okazało się, że jest to Ukrainka, mąż był Polakiem. Kazano jej zabić męża i dzieci – odmówiła, błagała żeby darowano im życie. Nadaremnie… W jej obecności zamordowano całą rodzinę, a jej rozcięto brzuch, wyrzucono nienarodzone dziecko.
- Ne budesz Lachów rodyła… - skazaw – dokończyła zbielałymi usty. Hto skazaw? Hto ce zrobyw? – pytałem gorączkowo, podczas gdy sanitariusze z pomocą zwiadowców układali ja na kocu. – Ne znaju pane… - szepnęła.. – Dajte wody… - pół omdlała, leciała przez ręce żołnierzy.

Cytat:
Rozpoczęła się rzeź. Banderowcy uderzali na oślep siekierami i nożami kogo dopadli. Kilku z nich nadjechało na koniach i tratując w poszukiwaniu ofiar zboże - mordowali znalezionych. Kilku banderowców podbiegło do mojej mamy i jeden z nich uderzył ją w głowę siekierą. Mama upadła i wypuściła z rąk brata Tadzia, a ja z przerażenia krzyczałam. Na całym polu był ogromny wrzask i lament, ludzie błagali swoich oprawców o darowanie życia, no bo przecież ich znali. Oprawcy byli jednak bezwzględni. Mama czołgając się, przygarnęła do siebie płaczącego Tadzia i zakrwawionemu dała pierś.
Po niedługiej chwili banderowcy ponownie dobiegli do mojej Mamy i podcięli jej gardło. Jeszcze żyła kiedy zdarli z niej szaty i poodcinali piersi. Ja leżałam przytulona do ziemi, chyba ze strachu nawet nie oddychałam.

Cytat:
Byliśmy bardzo zziębnięci, zdrętwiali, zalani krwią. Lila wstała i pomogła wstać mnie. Widok, który naszym oczom ukazał się, był straszny. Nie do objęcia umysłem ludzkim, tym bardziej umysłem dziecięcym. Rodzice mieli głowy rozrąbane na pół. Mamy długi warkocz był odcięty. W głowie ojca pozostawiona siekiera (...) W kołysce najmłodsza Bogusia, w wieku 1,5 roku, uderzona była siekierą w czoło. Przez dłuższy czas była w konwulsjach, które miotały kołyską

Cytat:
W sierpniową ciepłą noc zwiad konny przyprowadził chłopaka, lat około 5, do namiotu sztabowego. Chłopaczek, w jednej koszulce, drżał jak liść osiki ze strachu. – Skąd go wzięliście – zapytałem? – Szedł prosto do naszego Zjednoczenia od strony Chinoczy. – Jak się nazywasz syneczku? – Stasio, prosę pana. – A nazwisko twoje? – Stasio. – A skąd ty jesteś? – Z domu. – A z jakiej wioski? – Z domu. – A po co tutaj przyszedłeś? – Tatuś mi powiedział, że w tej stronie są partyzanci polscy. – A kiedy ci mówił? – Dawno. – A gdzie jest tatuś? – Leży na podłodze, bo mu główkę odrąbali. – A kto odrąbał? – Ludzie siekierą. – A gdzie jest mama twoja? – Też leży, i Wanda leży, i Helunia leży, i Romek leży, wszyscy leżą. – A gdzie ty byłeś? – Ja leżałem pod łóżkiem.

Cytat:
"Rozszarpywali ciała, odcinali kończyny [...], wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, język, piersi kobietom i puszczali [...], inni oprawcy łapali ofiary i dalej męczyli, aż do skonania [...]. Widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności, ciągnąc kiszki. Widziałem, jak gwałcili kobiety, potem wbijali je na kołki, jak stawiali żywe kobiety nogami do góry i siekierą rozcinali na dwie połowy. [...] Ktoś, kto nie widział tego na własne oczy, nie będzie w stanie w to uwierzyć"
relacja: Władysław Malinowski - Władysławówka w gminie Mikulicze, Wołyń

"W niedzielę w nocy usłyszeliśmy zbliżające się strzały i hałasy od strony lasu. Matka zbudziła nas i kazała się ubierać. Poszliśmy do mieszkającego niedaleko wujka Jana. Również nie spali. Wujek stwierdził, że być może idą po mężczyzn i schował się do stodoły. My staliśmy na podwórku. Okrążyło nas dziesięciu mężczyzn, wśród nich był mieszkaniec Głęboczycy[...]. Byli uzbrojeni w młotki, kosy, siekiery, jeden miał starą broń. Uspokajali nas, że nic nam nie zrobią. Pamiętam, że mieli pokrwawione nogawki spodni. W pewnym momencie usłyszałam głośne "Hurra!" i zauważyłam, że biją nas tym, co każdy miał w ręku. Stojący obok mnie Ukrainiec zamachnął się na mnie siekierą, upadłam i straciłam przytomność."
relacja - Kazimiera J.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: czwartek, 26 stycznia 2012, 16:23 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2012, 20:16
Posty: 28
Lokalizacja: Szczeglacin n. Bugiem
No i dostało mi się! Jeszcze raz :-nie hołduję żadnym mordercom,nie ważne w jakich mundurach(czy bez) występują,-Doskonale wiem co robili Rosjanie,Niemcy,Ukraińcy,naziści,komuniści,prawica i lewica, itp,itd,-Piłsudskiego ,nie ujmując mu chwały,po prostu nie lubię,- A Che,jakiś czas temu,stanowił symbol buntu przeciw istniejącym układom i sytuacji(jak by ktoś nie wiedział),


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Forsowanie Bugu 1944
PostNapisane: czwartek, 26 stycznia 2012, 16:25 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 16:53
Posty: 677
Lokalizacja: BIALYSTOK
kolego CHFH oprocz ukraincow i komuchow Pilsudski w Berezie Kartuskiej wiezil POLSKICH NARODOWCOW, wiec nie kazdy musi przepadac za JP


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL