Teraz jest poniedziałek, 29 czerwca 2026, 16:19

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Minelab Explorer II
PostNapisane: środa, 15 grudnia 2004, 19:03 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 27 października 2004, 22:09
Posty: 117
Lokalizacja: Warszawa
Chodzi za mną ten wykrywacz. Wykrywacz wiadomo - klasa. Ergonomiczny, fajnie leży w ręku. Zastanawiam się nad jego mechaniczną wytrzymałością. Przyglądałem się cewce i nie wygląda zbyt solidnie. Jak jest z odpornością elektroniki na zawilgocenie i zmiany temperatury. To jednak kupa kasy, może jacyś użytkownicy powiedzą mi coś na ten temat?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 16 grudnia 2004, 10:57 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 1 czerwca 2002, 00:00
Posty: 419
Lokalizacja: Mońki
Niby wszystko jest szczelne, ale raz wylałem z wnętrza tego detektora przynajmniej ćwierć litra wody. Wprawdzie wykrywacz leżał na deszczu podczas kopania, ale żeby zaraz nazbierało się tyle wody? Na całe szczęście Explorer był wyłączony i dzięki temu przetrwał. Nie podpalajcie się zbytnio podczas kopania i uważajcie na swoje detektory. Pozdrawiam
Mrand


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 16 grudnia 2004, 13:20 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2004, 15:10
Posty: 176
Nigdy nie chodziłem z EX dłużej ale miałem parę razy okazję "pomacać" sprzęty minelaba .Wydały mi się wtedy bardzo solidnie wykonane.Jako jedne z nielicznych wykrywaczy na świecie wyglądały na warte pieniędzy które kosztują.Jak to jest w praktyce tego niestety(jeszcze) nie wiem.
Pozdrawiam,
wicja1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 16 grudnia 2004, 17:46 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2002, 00:00
Posty: 655
Lokalizacja: Gliwice
Witam,

Wersja II jest mechanicznie ulepszona w stosunku do modelu XS. Przykładowo, wysięgnik wykonano z kompozytu i zrezygnowano z rowka do wprowadzania kabla (teraz kabel biegnie po prostu w rurce), co jest zdecydowanie mądrzejszym rozwiązaniem.

O ile wiem, to cena 20zł za podłokietnik jedynie dla klientów polskiego dealera firmy Minelab.

:pa

proscan


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 16 grudnia 2004, 18:51 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 27 października 2004, 22:09
Posty: 117
Lokalizacja: Warszawa
Dzięki za rzeczowe opinie. Co do solidności, to miałem takie wątpliwości tylko w przypadku sondy. Człowiek jest przyzwyczajony do sondy w rutusie, którą można niemal doły kopać w krytycznej sytuacji awarii saperki. :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 grudnia 2004, 00:20 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 12 maja 2003, 00:00
Posty: 338
Witam!
Dzięki za dobre słowo o sondzie, ale na chyba nie kopałeś nią dziur w ziemi ??? :que :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 grudnia 2004, 09:55 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
proscan napisał(a):
O ile wiem, to cena 20zł za podłokietnik jedynie dla klientów polskiego dealera firmy Minelab.
proscan

Aaaaaa, to zmienia może nieco postać rzeczy... ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 stycznia 2005, 00:56 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Kurde!!!!
Dlaczego ciągle słyszę o rozlatującym się podłokietniku w explorerze II ???
Słyszałem to juz odnośnie jedynki i moge powiedzieć tyle, że jeśli nie uzywa się wykrywacza do gry w hokeja to nic się nie stanie. Ja przez 3 lata nie złamałem nic a chodziłem z nim hoho!
W dwójce - mam od poczatku zeszłego roku - jest jeszcze trwalszy ten uchwycik.
Chodziłem z dwójką - tak samo jak z jedynka - po wodzie i nie było problemów. Oczywiście trzeba pamiętać, że elektronika jest NIEWODOODPORNA!!!!!!!! :no :no :no i mozna zanużać cewkę tylko do wysokości modułu z wyświetlaczem. ale tak na głebokości do kolan sunie się że chej!!!! Koledzy na wypadek deszczu zakładają woreczek plastikowy i zawiązują pod spodem. Ja mam ten taki smieszny
"kombinezonik" - etui/ochraniacz i to w zupełności zdaje egzamin.
Myślę, że nie ma nic lepszego ze sprzętu na rynku....



:ang


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 stycznia 2005, 08:28 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
Pytanie do Kocia i innych, którzy przerzucili się z Minelaba XS'a na II'kę: jaka jest różnica (praktycznia, w polu, bo wiadomo: inne oprogramowanie, materiał inny)?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 stycznia 2005, 15:03 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 26 sierpnia 2004, 12:56
Posty: 42
Lokalizacja: wawa, kielce, pomorze zach.
Hej,

1. Woda w elektronice - uwazajcie na rurke do ktorej dostaje sie woda. Jesli szukacie w wodzie po kolana i podnosicie cewke powyzej elektroniki to woda srodkiem rurki do srodka elektroniki i macie klopot. To samo przy kladzeniu sprzetu na boku - wtedy tez spadek w rurce moze byc w strone elektroniki i taki lezacy wykrywacz w deszczu moze nabrac wody w usta.

2. Podlokietnik - slyszalem o lamanych czesto, widzialem kilka na wlasne oczy ale jest na to rewelacyjny sposob. Pomysl nie jest moj i odsylam do autora - http://www.republika.pl/dom_kalita/posz ... ex_en.html . Andrzej mocuje w srodku plastikowa rynienke co nie tylko wzmacnia konstrukcje ale poprawia wygode gornego uchwytu. Zalaczylbym zdjecie dla zobrazowania ale lepiej do autora.

Ogolnie konstrukcja jest chyba solidna bo moj wykrywacz nosze w duzym plecaku z lopata i wszystkim innym co przydaje sie na wykopkach. Kiedys troche sie balem o cewke ale przy tylu obiciach wciaz jest sprawna wiec teraz nie traktuje go ulgowo.

Z dodatkowych rzeczy na ktore warto zwrocic uwage:

- W zadnym wypadku nie nalezy opierac sie na wykrywaczu, przy schylaniu sie po fanta jest taka tendencja ale z biegiem czasu robia sie pekniecia oslonki cewki tuz przy uchwycie dolnym. Cewka wciaz dziala ale przestaje byc wodoszczelna. Lepiej uwazac niz potem zaklejac.

- Na poczatku uzytkowania nie wiedzialem jak zdejmowac dolna oslone cewki. Dopiero po jakims czasie dowiedzialem sie ze jest to tylko oslonka i nalezaloby cewke przeplukac i pozbyc sie zbednego piasku - lzej, mniej zarysowan i szansa ze wpadnie opilek jest mniejsza :)

- w XS jest wejscie na maly jack do sluchawek w II na duzy co jest znacznie lepszym rozwiazaniem. Z malym trzeba uwazac bo podobno moze sie wyrobic. Widzialem fajna przesciowke (EXPLORER STAND/JACK ADAPTOR http://www.dixie-metal-detectors.com/ex ... sories.htm), ktora zalatwia ten problem ale jeszcze sie nie dorobilem i jak na razie sam nie mam problemow.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL