Teraz jest piątek, 23 stycznia 2026, 19:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 10:42 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
Dość często chodze po lesie (z czysto przyrodniczo-estetycznych powodów :) ). Do tej pory nie miałem okazji trafić na dowody działalności tych kanalii. Ale mam na to "oko" jeśli natrafię na wnyki - bez wahania zniszczę lub zgłoszę. Cieszę się, że koledzy przejawiają taką proekologiczną (lub jak kto woli po prostu NORMALNĄ, ludzką) postawę. :) Pozdr. Na pohybel kłusownikom! :anty :mg:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 11:22 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Zdjecia straszne.....nawet na mnie zrobily wrazenie...a jestem lekarzem wet. ....niszczyc i klusownikow i sidla !!! a co sie stanie jak ja stane z saperka a on z urzynem ????
pozdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 11:56 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): środa, 13 października 2004, 21:51
Posty: 68
Lokalizacja: Piekary Śl
patrzysz lewo prawo nikogo nie ma wtedy zajmujesz sie sidlami bo jest 2 strona co jak cie zobaczy lesniczy lub sluzba lesna , ty sie tlumaczysz ze je niszczysz a on jak sie uprze powie ze zakladales :) wiec zawsze trzeba sie rozgladac


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 12:15 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 14:41
Posty: 326
(.)


Ostatnio edytowano sobota, 3 maja 2008, 16:26 przez świeżynka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 12:43 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 30 sierpnia 2004, 19:57
Posty: 341
Lokalizacja: Łódź
aby walczyć z kłusownictwem potrzebna jest zmiana mentalności ludzi... rok będąc na kresach widziałem i słyszałem naprawdę już różne rzeczy np: Co zrobili ludzie kiedy potrącili samochodem sarnę??? ano wyszli z pojazdu w dwójkę, ukręcili łeb ,zabrali do domu i cała rodzina zajadała się dziczyzną :mad: , a tak ogólnie w tamtych rejonach zwierzę to "po prostu" piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! rzecz ( i pewnie nie tylko tam), umożliwiająca przetrwanie ludziom znajdującym się na granicy niewyobrażalnego ubóstwa... a że ludzie mają w domu całe arsenały, wyznają zasadę oko za oko , ząb za ząb a do tego trudno, niebezpiecznie i nikomu nie chce się z nimi walczyć... no to szybko się nic nie zmieni

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 12:54 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): środa, 13 października 2004, 21:51
Posty: 68
Lokalizacja: Piekary Śl
moge zrozumiec potracili to zjedli ,ale jak ktos zaklada sidla to zwierze sie meczy i cierpi a co kiedy klusownik przyjdzie po 3 dniach (miesko zepsute trzeba wyzucic) lub w ogóle nieprzyjdzie , a bieda nie jest wytlumaczeniem klusownictwa ("nie" z czasownikami piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! byc gruboskorny) ale "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! sa inne rozwiazania niz klusowanie P.S.mam rodzine w rzeszowski klepia biede i meszkaja 100 metrow od lasu a nie klusuja maja 5 dzieciakow :) JESTEM UCZULONY NA KLUSOWNIE nie tylko w lesie ale tez inne np wetkarstwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 13:05 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 30 sierpnia 2004, 19:57
Posty: 341
Lokalizacja: Łódź
widelec napisał(a):
a bieda nie jest wytlumaczeniem klusownictwa


no pewnie ,że nie, tak samo jak złodziejstwa czy innej zbrodni , ale dotąd kiedy będzie istniała jakaś część ludzi będzie kraść, mordować i kłusować...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 13:11 
Offline
Małomówny czytacz

Dołączył(a): środa, 19 maja 2004, 13:14
Posty: 441
Lokalizacja: skądinąd
kilka lat temu w lasach w okolicy koscierzyny klusownicy zakladali sidla na ktore natykalismy sie z kuzynami chodzac na grzyby - za rada dziadka wszystkie nizszczylismy. w tym roku bylem w tamtejszych lasach i znalazlem 2 pogiete i pociete kawalki - widac inni tez niszcza :) bardzo dobrze.. bo widok meczacej sie zwierzyny jest doprawdy poruszajacy.

brawo dla takiej postawy.
a skrajne ubostwo nie jest wytlumaczeniem dla zameczania zwierzecia - czeste sa przypadki ze po sprawdzeniu pierwszych sidel z "miesem" klusownik dalszych nie sprawdza, a zwierzeta ktore tam sie zaplataly gina w meczarniach. gorsza jednak jest sytuacja swego czasu opisywana w prasie - gdy klusownic zaklada samopał: to jest juz zupelny brak wyobrazni i w takim miejscu sam bym sie zasadzil zeby goscia zlapac i "wyperswadowac" mu klusownictwo.

niestety tak to juz w polsce jest ze ludzie ucza sie powoli - w pewnej gminie byl staw hodowlany, roczne straty wynikajace z dzialalnosci klusownikow byly ogromne i nie pomagaly nagonki policji i temu podobne, bo ludzie mimo mandatow i spraw w sadach przychodzili nadal. od kiedy wlasciciel przy stawie zatrudnil 2 ochroniarzy ktorzy nie bawia sie w wzywanie policji tylko bolesnie nagradzaja klusoli problem wlasciwie znikl - po miejscowosci rozeszla sie wiesc o tym iz "kowalski i nowak" poobijani z "ryb" wrocili i jest spokoj. niestety tylko tak mozna cos w tym naszym kraju uzyskac. moze malo legalnie, ale skutecznie.
pomysl na ochroniarzy i nie wzywanie policji dal zreszta komendant miejscowego komisariatu :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 13:16 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): środa, 13 października 2004, 21:51
Posty: 68
Lokalizacja: Piekary Śl
he to bedziemy obijac klusoli :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 stycznia 2005, 15:04 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
obijac, flekowac a na koniec skalpowac :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 stycznia 2005, 10:56 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Znajdowałem sidła i zawsze je niszczyłem i do torby! Raz mnie naszedł leśniczy. pokazałem pocięte i powiedziałem że chodzę z wykrywką szukać sideł bo tak kocham zwierzątka. On aż usiadł ze śmiechu i powiedział, ze to było najlepsze co usłyszał od detektorysty..... ale mnie puscił po cofnięciu się ze mną i stwierdzeniu, że dołki elegancko zakopane i zamaskowane.......
Potem go spotykałem jeszcze ze dwa, trzy razy i zawsze było bardzo miło........

Swoją drogą przyłączam się do przedmówców....... jak udałoby mi się złapać takiego sk.rwysyna z sidłami to najpierw bym go skopał w odwecie za zwierzątka, które skrzywdził a potem samego wsadził w te sidła i zostawoł choć na jedną noc w lesie......



:mg:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2005, 23:51 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 10 stycznia 2005, 00:05
Posty: 159
Lokalizacja: Aleksandrów Kujawski
Witam!

Ja też kiedyś naszedłem na martwego jelenia - byłem z dzieciakami i żonką na grzybach i dotarł do nas straszny fetor. Troche z duszą na ramieniu (rozkładające się ciało smierdzi tak samo - niezależnie czy zwierzęce, czy ludzkie) zlokalizowałem znalezisko - zabrano tylko głowę, obok był wykopany dołek i stała łopata - chyba kłusol sie szybko z jakiegoś powodu musiał zwinąć. A tak odnośnie wypowiedzi kolegów. Kłusownictwo to barbarzyństwo, ale nie kazdy kłusol używa wnyków, a jeśli nawet, to na ogół ma przy sobie co najmniej niezłą kosę. Działa w stresie, więc jego zachowanie może być różne, często nieobliczalne. "nie" z czasownikami piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! spotkać takiego "przy pracy". Stare powiedzonko mówi, że cmentarze są pełne bohaterów.

Pozdrowionka
W.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2005, 03:08 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Tak, masz rację ale nie można im odpuszczać. Nie wierzę w to, że ktoś nie ma sposobów na normalne życie. Tłumaczenie kłusownictwa sytuacją życiową jest kitem na zamydlenie oczu i sytuacji....
Znam to z autopsji....
U mnie na wsi (na Mazurach) jak chciałem tych najgorszych zatrudnić do robót na polu - w szkóce - to powiedzieli mi gdzie mnie maja. Oni dostaja zasiłki, zapomogi, dodatki i maja robote w du*ie.
Takich ludzi co w bestialski sposób próbują pozyskiwać zwierzynę na sprzedaż powinno się tak samo traktować jak oni zwierzęta: wsadzić łapę w potrzask albo szyje w sidło......


Ja się ich nie boję. Moge stanać z kazdym i wiem, że wygram bo wiem, że w dobrej sprawie walczę....





:mg: :gun: :mg:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2005, 11:16 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
a teraz powinien jakis pismak przeczytac te posty i napisac pamflet pochwalny pod adreem poszukiwaczy, przedstawic ich miedzy innymi jako milosnikow przyrody i ludzi, ktorym lezy na sercu nie tylko historia Polski ale i ochrona srodowiska, a nie jak to pisza ostatnio ..ze poszukiwacze rozkopuja jedynie kurhany i grodziska..moze ktos by sie pokusil zeby napisac cos dobrego o nas??....jest tu przeciez paru dziennikarzy...na forum pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2005, 14:10 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
i nie zapomnijcie napisać o jakże szczytnej akcji "Ołów z pól - mniejszy ból"
to dopiero jest wizytówka miłośników przyrody i historyków!!!!!!
W 2003 zebraliśmy z pól 380 Kg ołowiu.
W 2004 roku z nadesłanych do tej pory kwitów wynika, że podwoiliśmy już zeszłoroczny sukces!!! a cały czas jeszcze nadchodzą listy z kwitami ze skupu złomu.
Przewiduję że dojdziemy do 1 tony.......
Ale już wiem że w 2005 roku znów bobijemy rekord bo zgłosiło się do nas ponad 25 nowych amatorów wzięcia udziału w akcji.....


Darz Dół!!!


:ang


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL