|
Zdecydowanie dołączam się do prośby przedmówców, a dotyczącej Rutusów - ze szczególnym uwzględnieniem F+. Wprawdzie swoje doświadczenia jakieś mam, ale polegają one w zasadzie na tym, że jak coś piszczy, a nie powinno to "po prostu" piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! podkręcam grunt. Oczywiście o tym czy powinno, czy nie, z reguły dowiaduję się za pomocą saperki. :mad: tzn. po wykopaniu doła o głębokości ok 0,5 m, jeśli nic nie piszczy ani w dole, ani w wygrzebanym - to podkręcam grunt i jestem :evil: . Z mojego doświadczenia dodaję, że tzw. pompowanie w sumie nie nawiele się zdaje w zróżnicowanym pod względem zmineralizowania terenie.
|