Teraz jest wtorek, 3 lutego 2026, 10:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2005, 17:18 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
a ja wczoraj zawalalem w sniegu i spotkalem tego i owego a ten do mnie ......chyba pana p...... i poszedl nie zdazylem nawet byc grzeczny :jump ale rycie sie oplacilo wiec sie nie obrazilem na goscia


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2005, 18:00 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
hehe a`propos spotkan z lesnikami i innymi ktorzy lubia nas przeganiac :) otoz jakis miesiac temu w parku "B" kolo miejscowosci "Ch" kopiemy soboe spokojnie z kumplem idzie jakis gosciu z innymi wyworza drewno z lasu przy pomocy wuzka faceto do nas z pytaniem "a wy co tutaj robicie ?? "
na to kumpel sponton "a wie pan trufli szukamy..."
-trufli?? a ja to myslalem ze w szfajcarji rosna...
-ee tutaj chyba tez..
facet wzruszyl ramionami i poszedl... (w tym momecie ledwie owsrzymalismy sie od smiechu) ale nie na dlugo
jakes 30 min puzniej uw typ spowrotem pojawil sie na choryzoncie tym razem w gorszym "humor" pisze się przez samo "h" - błąd ortograficzny!!!..
-ja wam dam "trufli szukamy" wyp.. (oddalac mi) sie stad bo zadzwonie po policje wy tu bomb szukacie... a co myslicie ze ja to nic błąd ortograficzny!!!...
ogolnie skonczylo sie na ty ze musielismy opuszczac miejscowke bo "koledze" nie udalo sie juz wytlumaczyc ze to byl zarcik zreszta itak nic nie wychodzilo i musielismy sie zmywac bo w przeciwnym przypadku bysmy prowadzilidalej ta niewatpliwie mila konwersacje.. pozdrowienia :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2005, 18:03 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 13 stycznia 2005, 11:55
Posty: 2974
Lokalizacja: Shangri-La
Z tekstem "szukanie trufli" należy być wielce ostrożnym :jump
Kiedyś na pytanie "A czego pan tym szuka" zadane przez grzybiarzy odpowiedziałem "trufli".
Przez pół godziny za mna chodzili :jump
Pozdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2005, 18:19 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
......Co powiedziec lesnikowi............
Z wlanego doswiadczenia wiem ( kolega Toler moze potwierdzic) ze mozna lesnikowi powiedziec "Darz Bor " i co ciekawe dziala :666 , qrcze z jednym takim lesniczym posrod takiego lesnego pobojowiska to chyba gadalismy z godzine .. na tematy od łowiectwa przez znaleziska - oczywscie musielismy pokazac ..... na polityce skonczywszy ;) , a na koniec zaoferował sie ze nas podrzuci do cywilizacji. podziekowalismy jednak bo mielismy troche inne plany :666
Argo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2005, 18:29 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Grzybiarzy glownie interesuje czy ,,...jest promieniowanie???.....albo kable kladziecie ?????... no i trzeba odpowiedziec ze przekaznik i badamy stopien mineralizacji gruntu :jump skutkuje, mozna wypowiedz wzbogacic np o przylacza gazowe itp powodzenia


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2005, 19:05 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 13 stycznia 2005, 11:55
Posty: 2974
Lokalizacja: Shangri-La
Taaaaaaaaaaa, odnośnie tych kabli i mineralizacji gruntu, to chodziłem swego czasu po polach w poszukiwaniu pamiątek po bitwie z 1939 roku. Jako że było to w niewielkiej odległosci od domów, po pewnym czasie podszedł do mnie facet i od razu z tekstem " a pan to kto, geodeta ??" i ni cholery nie dało sie mu wytłumaczyc że nie. Dopiero jak powiedziałem że szukam granatów to dał mi spokój :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2005, 19:56 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2004, 17:43
Posty: 188
Lokalizacja: Mazovia
Hmmmmmmmm

Coz można orzec , szczeze to niewidziałem jeszcze leśnika w lesie , niebiescy sie czasem przyczepią jak zobaczą samochód w lesie ( no ale to dobrze coś w końcu robią , popilnują ,umyją przednią szybe itd. ) raz szukałem leśnika i guzik a to na urlopie a to w radomiu na szkoleniu, a to na studiach, a to na weselu , a jak go spotkałem to kupiłem za 200 zł MZ TROPIK w 100 % "oryginał" - nie zapominajcie o "y"! - błąd ortograficzny!!! ( chłopak sobie jeżdził po lesie , a jak kasy na wache zbrakło to wrzucił do piwnicy )

Trzeba się zastanowić co powiedzieć podczas spotkania z mysliwym .............najlepiej przed strzałem .................ale kazdy sie ucieszy jak będzie mógł powiedzieć po wystrzale..............................

Pozdrówka dla leśników


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2005, 22:57 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): wtorek, 4 stycznia 2005, 10:46
Posty: 118
Lokalizacja: Świętokrzyskie
przekopujecie lasy w zimie??to pozostawia slady a po nich kazdy moze was wytropic.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 25 stycznia 2005, 12:39 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
trzeba zasypywac dziury i maskowac a ktoz by tropil po lesie ludzi lesnik tez czlowiek tez w domu posiedziec lubi przeciez nie gania w kolko po lesie :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 25 stycznia 2005, 12:52 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 13 stycznia 2005, 11:55
Posty: 2974
Lokalizacja: Shangri-La
Kryniooo napisał(a):
Hmmmmmmmm

Coz można orzec , szczeze to niewidziałem jeszcze leśnika w lesie ,


No to masz szczęście. Historyjka z życia wzięta. Pojechałem sobie kiedys z kolegami pokopać łuseczki na przedwojenne polskie pole taktyczne. Zajeżdżamy na miejsce, i co widzimy ??? koszmar prawie jak po ostrzale artyleryjskim (no może troche przesadziłem). Dół na dole i dołem pogania. Kto je zrobił ?? Odpowiedź na pytanie znam, to jeden z kolegów. Delikatny op...ol pod jego adresem, za bardzo do niego to nie docierał, na wszystko miał odpowiedź " Tu nikt nie przychodzi" Odwracam się a w odległości kilkudziesięciu metów stoi samochód straży leśnej, panowie patrzą sobie na nas z zainteresowaniem. Na szczęście nie chciało im się wychodzic z samochodu ;)
Ale gdyby wyszli....
I co byście im powiedzieli w takim przypadku ????
Pozdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 25 stycznia 2005, 12:59 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
w podobnej sytuacji pozostaje glupio sie usmiechac i czekac mozna pomachac reka, ale na wiele sie chyba nie zda, krecic i kombinowac nie ma sensu, ....chyba zeby powiedziec ze doszly was sluchy jakoby ktos nie zasypal dolkow...a wy przyjechaliscie to naprawic majac na wzgledzie dobre imie poszukiwaczy :) takich debili to ja bym........mam na mysli takich co nie zakopuja.....
Moze bede niesprawiedliwy ale z opinii kolegow i wlasnych obserwacji 905 takich dolkow pozostawiaja uzyttkownicy detektorow PI kopiacy monsytrualne doly , a wiadomo jak ktos sie nakopie to juz mu sie zakopywac nie chce albo sil brakuje..:) najmniejsze dolki pozostawiaja poszukiwacze monet :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2005, 21:50 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 16 stycznia 2005, 12:50
Posty: 12
Lokalizacja: Warszawa/Opole
Ja na szczęscie nie miałem także okazji spotkać niebieskich ani leśnika. Raz tylko jak grzebałem w okolicy niemieckich bunkrów wyrósł mi jak spod ziemi człowiek i zapytał "jak idzie?", zanim zdążyłem wyjąkać powiedział, że jest historykiem i lubi to miejsce i życzył powodzenia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL