|
To pewne, że przez Głogów przechodziła odnoga szlaku bursztynowego. Ta strona z książki nie wnosi wiele nowego za wyjątkiem tego, że Głogów mógł być bazą wypadową dla rzymian. Ale nas interesuje owy oficer, który raczej do karawany nie należał bo oni 'używali' najemników. Gdzie to znalazłeś? Jakaś gazeta? Jeżeli ją masz to (o ile Ci się chce, bo nie chcę być upierdliwy) mógłbyś przepisać fragment artykułu? Albo chociaż podać tytuł i numer w przybliżeniu a ja postaram się ją wykombinować? Bo to dosyć ważne... rzymski oficer który zgodnie z tym co dziś wiemy o zasięgu legionów znalazł się kilkaset kilometrów w głąb regionu gdzie nie powinno go być...
Trochę dziwi mnie że nie ma o tym źródeł pisanych ale znowu obóz w Ołomuńcu też nie był wzmiankowany...
Mam nadzieję że w końcu dojdziemy do tego, że rzymianie byli w Polsce i to nie tylko jako kupcy, a może nawet że miała miejsce jakaś ciekawa bitwa (O drugim lesie Teutoburskim nie ma co marzyć bo to na pewno byłoby opisane)...
|