|
Pochodziłem już trochę z eurotekiem i powiem że jest to moim zdaniem najlepszy wykrywacz w tym przedziale cenowym,prosty ,lekki i bardzo skuteczny na drobnicę zalegającą na głębokości do 25 cm. Wcześniej miałem dwa garrety,ace 150 i euroace i żaden z nich nie dorówna eurotekowi , może i euroace trochę głębszy na grubsze moniaki ale na malutkich i cieniutkich monetkach wymięka. Nawet ostatnio biegam z kolegą który chodzi z Garrett Art Pro i szału nie ma ,znajduje trochę więcej niż ja,ale to bardzo znikoma ilość w porównaniu do różnicy w cenie obu wykrywaczy,to porażka, kolega znajduje o jakieś 5 % monetek więcej. A ostatnio miałem nawet fajną przygodę. Po jednej miejscówce latałem z kanarkiem i trafiłem na ładny sygnał,niestety po wykopaniu dołka sygnał znikł, ja myślałem ze to kanarkowi coś się pomieszało i zakopałem dołek. Niedawno pojechałem w tu samo miejsce z eurotekiem i przypomniało mi się zajście ze zniknięciem sygnału,przejechałem więc cewką nad starym zakopanym dołkiem i jakież było moje zdziwienie jak wykrywacz pokazał ładny sygnał. Wykopałem dołek jeszcze raz a tam malutkie sreberko,wcześniej musiało się obsunąć podczas kopania głębiej i kanar już sobie nie poradził .
|