|
Zrobić samemu? Tak, właśnie tak! Wystarczy odrobina wiedzy z elektroniki i podstawowy sprzęt a już niedługo po nabyciu dokumentacji będziesz mógł przystąpić do dzieła, naprawdę warto!
<BR>
<BR>A oto co proponuję :
<BR> * kompletny, dokładny opis wykonania i uruchomienia oraz obsługi wykrywacza
<BR> * zaprogramowany układ mikrokontrolera, który jest niejako sercem całości
<BR> * doradztwo w fazie wykonania poprzez e-mail bądź gadu-gadu
<BR>
<BR>Moja oferta jest krokiem wyjścia w stronę tych, do których jeszcze sam niedawno należałem. Każdy z was kto zetknął się choć trochę z tematyką poszukiwań i próbował zdobyć wykrywacz wie jakie to proste – kupić drogo, zrobić trudno bo dokładnych opisów brak a jeśli już jakieś znajdziemy i zrobimy wykrywacz to niechybnie okaże się tak jak w moim przypadku, ze jego parametry będą delikatnie mówiąc mizerne. Na szczęście elektronika oraz komputery nie są mi obce i po przewertowaniu wielu stron www, gazet elektronicznych i głębszym zapoznaniu z tematem, po kilku próbach, poprawkach udało mi się w końcu opracować i zmontować wykrywacz, który dla moich hobbystycznych wypadów “na pole”:-) w zupełności wystarcza a czy wam będzie odpowiadał musicie ocenić sami.
<BR>
<BR>A teraz nieco jego parametrów technicznych:
<BR> * częstotliwość pracy z zakresu VLF, maksymalnie do 18kHz (zależna od dołączonej sondy)
<BR> * statyczny (z automatycznym śledzeniem zmian gruntu) oraz dynamiczny rodzaj pracy
<BR> * proste, elastyczne nastawy czułości i szybkości działania stosownie do potrzeb i warunków
<BR> * obsługa tylko jednym przyciskiem (zerowanie / namierzanie, redukcja czułości, konfiguracja)
<BR> * rozróżnianie metali na żelazne (ferromagnetyczne) i kolorowe (nie ferromagnetyczne)
<BR> * informacja optyczna (poprzez diody LED) i akustyczna (słuchawki lub niewielki głośnik)
<BR> * ciągłe monitorowanie podstawowych parametrów pracy i sygnalizacja sytuacji awaryjnych
<BR> * możliwość stosowania wymiennych sond bez konieczności jakiegokolwiek strojenia
<BR> * ekonomiczne zasilanie (tylko 4 baterie lub akumulatorki R6), mały pobór prądu
<BR>
<BR>I orientacyjnie zasięgi prototypu z sondą 15kHz średnicy 20cm (test przeprowadzony w powietrzu, wyniki uśrednione):
<BR> * moneta ~ 20cm
<BR> * zakrętka od słoika ~ 45cm
<BR> * duży obiekt (zasięg maksymalny) ~ 120cm
<BR>
<BR>Prezentowany wykrywacz składa się z niewielu elementów elektronicznych i jak na takie urządzenie układowo jest naprawdę mało skomplikowany oraz tani w budowie a przy tym posiada szereg przydatnych funkcji upraszczających obsługę i poszukiwania, które można było w tak prosty sposób zrealizować tylko przy użyciu techniki mikroprocesorowej. Samodzielne wykonanie przy niewielkim nakładzie kosztów oraz późniejsze “podboje” z jego udziałem zapewne przyniosą mnóstwo satysfakcji i radości. Myślę, ze na dobry początek tego typu sprzęt jest w sam raz także kupujcie, składajcie i darz dół:-)!
<BR>
<BR>dokumentacje wystawiam na aukcjach <!-- BBCode auto-link start --><a href="http://www.allegro.pl" target="_blank">www.allegro.pl</a><!-- BBCode auto-link end -->
<BR>
|